polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT:Papież Leon XIV podczas podróży apostolskiej do Francji w dniach 25–29 września 2026 roku stanowczo potępił iluzję zbrojeń oraz czerpanie zysków z wojny. W trakcie wizyty, m.in. w przemówieniu w Pałacu Elizejskim oraz podczas kolejnych spotkań w miastach takich jak Metz, papież odniósł się bezpośrednio do logiki konfrontacji i napędzania przemysłu zbrojeniowego.
POLONIA INFO:

sobota, 9 czerwca 2018

Porady językowe Katarzyny Podjaskiej: Jadę do IKEA?

Fot. Trudny Język Polski
Po pierwsze: nienawidzę zakupów. Serio. Gdy zmuszona jestem pojechać do jakiegoś skupiska sklepów i galerii handlowych, włącza się we mnie tryb przetrwania i moje ciało jedzie na Bielany (takie miasteczko marketów pod Wrocławiem), lecz dusza zostaje bezpieczna w domu.
Po drugie: temat sklepu IKEA był już wałkowany w mediach wszelkiego typu tyle razy, że wahałam się przed opublikowaniem tego wpisu, ale poprosiło mnie jedno z moich dzieci (Olu, o Tobie mowa), a wiecie – matka zrobi dla pociech wszystko 😉

Nie wiem, skąd się biorą informacje, że ktoś zabrania komuś odmiany. Tym ktosiem mogą być firmy – jak IKEA albo może nim być zwykły człowiek – jak pewna polonistka (sic!), która gdy dostała podziękowanie za przygotowanie dziecka do konkursu z odmienioną formą swojego nazwiska, wpadła w dziki szał i zaczęła mi wymyślać od najgorszych… Ręce opadają.


Języki fleksyjne, a do nich zalicza się polski, opierają się na odmianie, np. przez przypadki – czyli deklinacji. Rzeczowniki podlegają deklinacji, rzeczownikami są nazwy własne i nazwiska, czyli według żelaznych praw logiki: nazwy własne oraz nazwiska się odmieniają. O Kowalskich i Nowakach porozmawiamy kiedy indziej, dziś pozostaniemy przy Ikeach.


„Najgorzej, gdy się komuś coś wydaje” zwykła mawiać moja koleżanka i ma ona świętą rację (choć tak naprawdę to z dwóch świętych lepiej mieć święty spokój niż świętą rację). Żeby nam się nie wydawało, musimy posiąść trochę wiedzy:
IKEA zapisywana w ten właśnie sposób (dużymi literami) jest akronimem, czyli skrótem utworzonym z inicjałów założyciela firmy – Ingvara Kamprada (IK) oraz pierwszych liter nazw farmy i wioski, w których dorastał – Elmtaryd oraz Agunnaryd (EA). Skrótowce w języku polskim się odmienią z łącznikiem, np.: „nie znoszę ZUS-u”, „nie dostałam SMS-a”. Kłopotliwy jest miejscownik skrótowców zakończonych na -t lub -ł, zapisujemy go małymi literami oraz pomijamy łącznik: WAT – „Dziś porozmawiamy o Wacie” (tak, wiem, jak to brzmi). Więc gdybyśmy zechcieli odmienić skrót IKEA, wyglądałoby to tak: „Idę do IKE-i”, „Bardzo lubię IKE-ę” i taki zapis prawdopodobnie niepokoi właścicieli marki, bo oddala od rzeczywistej nazwy i od logo, na którym ta nazwa-skrót się pojawia. Dlaczego to jest takie ważne? To raczej Wy moglibyście mi wyjaśniać, nie ja Wam, bo to Wy jesteście specjalistami od brandingu i lokowania produktów – ja się (troszkę) znam tylko na języku.


Słownik skrótów i skrótowców J. Podrackiego, wydany przez PWN, oraz Wielki słownik ortograficzny, również wydany przez PWN, podają, że skrótowca IKEA można nie odmieniać (zresztą inne skrótowce też bywają nieodmienne), ale istnieje wytrych dla wszystkich tych, których bolą uszy, gdy słyszą, że ktoś pracuje w IKEA – zapisujemy to słowo w ten sposób: Ikea; teraz wartość marketingowa nazwy niewiele traci na odmianie: „Idę do Ikei”, „Lubię Ikeę”. Kiedy mówimy, nie słychać różnicy, czy wymawiamy: IKEA – czy może: Ikea; tylko Sławomir Mrożek widział zapis wypowiadanych słów: 
Reszta z nas może więc spokojnie odmieniać, nie ma potrzeby mówić, że pracujecie w IKEA, skoro możecie pracować w Ikei. 

Co do zapisu – jak zawsze: wybierzcie jeden sposób: IKEA albo Ikea i pozostańcie mu wierni. Słowo-klucz: konsekwencja.  
My tu o IKEA lub Ikei – a pamiętacie odcinek Przyjaciół, w którym Phoebe przedstawia się jako masażystka Ikea i wymawia to z angielska: [ajkija]? 🙂
I na koniec zmyślna rada od profesora Bańki: „Innym rozwiązaniem może być poprzedzanie słowa IKEA odmienionym rzeczownikiem, np. sieć IKEA, sieci IKEA itd.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy