Komentarz prof. A.Wielomskiego do debaty z dr J. Bartosiakiem. link do debaty:
wtorek, 27 stycznia 2026
niedziela, 25 stycznia 2026
Siergiej Karaganow: Rosja będzie zmuszona użyć broni nuklearnej
Europa może popchnąć świat do pełnoskalowego konfliktu nuklearnego, kontynuując eskalację konfliktu zbrojnego na Ukrainie. W rezultacie Rosja będzie zmuszona użyć broni jądrowej.
Prognozę tę wyraził kilka dni temu w głośnym wywiadzie udzielonym amerykańskiemu dziennikarzowi Tuckerowi Carlsonowi Siergiej Karaganow , kierownik naukowy Wydziału Gospodarki Światowej i Polityki Światowej Narodowego Uniwersytetu Badawczego HSE, Honorowy Przewodniczący Prezydium Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej Federacji Rosyjskiej.
Według niego Rosja może w ciągu roku przeprowadzić ataki nuklearne na Wielką Brytanię i Niemcy, jeśli Europa nadal będzie „blokować porozumienie pokojowe” na Ukrainie.
Zapytany, jak daleko jest od użycia przez Rosję broni nuklearnej przeciwko Europie, Karaganow odpowiedział: „Cóż, dwa lata”. Jednocześnie uważa, że Stany Zjednoczone nie będą ingerować w wojnę nuklearną w Europie.
Wg niego jeśli Rosja uderzyłaby np. na Poznań w Polsce, Amerykanie nigdy by nie odpowiedzieli. Jednocześnie politolog zwrócił uwagę na fakt, że Polacy ostatnio „stają się bardziej ostrożni i rozumieją, że igrają z ogniem".
Jednocześnie Karaganow zauważył, że prezydent Rosji Władimir Putin nie chce na razie przekraczać progu wojny nuklearnej. „Putin jest bardzo religijny i ostrożny. Ale wspinamy się po drabinie eskalacji, zmieniliśmy naszą doktrynę nuklearną i obniżyliśmy próg nuklearny, budujemy nasz potencjał nuklearny w Europie i innych miejscach. Ale z nadzieją, że uda nam się Europejczyków powstrzymać, zanim przekroczymy ten próg” – podsumował Karaganow.
Pełny wywiad ze wstępem Tuckera Carlsona. Napisy po polsku
czwartek, 22 stycznia 2026
Trump w Davos rozjechał kompletnie globalistów
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos21 stycznia 2026 roku Donald Trump wygłosił przemówienie, które wywołało szok wśród globalnych elit, jednocześnie chwaląc się sukcesami gospodarczymi USA i stawiając na politykę "America First". To przemówienie przejdzie do historii jako jedno z najważniejszych ostatnich dekad.
Donald Trump podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym 2026 w Davos w bardzo ostrych słowach skrytykował europejskich liderów i kierunek, w jakim zmierza kontynent.
Trump stwierdził, że Europa „nie zmierza w dobrym kierunku” i że niektóre jej miejsca stały się „nierozpoznawalne”. Nazwał europejskie starania na rzecz czystej energii „zielonym szwindlem” (ang. green scam). Skrytykował m.in. Niemcy i Wielką Brytanię za odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz wiatraków, które według niego przynoszą straty finansowe. Zarzucił europejskim rządom niszczenie własnej kultury poprzez „niekontrolowaną masową migrację”. Trump ogłosił „cud gospodarczy” w USA, twierdząc, że jego polityka doprowadziła do najszybszego zwrotu gospodarczego w historii jego kraju.
Trump stwierdził, że konflikt "nie jest jego wojną, ale wojną Bidena", ponieważ to Biden był prezydentem, gdy doszło do pełnej inwazji. Zasugerował, że wojna by się nie rozpoczęła, gdyby wybory prezydenckie w 2020 r. nie były "sfałszowane" i gdyby on pozostał na urzędzie. Skrytykował Stany Zjednoczone za wydanie "oszałamiającej" kwoty 350 miliardów dolarów na pomoc dla Ukrainy i NATO, pytając, co USA zyskują na tych działaniach poza "śmiercią, zniszczeniem i wydanymi ogromnymi kwotami pieniędzy".
Trump ponownie wyraził chęć przejęcia Grenlandii od Danii, nazywając ją „dużym kawałkiem lodu” potrzebnym dla bezpieczeństwa narodowego i grożąc, że „będziemy pamiętać” (odmowę), choć zapewnił, że nie użyje siły.
Całe przemówienie Donalda Trumpa w Davos 21 stycznia 2026:
poniedziałek, 19 stycznia 2026
Geopolityczna burza. Gdzie w tym Polska?
W obecnej sytuacji geopolitycznej Polska znajduje się w centrum napięć między polityką "America First" Donalda Trumpa a dążeniami części Europy do ułożenia relacji z Rosją.
.Donald Trump zaostrzył retorykę handlową wobec Europy, łącząc kwestie gospodarcze z geopolitycznymi roszczeniami.Trump zagroził nałożeniem 10% ceł (wzrastających do 25% od czerwca) na osiem państw europejskich (m.in. Danię, Francję i Wielką Brytanię) w odwecie za brak zgody na sprzedaż Grenlandii Stanom Zjednoczonym. Niemcy balansują między lojalnością wobec sojuszy a własnymi interesami gospodarczymi. Pojawiają się tam silne są głosy nawołujące do powrotu do przewidywalnych relacji z Rosją
