Jesteśmy świadkami głebokiego kryzysu dyplomatycznego między USA a europejskimi państwami NATO. Donald Trump grozi Danii okupacją Grenlandii, największej wyspy na świecie, będacej autonomicznym terytorium należącym od 1953 roku do Królestwa Danii. Eksperci określają te działania jako rozszerzenie doktryny Monroe na Arktykę. USA nie chcą być już tylko „dzierżawcą” (poprzez bazy wojskowe, jak baza Pituffik), lecz właścicielem terytorium. Premier Grenlandii, Jens-Frederik Nielsen, kategorycznie odrzucił te zakusy, deklarując: „Wybieramy Danię zamiast USA”. Premier Danii, Mette Frederiksen, nazwała presję ze strony USA „całkowicie niedopuszczalną” i ostrzegła przed rozpadem NATO. Dla Trumpa Grenlandia to nie tylko surowce mineralne, ale przede wszystkim „największy deal na rynku nieruchomości w historii” i kluczowy punkt panowania nad nowymi szlakami handlowymi w Arktyce.
środa, 14 stycznia 2026
wtorek, 13 stycznia 2026
niedziela, 11 stycznia 2026
piątek, 9 stycznia 2026
Czy to koniec NATO? Niemcy zbroją się
W styczniu 2026 roku NATO przechodzi przez jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Relacje transatlantyckie są testowane przez kontrowersyjne propozycje USA dotyczące np. aneksji Grenlandii (terytorium Danii), co wywołuje napięcia wewnątrz sojuszu.
W obliczu osłabienia zaangażowania USA w Europie, Berlin deklaruje chęć wzięcia większej odpowiedzialności za wschodnią flankę NATO. Niemiecki budżet obronny na 2026 rok osiągnął poziom 128 mld dolarów (najwyższy od czasów zimnej wojny). Kanclerz Friedrich Merz zapowiedział stworzenie „najsilniejszej armii konwencjonalnej w Europie”. Znając doświadczenia II wojny światowej, czy silne Niemcy w Europie nie stworzą zagrożenia dla Polski?
środa, 7 stycznia 2026
Arktyczny pivot USA. Grenlandia, Trump i nowa wielka gra
Donald Trump ponownie, na początku 2026 roku, zintensyfikował działania mające na celu przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Trump argumentuje, że wyspa jest niezbędna dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego ze względu na rosnące wpływy Rosji i Chin w Arktyce.
Biały Dom pod kierownictwem Trumpa nie wyklucza żadnych opcji, w tym "militarnej ekspansji" lub użycia wojska, aby pozyskać terytorium, co rzeczniczka Karoline Leavitt określiła jako priorytet.
Premier Danii Mette Frederiksen oraz premier Grenlandii Mute Egede stanowczo odrzucają jakiekolwiek plany aneksji lub sprzedaży, podkreślając, że "Grenlandia nie jest na sprzedaż" i apelując o zaprzestanie gróźb.
Unia Europejska oraz Wielka Brytania wyraziły solidarność z Danią, ostrzegając, że naruszanie suwerenności sojusznika NATO mogłoby zagrozić jedności sojuszu.
Oprócz kwestii militarnych, USA interesują się bogatymi złożami metali ziem rzadkich i innych minerałów na wyspie, które są kluczowe dla nowoczesnych technologii.
Komentarz geopolityczny dr Leszka Sykulskiego:
