polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska kontynuuje intensywną modernizację armii, ogłoszoną przez premiera Donalda Tuska jako "rok polskiego przyspieszenia". Na obronność przeznaczono historyczne 200 mld zł, co stanowi ok. 4,8%–5% PKB – najwyższy wskaźnik wśród krajów NATO. Trwa intensywna budowa fortyfikacji na wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: 26 stycznia 2026 r. cena złota przekroczyła rekord 5000 USD za uncję, dolar australijski osiągnął poziomy bliskie 15-miesięcznym maximom. Złoto umocniło swoją pozycję jako jeden z filarów stabilności ekonomicznej Australii. Złoto jest obecnie drugim co do wielkości towarem eksportowym Australii (po rudzie żelaza). Prognozy na rok budżetowy 2025–26 zakładają rekordowe zyski z eksportu na poziomie 60–69 miliardów AUD, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu do 47 miliardów AUD w poprzednim roku. * * * SWIAT: Po dwóch dniach intensywnych rozmów między Ukrainą, Rosją a Stanami Zjednoczonymi (23–24 stycznia 2026 r.) delegacje nie osiągnęły żadnego formalnego porozumienia w sprawie zakończenia konfliktu. Rosja podtrzymała żądanie wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, co Kreml określił jako warunek kluczowy. Z kolei Wołodymyr Zełenski podkreślił, że kwestia Donbasu pozostaje dla Ukrainy tematem priorytetowym i skomplikowanym. * Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. USA rozmieściły lotniskowiec USS Abraham Lincoln w regionie, a prezydent Donald Trump ostrzegł Iran przed ewentualnym odwetem za amerykańskie działania zbrojne.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kontrowersje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kontrowersje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2025

Przemysław Piasta: Afera KPO to wierzchołek góry lodowej

 Przemysław Piasta, wydawca i publicysta Myśli Polskiej komentuje tzw. aferę KPO, o której w ostatnim tygodniu szeroko mówi się w polskich mediach. 

Przed komentarzem krótki wstęp redakcyjny wyjaśniający czym jest KPO. KPO to skrót od Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Jest to dokument, który określa cele i działania zmierzające do odbudowy gospodarki Polski po pandemii COVID-19 oraz zwiększenia jej odporności na przyszłe kryzysy. KPO jest finansowany ze środków Unii EuropejskiejKPO  założeniu ma pomóc Polsce w efektywnym wykorzystaniu funduszy unijnych na przyspieszenie rozwoju gospodarczego, poprawę konkurencyjności i zwiększenie dobrobytu obywateli. 

Afera wybuchła po tym jak internauci wrzucali screeny z mapy dotacji KPO dostępnej na rządowej stronie, na której można było sprawdzić, które firmy dostały pieniądze i na co. Podawano przykłady przedsięwzięć, na które poszły środki z KPO. Były to m.in.: ekspresy do kawy, solarium, "aplikacja biegowa z opcją zdalnego układania planów treningowych", łódki, jachty, "platforma e-learningowa do nauki gry w brydża", "pierogarnia odporna na globalne kryzysy", dofinansowanie na udzielanie chwilówek, "prawie pół miliona na klub dla swingersów" itd.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to program, który składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Ma wzmocnić polską gospodarkę i sprawić, że będzie ona łatwiej znosić wszelkie kryzysy. Budżet polskiego KPO po trzeciej rewizji wynosi prawie 60 mld euro, czyli ok. 268 mld zł. Ponad 26 mld to będą dotacje, a ponad 34,5 mld euro - pożyczki.

czwartek, 19 grudnia 2024

The Complete Maus” Arta Spiegelmana lekturą w szkołach australijskich

Barbara Cieplińska - Biziuk,  matka Emily - uczennicy 9 kasy australijskiej szkoły średniej, napisała list do Pulsu Polonii w sprawie wykorzystywania na lekcjach angielskiego  komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, w kontekście utrwalania niekorzystnych stereotypów Polaków w czasie niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej. Za zgodą redakcji Pulsu Polonii prezentujemy ten list:

Zwracam się do Państwa w związku z moim głębokim niepokojem dotyczącym wykorzystywania w szkołach australijskich na lekcjach języka angielskiego komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, szczególnie w kontekście przedstawienia Polaków w czasie II wojny światowej. Choć „Maus” jest przez niektóre kręgi uznawany za ważny element literatury o Holokauście, przedstawia on jednostronną, wprowadzającą w błąd narrację, która wypacza historyczne fakty, zwłaszcza dotyczące cierpienia Polaków w czasie wojny. Takie fałszywe przedstawienie historii może prowadzić do nieporozumień i utrwalać szkodliwe stereotypy na temat narodu polskiego, co w mojej opinii jest absolutnie nieakceptowalne w edukacji młodszych pokoleń. W części 2 Mausa, a bardzo ważnym jest zapoznanie się z całością którą przerabiają dzieci w szkole, między innymi jest scena w której „świnie” - Polacy wieszają „mysz” - Żyda, gdzie zagrabiają mienie żydowskie oraz gdzie „myszy” w czasie rozmowy między sobą ostrzegają się nawzajem żeby nie wracać do „domu”, bo tam Polacy nadal zabijają Żydów.

czwartek, 1 sierpnia 2024

Duda nagrodził ambasadora Ukrainy „plując Polakom w twarz”

Skandal to mało powiedziane! Były ambasador Ukrainy Vasyl Zwarycz, który "zasłynął" z oburzających wypowiedzi ws. rzezi wołyńskiej, otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Jego Ekscelencji "za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko–ukraińskiej współpracy"!

Przypomnijmy, że w sprawie 80. rocznicy rzezi wołyńskiej pan Zwarycz napisał: "11 lipca solidarnie z narodem polskim dziś oddaję hołd wszystkim cywilnym ofiarom – obywatelom ІІ RP, pomordowanym na okupowanych przez III Rzeszę terenach w latach II wojny światowej”. Gdy rzecznik polskiego MSZ kilka miesięcy wcześniej stwierdził, że Ukraina powinna przeprosić za rzeź wołyńską otrzymał od byłego ambasadora Ukrainy odpowiedź: "Jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne".

niedziela, 28 lipca 2024

Skandliczna parodia na otwarciu Igrzysk w Paryżu

Obrazoburcze sceny na otwarciu IO w Paryżu
Fot. YouTube / Eurosport France
26 lipca odbyła się ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu. Wydarzenie nie miało miejsca na stadionie, tak jak to zwykle bywało, ale w centrum stolicy Francji na rzece Sekwanie i pod wieżą Eiffla. Wszystko odbywało się w strugach lejącego deszczu. 

Otwarcie najważniejszej imprezy sportowej czterolecia przejdzie do historii i zostanie zapamiętane na lata. Organizatorzy przygotowali wiele niespodzianek dla widzów zgromadzonych w Paryżu i przed telewizorami. Zapewniono występy gwiazd muzyki z Lady Gagą i Celine Dion na czele.

Jednak niektóre momenty widowiska wywołały kontrowersje. Zwłaszcza ten, który nawiązywał do Ostatniej Wieczerzy. Odebrane zostało to jako szydzenie z chrześcijaństwa. Wszystko przez to, że zaprezentowano to jako pokaz drag queen.

Francuskie media informują, że ceremonia otwarcia  kosztowała około 120 milionów euro, czyli około czterokrotnie więcej niż otwarcie Igrzysk w Londynie w 2012 roku.


środa, 8 maja 2024

Dziwny przypadek sędziego Szmydta

Sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
 w Warszawie, Tomasz Szmydt poprosił o azyl
 polityczny na Białorusi. 
W dniu 6 maja br. białoruska agencja prasowa BiełTA opublikowała relację z konferencji prasowej, na której sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Tomasz Szmydt poprosił o azyl polityczny na Białorusi.

Jako przyczynę tej decyzji podał protest przeciwko „niesprawiedliwej i szkodliwej polityce Polski wobec Rosji i Białorusi” oraz sprzeciw wobec działań narażających Polskę na konflikt zbrojny. Sędzia Szmydt podkreślił również, że był w Polsce prześladowany, choć nie wskazał na czym prześladowania te polegały. Nazwisko sędziego zostało nagłośnione kilka lat temu, w związku z tak zwaną „aferą hejterską”, o która obwiniano bliskich współpracowników ministra Zbigniewa Ziobry.

sobota, 27 kwietnia 2024

Artykuł w The Australian z wyrażeniem "Auschwitz-Birkenau in Poland"

Artykul w "The Australian" z kontrowersyjnym
wyrazeniem. 

 Na prośbę konsula Łukasza Grabana z Ambasady RP w Canberze, prezes RNPA Henryk Kurylewski przesłał jego maila zawierającego istotne informacje dot. weekendowego, wydania gazety  "The Australian", w którym ukazał się tekst  komentatora Phillipa Adamsa pt. „I’m declaring war on war. Who’s with me?”. W artykule pojawiło się wyrażenie „Auschwitz-Birkenau in Poland” pozbawione precyzyjnego kontekstu historyczno-politycznego. Jak pisze prezes Kurylewski zgodnie z prośbą Pana Grabana, Prezydium Rady Naczelnej Polonii Australijskiej  wysłało list protestacyjny do "The Australian".

 

Prezydium RNPA przyłącza się do Pana Grabana wzywając polskie organizacje i osoby indiwidualne do napisania podobnych listów protestacyjnych.

czwartek, 14 grudnia 2023

Braun gasi chanukową świecę, a w Polin wybucha pożar

 Kiedy w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze nagrania z „akcji gaśniczej” w wykonaniu posła Grzegorza Brauna, pomyślałam sobie, że zrobił to o kilka lat za późno. Dlaczego lider Konfederacji Korony Polskiej, zadeklarowany chrześcijanin, nie zgasił menory odpalanej z okazji „Chanuki w Sejmie RP” we wcześniejszej kadencji? Przecież jeszcze w 2017 roku, podczas jednego z wykładów zwracał uwagę na ukryte dno dorocznego chanukowego święta, które symbolizuje żydowską nietolerancję wobec wszystkich niekoszernych.

Braun przestrzegał wówczas, że podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych rabin wygłasza skandaliczną „modlitwę dziękczynną”, w której dziękuje Bogu m.in. za „oddanie niekoszernych w ręce koszernych”. Jest to więc de facto święto ścisłych podziałów i nie ma nic wspólnego z tolerancją, ani miłością do bliźniego. Przypominam, że w znaczeniu biblijnym bliźni to każdy człowiek. Natomiast w znaczeniu talmudycznym goje (niekoszerni) to zwierzęta pociągowe, które mają służyć żydom.

sobota, 2 grudnia 2023

Fałszywy mit Nocy Listopadowej

Zdjęcie pomnika (pl. Saski) ku czci zamordowanych
 oficerów, wystawionego w 1841 i rozebranego
 w 1917 roku. Fot. public domain
"Noc listopadowa” to znany dramat Stanisława Wyspiańskiego (opublikowany w 1904r.), będący w moich czasach szkolnych lekturą obowiązkową. Opisuje on pierwsze godziny jednego z licznych „politycznych szaleństw” w XVIII i XIX wieku, zwanych powstaniami narodowymi, w tym przypadku Powstania Listopadowego z 1830 roku.

Legenda tego „czynu niepodległościowego” głosi, że oto grupa patriotycznej młodzieży wojskowej pod wodzą podporucznika Piotra Wysockiego (niski stopień oficerski), niesiona patriotycznymi uczuciami wywołała powstanie narodowe, którego konsekwencją była wojna polsko-rosyjska lat 1930/31. Dodatkowo panuje przekonanie, że powstanie to miało realne szanse powodzenia militarnego i politycznego, gdyż strona polska dysponowała blisko stutysięczną, dobrze wyszkoloną armią (Wojsko Polskie w ramach Królestwa Polskiego), dowodzoną w większości przez napoleońskich generałów (tj. polskich oficerów walczących w wojnach napoleońskich po stronie Francji), a w Królestwie działał Sejm i administracja polska.

środa, 29 listopada 2023

Marian Radny: NOBEL vs NOBEL czyli pobocza nauki

Jedna z ceremoni IgNobel Prize w Cambridge (USA).
Fot. Hahatango Flickr (CC BY NC-SA 2.0)
Ostatnie miesiące każdego roku należą do najbardziej uświęconych w naukowej tradycji przyznawane w październiku i listopadzie nagrody im. Alfreda Nobla z pompą wręczane w grudniu w tym roku 10 grudnia. Od przeszło 120. lat wiadomo też, o co chodzi “noblami” wyróżnia się naukowców za ich wyjątkowe osiągnięcia w imię postępu i rozwoju ludzkości. Ale od trzydziestu trzech lat początek tego cyklu zbiega się z ceremonią, o której niektórzy chcieliby szybko zapomnieć, inni cieszą się, że nie jej bohaterami, a jeszcze inni po prostu się bawią. Dlaczego? 

Otóż od 1991 roku, każdego września uroczyście wręczane nagrody „Ignacego” (Ig) Nobla, za osiągnięcia, głównie naukowe, „których nie da się, czy też nie powinno się powtarzać”. Kryterium to jest całkowicie wbrew logice i praktyce nauki. Co więc oznacza? Klasyfikacja nauki na gorszą, dobrą i wyjątkową, jak świadczą kontrowersje wokół nagród im. Alfreda Nobla, nie jest prosta. Twórców nagrody Ig Nobla interesują obrzeża nauki, gdzie wybór biegnie wzdłuż linii bzdurne, śmieszne... potrzebne?...

 

piątek, 29 września 2023

Kanada bije brawo SS

Owacje na stojąco w kanadyjskim parlamencie dla ukraińskiego
weterana SS. W
ydarzenie z 22 września 2023.  Fot. printscreen YT
 
To nie Kanada oklaskuje esesmana: to on pozdrawia swoich

 Kanadyjska prasa chętnie pisze o wielkim zakłopotaniu, w jakim znalazł się spiker Izby Gmin Kanady Anthony Rota z powodu zaproszenia na spotkanie z Zełenskim 98-letniego weterana dywizji SS Galizien.

Chociaż cały parlament i premier Justin Trudeau faktycznie wplątali się w skandal jedynym winnym został on. Nie wiedział, że niewinna nazwa „1 Dywizja Ukraińska” faktycznie ukrywa służbę w Waffen-SS. A kiedy dziękował „za całą swoją służbę”, również nie znał wszystkich faktów.

poniedziałek, 25 września 2023

Paraliż szokowy w mediach po skandalu SS z Zełenskim i Trudeau

Po lewej: Jarosław Hunka jako żołnierz SS.
Po prawej: Na ceremonii w parlamencie w Ottawie
 z Zełenskim i Trudeau, którzy 
dopingowali weterana
 ukraińskiej dywizji SS. Fot. Telegram
Brawa od premiera Kanady Justina Trudeau i Wołodymyra Zełenskiego dla byłego żołnierza osławionej 14. Dywizji Waffen-SS w parlamencie w Ottawie – wszystko udokumentowane w telewizji: oficjalne organy są w szoku, media głównego nurtu milczą na ten temat skandalu nazistowskiego.

Były kanclerz Austrii był dla niego zbyt prawicowy, więc wolałby rozmawiać z Donaldem Trumpem, powiedział Justin Trudeau, premier Kanady (51, Partia Liberalna) w 2017 roku. W tej chwili Trudeau nie miał jednak żadnego problemu z tym, że w parlamencie w Ottawie – jak donosi austriacki eXXpress – ukraiński emigrant, który służył jako żołnierz 14 Dywizji Grenadierów Waffen-SS Galicia, znanej z okrutnych masakr tysięcy Żydów i Polaków, otrzymał owację na stojąco przez minutę.

Oprócz Trudeau, jego goście państwowi Wołodymyr Zełenski i jego żona Olena również oklaskiwali kanadyjskiego migranta Jarosława Hunkę (98), który nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, że w taki sposób uczczono jego historię życia.

środa, 6 września 2023

Bożena Szymańska: Głos (The Voice). Inna perspektywa

Nambassa 1981 Arnhemland and Torrest Strait dance.
Fot. 
en:Nambassa Trust and Peter Terry" Wikimedia
 Commons (CC-BA-SA 3.0)
 Jestem nauczycielką szkoły średniej, która od 1989 roku pracowała jako nauczycielka języka angielskiego w australijskich szkołach średnich w Sydney. Moje doświadczenie dotyczące historii Aborygenów prezentowanej w szkołach jest nieco inne od doświadczenia pana Henry’ego Szkuty, prezesa Związku Polaków w Geelong, autora artykułu „Głos (The Voice) w Parlamencie Australijskim. Perspektywa Australijczyka polskiego pochodzenia” (Tygodnik Polski, Nr 17, 16.08.2023), który twierdzi, że przez 13 lat uczęszczania do szkoły australijskiej nie uczono go historii Aborygenów. Jest to pewnie prawda, ponieważ pan Szkuta uczęszczał do szkoły podstawowej i średniej w późnych latach 50-dziesiątych i w latach sześćdziesiątych.

Natomiast od początku mojej pracy w szkole sytuacja wyglądała inaczej. W Nowej Południowej Walii programy dla klas od siódmej do 10 podzielone były na tak zwane Units, każda część poświęcona innemu tematowi. Jeden z tematów to historia Aborygenów oraz tak zwany Dreamtime – historia stworzenia świata według Aborygenów, która dała podstawy funkcjonowania szczepów/plemion aborygeńskich. Uczniowie zapoznawali się z różnymi aborygeńskimi legendami, opowiadaniami i wierzeniami.

piątek, 4 sierpnia 2023

Prof. Gabriël Moens: Zagmatwane pojęcia aborygenizmu

Pragmatyczny argument przeciwko umocnieniu Głosu w Konstytucji (The Aboriginal and Torres Strait Islander Voice, znane jako  the Indigenous Voice to Parliament lub the Voice) dotyczy niezdolności lub niechęci jego zwolenników do zdefiniowania określenia  „Aborygen”. Rzeczywiście, ponieważ The Voice ma składać się z mianowanych członków „Aborygenów”, konieczne staje się zdefiniowanie tego pojęcia.

W rzeczywistości istnieje zupełne zamieszanie co do tego, kogo należy uważać za „Aborygena”, w jaki sposób zostanie wybranych dwudziestu czterech członków Głosu (The Voice) i jakie będą uprawnienia tego „organu doradczego”. Rzeczywiście, w Australii wydaje się, że „aborygeniczność” rozwinęła się w amorficzną, niedefiniowalną koncepcję, która była stopniowo rozszerzana, aby objąć cechy kulturowe różniące się od populacji głównego nurtu. Stało się pojęciem niejasnym i  pustym naczyniem, którego szczegóły muszą wypełnić politycy, decydenci i twórcy trendów. W tym celu senator Pauline Hanson próbowała przedstawić projekt ustawy, który doprecyzowałby i zmienił proces identyfikowania się jako osoba „rdzenna”, ale większość senatorów nie zgodziła się na dyskusję nad projektem. [1]

wtorek, 27 czerwca 2023

Bunt Prigożina - ustawka?

W wyniku mediacji prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki
 Wagnerowcy wycofali  się a sprawa dochodzenia przeciwko
 Prigożinowi o wszczęcie zbrojnego buntu została nagle umorzona.
Dziwny ten bunt Progożina; coraz bardziej wygląda na ustawkę. W jakim celu? Eliminacji złogów prozachodnich w strukturach władzy Rosji.


Putin skutecznie i sukcesywnie  się ich pozbywa. Ostatnia samoistna czystka, to ci, którzy uciekli na Zachód w obliczu zarządzonej w ub. roku mobilizacji. Tyle, że teraz okazuje się, że sami sobie podcięli korzenie (finansowe).

Oprócz nich pozostało jeszcze wiele takich jednostek, które blokowały posunięcia modernizacyjne, a do tego przekazywały na Zachód istotne informacje.

poniedziałek, 29 maja 2023

Szkodliwe fantazje generała

 Emerytowany gen. Waldemar Skrzypczak 
Fot. Wikimedia commons/G.Gołębiowski
Z ogromnym smutkiem i zażenowaniem przeczytałem co znów wygaduje emerytowany generał Waldemar Skrzypczak. A powiedział on w programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News między innymi: „Jeśli ukraińska kontrofensywa zakończy się powodzeniem, to ci uzbrojeni Białorusini, którzy stanowią część potencjału militarnego ukraińskiej armii nie złożą broni. Oni pójdą na Białoruś. Mam nadzieję, że to wywoła powstanie na Białorusi, tego boi się Łukaszenka. Przygotujmy się na powstanie na Białorusi, bo to się stanie. Chodzi o to, żebyśmy nie przespali tego momentu. Trzeba być gotowym do wsparcia tych oddziałów, które będą prowadziły operację przeciwko Łukaszence. Mamy powody, żeby im pomagać, tak jak pomagamy Ukraińcom”.

Padły słowa haniebne i narażające Polskę na śmieszność. Co jeszcze gorsze narażające na niebezpieczeństwo Polaków mieszkających na Białorusi. Nie po raz pierwszy ten emerytowany generał wypowiada się w podobnym tonie. W 2021 roku w wywiadzie dla Super Expressu powiedział: „W wypadku wojny bez poparcia Putina to trzy dni i mamy Białoruś”, dodał również wtedy, że w przypadku polskiej interwencji, na Białorusi doszłoby do powstania społeczeństwa przeciwko reżimowi Łukaszenki. W 2022 stwierdził zaś, że „warto by się może upomnieć o ten obwód kaliningradzki, który moim zdaniem jest częścią terytorium Polski. Mamy prawo mieć pretensje do tego terenu, które Rosja okupuje”.

poniedziałek, 7 listopada 2022

Gdańsk: Od Solidarności do cenzury

Hasło na murze: "Precz z cenzurą!", namalowane
 przez członków NSZZ "Solidarność", Gdańsk,
09.1981, Fot. W. Górka/FORUM
Gdańsk  - "Miasto wolności". O takim tytule przewodnik, można nabyć w moim pięknym mieście, który ja parafrazuję w zamierzony sposób. Jest to wynik ostatnich wydarzeń które przyspieszyły przed weekendem, a potem także w dniu, w którym miała się odbyć prezentacja oraz dyskusja na temat książki z wybranymi artykułami Aleksandra Dugina, przetłumaczonymi na język polski przez Mateusza Piskorskiego*.

Najpierw po zamieszczeniu ogłoszenia, że prezentacja oraz dyskusja na temat książki odbędzie się w Gdańskiej Szkole Wyższej rozpętała się burza, w wyniku której po interwencji dziennikarki „Gazety Wyborczej” oraz bombardowaniu uczelni przez ludzi, którzy w większości są tutaj gośćmi, władze szkoły zrezygnowały z użyczenia sali. Gdy nasz przyjaciel postanowił tym razem w tajemnicy wynająć salę w znanym w mieście lokalu, który po uzyskaniu informacji od zaufanej osoby miał być miejscem spotkania, na które miały przybyć tylko poinformowane w dyskretny sposób osoby, to w dniu tegoż spotkania, gdy z Łodzi jechali do Gdańska członkowie redakcji „Myśli Polskiej” po przeprowadzonej tam bez zakłóceń prezentacji oraz dyskusji otrzymał on telefon od człowieka wynajmującego mu salę i został poinformowany, że niestety salę musi mu wypowiedzieć, gdyż interweniowała w tej sprawie m.in. pani ze wschodnim akcentem oraz ABW.

piątek, 2 września 2022

Prezes Pis: Polska wystąpi o reparacje wojenne wobec Niemiec

Jaroslaw Kaczyński 1 września oglasza zamiar wystąpienia
 o odszkodowania do Niemiec. Fot preentscreen  YT

"Gdy brakuje chleba, trzeba urządzić igrzyska"

 "Polska wystąpi o reparacje wojenne i odszkodowania wobec Niemiec" - ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podał, że suma oczekiwanego odszkodowania wynosi 6 bilionów 200 miliardów złotych. "Niemcy nigdy tak naprawdę nie rozliczyły się ze swoich zbrodni wobec Polski" - powiedział szef PiS-u.

 
Raport o stratach wojennych przygotował 30-osobowy zespół historyków, ekonomistów, rzeczoznawców majątkowych oraz 10 recenzentów pod kierownictwem posła PiS Arkadiusza Mularczyka. Pięć lat obliczali, nie bez zapłaty. 

wtorek, 16 sierpnia 2022

Polska zapłaci wysoką cenę za bezmyślność swoich polityków

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że dopóki jeden sędzia w Polsce nie będzie mógł podważyć statusu innego sędziego, to środków z Funduszu Odbudowy UE nie będzie. To oznacza, że Polska nie otrzyma pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy (23,9 mld euro dotacji oraz 34,2 mld euro niskooprocentowanych pożyczek, co jest równowartością odpowiednio 114,76 mld zł oraz 164,21 mld zł). Podczas gdy polski rząd próbuje na różne sposoby oszukać Europejski Trybunał Sprawiedliwości, kary nadal będą nakładane i ściągane z należnych Polsce pieniędzy.

Inicjatywa PiS warta miliony złotych

W 2018 r. nowa ustawa o Sądzie Najwyższym wprowadziła przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej (ID SN). ID SN została utworzona jako nowa Izba Sądu Najwyższego, niepodlegająca nadzorowi Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, z odrębnym budżetem i zapleczem administracyjnym. Jej sędziowie (tzw. neosędziowie) otrzymali wynagrodzenia o 40 proc. wyższe od wynagrodzeń pozostałych sędziów Sądu Najwyższego. Neosędziowie Izby w całości zostali powołani przy udziale nowej Krajowej Rady Sądownictwa, której niezależność już wcześniej budziła wątpliwości Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

niedziela, 3 lipca 2022

Adam Śmiech: Szydło wyszło z Melnyka

Ambasador Ukrainy w RFN, Andrij Melnyk znany jest z niewyparzonego języka i innych zachowań wykraczających poza obyczaj dyplomatyczny. Zasłynął m.in. rozstawianiem po kątach polityków niemieckich za ich niewłaściwą – jego zdaniem – postawę wobec wojny na Ukrainie, czy oskarżaniem i obrażaniem sygnatariuszy listu intelektualistów niemieckich nawołujących do zaprzestania zbrojenia Ukrainy i rozpoczęcia rozmów z Rosją.

 Z dwóch powodów uchodzi to mu na sucho. Po pierwsze – polityka niemiecka jest zniewieściała, ale to przyczyna – można rzec – techniczna. Po drugie, i to jest przyczyna merytoryczna, dlatego, że jest Ukraińcem i reprezentantem Ukrainy, pupila USA, które za pośrednictwem tego tworu realizuje swoje plany, w tym prowadzi ukraińskimi rękoma faktyczną wojnę z Rosją. 

poniedziałek, 17 stycznia 2022

Dlaczego przegrana Djokovica to niepokojący precedens?

Serbska supergwiazda tenisa - Novak Djokovic
Fot. Creative Commons 4.0 BY-NC
 Wiele gwiazd sportu jest, słusznie lub niesłusznie, przedstawianych jako wzór do naśladowania. W przypadku Novaka Djokovica mamy do czynienia z zestawem potężnych czynników. Po jednej stronie jest supergwiazda tenisa, która nie jest szczepiona i ma obawy związane z otrzymaniem szczepionki. Z drugiej strony jest rząd, który wierzy, że obecność Djokovica w Australii będzie miała poważny negatywny wpływ na nakazy zdrowia publicznego i przyszłe poziomy szczepień.

Dzisiaj (16.01.2022) pełny Sąd Federalny jednomyślnym orzeczeniem oddalił wniosek Djokovica o unieważnienie jego wizy. Nic dziwnego, że przegrał sprawę, bo mimo, że dowody wykorzystane przez ministra ds. imigracji w celu unieważnienia wizy nie były przytłaczająco mocne, zakres jego uprawnień wynikających z ustawy o migracji bardzo utrudnia skuteczne zakwestionowanie jego ustaleń.