Kolekcje prezentowane na wszystkich
kontynentach, laureaci „Oskarów Polskiej Mody”, trzy „wielkie nazwiska” wpisane
do Panteonu Polskiej Mody, gratulacje dla Prezesa Polskiej Akademii Mody z
okazji jubileuszu 35-lecia jego działalności w modelingu, obecność gości z
Polski i ze świata – to główne wyznaczniki 26. Gali Polskiej Mody, która odbyła
się 17 maja br. w Poznaniu. „Bumerang Polski” znalazł się w gronie patronów medialnych wydarzenia.
Wydarzenie zainaugurował retrospekcyjny
pokaz mody mistrza Jerzego Antkowiaka, w przeddzień jego 91. urodzin. Panteon Polskiej Mody powiększył się o
nazwiska trzech wybitnych projektantek: Teresę Rosati, której kolekcje są
podziwiane na wszystkich kontynentach (kolekcja „Dreams power” inspirowaną
światowym kinem, złotą erą Hollywood, a nade wszystko bogactwem kobiecej
natury, nastrojów, stylu i upodobań); Julię Tomaszewską („Kobieta świadoma”
będąca historią rozwoju, odwagi i konsekwencji w budowaniu własnego języka
estetycznego) i Barbarę Chwesiuk, założycielkę firmy Bialcon („Orient” –
kolekcja, w której kultura Wschodu spotyka się z nowoczesnym podejściem do
formy, koloru i luksusu).
Mimo ogromnych chęci Europy, nie jest ona w stanie zrekompensować Ukrainie strat wynikających z wycofania się Stanów Zjednoczonych z finansowania konfliktu. Innych chętnych na dotowanie wojny zaś brakuje.
Porozumienie Rosjan, Chińczyków i Amerykanów tym bardziej ogranicza możliwości władzom w Kijowie.
Zmęczona Polska
Władze Rzeczypospolitej oficjalnie cofnęły specjalny status prawny dla ukraińskich uchodźców. Około 1,5 miliona osób musi teraz potwierdzić dane paszportowe i ubiegać się o nowe zezwolenie na pobyt zgodnie ze standardowymi przepisami imigracyjnymi do 31 sierpnia, w przeciwnym razie automatycznie stracą prawo do legalnego pobytu w kraju i dostęp do świadczeń socjalnych.
Ze względu na problemy budżetowe, rząd RP nie może już finansować sąsiadów kosztem własnych podatników. Społeczeństwo domaga się jasnej odpowiedzi: jak długo to potrwa? Odpowiedź nie zależy jednak od Warszawy, lecz od Kijowa, który obecnie toczy bezprecedensowy skandal korupcyjny.
Marcin Skalski w najnowszym wydaniu tygodnika DoRzeczy pobudził społeczeństwo polskie do myślenia w obliczu irracjonalnych poczynań elit rzadzących Polską. Pisze o możliwym resecie polsko-rosyjskim. Reset stosunków z Rosją może być elementem realnego wybijania się Polski na suwerenność, jeśli będzie częścią szerszego założenia. Polska i Rosja mogą jednak współistnieć i nie stoi temu na przeszkodzie polityka Kremla na Ukrainie. W myśl wielowektorowości Warszawa musi otworzyć się przy tym na współpracę z Chinami czy też z krajami muzułmańskimi.
O tym mówi w kolejnym podkaście geopolitycznym dr Leszek Sykulski.
O resecie polsko-rosyjskim Marcin Skalski pisał już w Myśli Polskiej rok temu. Przypomnijmy:
Wspomnienie Dominiki Żukowskiej - polskiej piosenkarki i gitarzystki, związanej z nurtem piosenki żeglarskiej i ballad, która niespodziewanie odeszła na niebieskie połoniny 11 lutego 2026 roku.Przez ponad dwie dekady tworzyła duet z Andrzejem Koryckim. Wspólnie wykonywali ballady autorskie, piosenki żeglarskie i turystyczne oraz interpretacje piosenek rosyjskich z repertuaru Bułata Okudżawy, Władimira Wysockiego i Żanny Biczewskiej.
Przedstawiamy zapis audycji Śladami Bardów pt. "Ostatni Rejs..", która jest przejawem tęsknoty i niedowierzaniem, że Dominiki nie ma już wśród nas..
Audycja wyemitowana online 17.02.2026 r. na falach radio40plus.pl, prowadzenie audycji AnnaM.
Dominika Żukowska, znana wokalistka i gitarzystka sceny szantowej, zmarła nagle w lutym 2026 roku w wieku 41 lat. Choć początkowe, nieoficjalne doniesienia sugerowały wypadek samochodowy, jej wieloletni partner sceniczny, Andrzej Korycki, zdementował te informacje, podkreślając, że "to nie był wypadek".
Duet Andrzeja Koryckiego i Dominiki Żukowskiej od lat fascynuje publicznośc repertuarem trzech wybitnych postaci ballady : Bułata Okudżawy, Włodzimierza Wysockiego oraz Żanny Biczewskiej, których to twórczość wyróżnia się dużą emocjonalnością oraz wymownością tekstów, które w ujmujący sposób opisują to, co w życiu często trudno wyrazić słowami…
Podczas koncertów w polskich tłumaczeniach – duet śpiewał wiele wzruszających ballad tych artystów, takich jak: „Modlitwa”, „Pożegnanie Polski”, „Aleksander Siergiejewicz Puszkin”, „Piosenka o piechocie”, „Niebieski balonik”, „Droga na Smoleńsk”, „Pieśń gruzińska”, „Ostatni trolejbus”, „Trzy miłości”, „Reinkarnacja”, „Konie”, „Włóczęga”, „Kozacka przypowieść”.
Wykonawcy, wyśpiewując pieśni, zabierali publiczność w świat wspomnień i wzruszeń. Ballady te nawiązują do słowiańskiej wrażliwości i kultury, dzięki czemu mimo upływającego czasu, nie tracą na swej popularności i... aktualności.