polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Jak poinformowały amerykańskie media Polska bierze 4 000 000 000 dolarów kredytu na zakup kredytowanego amerykańskiego uzbrojenia. Umowę podpisano w Muzeum Wojska Polskiego. W uroczystości uczestniczyli m.in. wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosław Czekaj oraz podsekretarz stanu USA Thomas DiNanno.* Portal Wirtualna Polska ujawnił nowe taśmy w sprawie afery Zondacrypto. Sprawa ta uderza w ministra Tomasza Siemoniaka, a prokuratura dysponuje już nagraniami zabezpieczonymi w tej sprawie. Według ustaleń materiały te – wbrew wcześniejszym spekulacjom – nie obciążają polityków PiS, lecz uderzają w standardy i profesjonalizm służb podlegających ministerstwu koordynatorowi Tomaszowi Siemoniakowi. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese znalazł się pod ostrzałem krytyki po ujawnieniu przez stację ABC, że posiadał niezgłoszone, honorowe członkostwo w klubie golfowym, który otrzymał od rządu dotację w wysokości 6 milionów dolarów. Premier odpierał zarzuty w parlamencie, twierdząc, że w golfa nawet nie gra. * * * SWIAT: Państwowy pogrzeb zmarłego króla Norwegii, Haralda V, odbył się w środę, 9 września 2026 roku w katedrze w Oslo. Monarcha zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat, a jego następcą na tronie został król Haakon VIII. * Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow wezwał we wtorek w wywiadzie dla stacji Rossija 1 do przekształcenia Ukrainy w ogromną „strefę buforową”, aby Rosja nie musiała obawiać się ataków ze strony krajów Zachodu. Siergiej Ławrow oświadczył również, że Rosja nie zaakceptuje sytuacji, w której po wojnie pozostanie u władzy w Kijowie „obecny reżim, który nadal będzie naruszać prawa człowieka, językowe oraz religijne”.
POLONIA INFO:

czwartek, 17 września 2020

Covid-19: Siedem mitów i faktów nt. maseczek

Obraz pedro_wroclaw z Pixabay

Wygląda na to, że spory wokół obowiązku zakładania maseczek stają się ostatnio coraz bardziej gorące. Opinia publiczna jest podzielona, a w internecie co i rusz wybuchają gorące dyskusje. Tymczasem dowody naukowe zdecydowanie świadczą o skuteczności noszenia masek w przestrzeni publicznej. I wcale nie są kontrowersyjne.


Istnieje szereg dowodów na poparcie tezy, iż noszenie masek, aby chronić siebie i innych przed koronawirusem SARS-CoV-2 jest skuteczne.
Oto siedem ważnych faktów na temat maseczek i związane z nimi mity, po które sięgają przeciwnicy koronawirusowych restrykcji, które przeanalizowała Monika Zieleniewska z portalu Medonet.
1. Zakładając maseczkę w trakcie infekcji, nie pogarszasz swojego stanu
Mit: Jeśli jestem zakażony i zakładam maskę, to narażam się na chorobotwórcze patogeny, które wydycham. Nosząc maskę, pogarszam swój stan.
Fakt: To twierdzenie pojawiło się w pseudonaukowym filmie dokumentalnym "Plandemic", jednak już dawno zostało obalone.

2. Maseczka nie obniża poziomu tlenu

Mit: W masce nie mogę oddychać. Noszenie maseczki jest niebezpieczne, bo ogranicza poziom tlenu dostarczanego do organizmu.

Fakt: 
Wykazano, że maseczki są bezpieczne. Od dawna używa ich personel medyczny, nie pojawiły się wraz z początkiem pandemii. Plotkę, że obniżają poziom nasycenia krwi tlenem, obaliło wielu naukowców.
Niektóre typy szczelnych półmasek przemysłowych mogą wpływać na poziom poboru tlenu, zwłaszcza gdy są noszone przez dłuższy czas. Jednak najpopularniejsze maseczki – chirurgiczne czy te uszyte z tkaniny – nie obniżają poziomu tlenu.

3. Powinno się nosić maseczkę, nawet jeśli nie mamy objawów

Mit: Jeśli czuję się dobrze, nie mam kaszlu ani gorączki, nie muszę zakładać maseczki.
Fakt: Aż 40 proc. osób zakażonych koronawirusem nie wykazuje żadnych objawów. Bezobjawowi nosiciele wirusa mogą infekować innych.

4. Maseczki chronią osoby znajdujące się w pobliżu

Mit: Tylko ci, którzy boją się zachorowania, powinni zakładać maseczkę. Jeśli jestem zdrowy i nie obawiam się wirusa, nie muszę jej nosić.
Fakt: Główną korzyścią z noszenia maseczki jest zapobieganie zakażeniom osób znajdujących się w najbliższym otoczeniu, dlatego tak ważne jest, aby wszyscy je zakładali.
Maski działają, bo zatrzymują wydychane przez nas zakaźne cząstki, zanim przedostaną się do otoczenia (i na innych ludzi). A wydychamy je za każdym razem, gdy kaszlemy, kichamy, oddychamy lub mówimy. Maski uniemożliwiają również wdychanie cząstek wydychanych przez innych.

5. Ocieplacze na szyję nie zwiększają ryzyka infekcji

Mit: Badania wykazały, że noszenie ocieplaczy na szyję (tzw. kominów), często używanych przez biegaczy, sprzyja infekcji koronawirusem. Jest bardziej niebezpieczne niż brak maseczki.
Fakt: Naukowcy z Duke University szukali dowodów na poparcie tezy, że ci, którzy noszą na szyi kominy, będą zabezpieczeni przed infekcją, nawet jeśli nie założą dodatkowo masek. Jednak ich wnioski wyrwano z kontekstu. Nie pytali, czy maski są skuteczne, ale, jak zmierzyć ich skuteczność. To kolosalna różnica, ponieważ wyniki analizy miały tylko wykazać, że ich metodologia może sprawdzić się w badaniach na większą skalę. Wiadomo, że są maseczki bardziej i mniej skuteczne, ale potrzeba wielu badań, by określić poziom skuteczności kominów.

6. Naukowcy twierdzą, że noszenie maseczki ogranicza rozprzestrzenianie się wirusa

Mit: Noszenie masek to wybór polityczny, rezygnacja z wolności lub wyraz empatii. Nosząc maseczkę, nie mam praktycznie wpływu na to, czy ktoś zachoruje.
Fakt: Wyniki badań są jednoznaczne. Maski ograniczają rozprzestrzenianie się patogenu, zapobiegając w ten sposób kolejnym przypadkom COVID-19. Ostatnie badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że nakłonienie wszystkich obywateli do noszenia masek, wystarczy do spowolnienia transmisji wirusa w takim stopniu, że lockdown nie będzie konieczny. Im więcej osób nosi maski, tym skuteczniej można kontrolować wirusa.

7. Maska nie zastąpi innych środków ostrożności, takich jak dystans społeczny czy mycie rąk

Mit: Jeśli noszę maskę, mogę bez obaw zbliżać się do innych ludzi lub przebywać w dużych grupach.
Fakt: Chociaż badania jasno wskazują, że maski działają, one same nie wystarczą. Eksperci zalecają dodatkowe środki ostrożności, takie jak częste mycie rąk i utrzymywanie dystansu społecznego, co najmniej dwóch metrów od innych osób. Dopiero połączenie tych wszystkich środków zapobiegawczych może znacznie zmniejszyć transmisję.

więcej: medonet .pl 











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy