List pasterski dotyczący relacji katolicyzmu z judaizmem, odczytywany w części polskich kościołach, wywołał ostrą krytykę. Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” zarzuca dokumentowi błędy teologiczne.
Zdaniem Pawła Lisickiego list Konferencji Episkopatu Polski zawiera „elementy skandaliczne” i fragmenty sprzeczne z tradycyjną nauką Kościoła.
– „Konferencja Episkopatu podpisała się pod listem, w którym znajdują się tezy heretyckie - ocenia Paweł Lisiecki. Szczególnie krytycznie ocenił czas publikacji dokumentu w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Najnowszy Dokument Episkopatu wywołał burzę zarówno wśród komentatorów, jak i części duchownych, prowadząc w niektórych parafiach do odmowy jego odczytania podczas mszy.
Afera Jeffreya Epsteina wraca ze zdwojoną siłą. Ujawnienie milionów dokumentów rodzi pytania o skalę skandalu, odpowiedzialność globalnych elit oraz możliwe powiązania ze światem wywiadów. Czy to polityczna bomba dla Donalda Trumpa, czy raczej symbol moralnej degeneracji Zachodu? W aferze są tez polskie wątki.
Przemysław Piasta, wydawca i publicysta Myśli Polskiej komentuje tzw. aferę KPO, o której w ostatnim tygodniu szeroko mówi się w polskich mediach.
Przed komentarzem krótki wstęp redakcyjny wyjaśniający czym jest KPO. KPO toskrót od Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.Jest to dokument, który określa cele i działania zmierzające do odbudowy gospodarki Polski po pandemii COVID-19 oraz zwiększenia jej odporności na przyszłe kryzysy.KPO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej. KPO założeniu ma pomóc Polsce w efektywnym wykorzystaniu funduszy unijnych na przyspieszenie rozwoju gospodarczego, poprawę konkurencyjności i zwiększenie dobrobytu obywateli.
Afera wybuchła po tym jak internauci wrzucali screeny z mapy dotacji KPO dostępnej na rządowej stronie, na której można było sprawdzić, które firmy dostały pieniądze i na co. Podawano przykłady przedsięwzięć, na które poszły środki z KPO. Były to m.in.: ekspresy do kawy, solarium, "aplikacja biegowa z opcją zdalnego układania planów treningowych", łódki, jachty, "platforma e-learningowa do nauki gry w brydża", "pierogarnia odporna na globalne kryzysy", dofinansowanie na udzielanie chwilówek, "prawie pół miliona na klub dla swingersów" itd.
Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to program, który składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Ma wzmocnić polską gospodarkę i sprawić, że będzie ona łatwiej znosić wszelkie kryzysy. Budżet polskiego KPO po trzeciej rewizji wynosi prawie 60 mld euro, czyli ok. 268 mld zł. Ponad 26 mld to będą dotacje, a ponad 34,5 mld euro - pożyczki.
Barbara Cieplińska - Biziuk, matka Emily - uczennicy 9 kasy australijskiej szkoły średniej, napisała list do Pulsu Polonii w sprawie wykorzystywania na lekcjach angielskiego komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, w kontekście utrwalania niekorzystnych stereotypów Polaków w czasie niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej. Za zgodą redakcji Pulsu Polonii prezentujemy ten list:Zwracam się do Państwa w związku z moim głębokim niepokojem dotyczącym wykorzystywania w szkołach australijskich na lekcjach języka angielskiego komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, szczególnie w kontekście przedstawienia Polaków w czasie II wojny światowej. Choć „Maus” jest przez niektóre kręgi uznawany za ważny element literatury o Holokauście, przedstawia on jednostronną, wprowadzającą w błąd narrację, która wypacza historyczne fakty, zwłaszcza dotyczące cierpienia Polaków w czasie wojny. Takie fałszywe przedstawienie historii może prowadzić do nieporozumień i utrwalać szkodliwe stereotypy na temat narodu polskiego, co w mojej opinii jest absolutnie nieakceptowalne w edukacji młodszych pokoleń. W części 2 Mausa, a bardzo ważnym jest zapoznanie się z całością którą przerabiają dzieci w szkole, między innymi jest scena w której „świnie” - Polacy wieszają „mysz” - Żyda, gdzie zagrabiają mienie żydowskie oraz gdzie „myszy” w czasie rozmowy między sobą ostrzegają się nawzajem żeby nie wracać do „domu”, bo tam Polacy nadal zabijają Żydów.
Skandal to mało powiedziane! Były ambasador Ukrainy Vasyl Zwarycz, który "zasłynął" z oburzających wypowiedzi ws. rzezi wołyńskiej, otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Jego Ekscelencji "za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko–ukraińskiej współpracy"!
Przypomnijmy, że w sprawie 80. rocznicy rzezi wołyńskiej pan Zwarycz napisał: "11 lipca solidarnie z narodem polskim dziś oddaję hołd wszystkim cywilnym ofiarom – obywatelom ІІ RP, pomordowanym na okupowanych przez III Rzeszę terenach w latach II wojny światowej”. Gdy rzecznik polskiego MSZ kilka miesięcy wcześniej stwierdził, że Ukraina powinna przeprosić za rzeź wołyńską otrzymał od byłego ambasadora Ukrainy odpowiedź: "Jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne".