polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 8 maja wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański podpisali z Komisją Europejską umowę na realizację unijnego programu SAFE. Ze względu na wcześniejszy brak zgody ze strony prezydenta, ostateczny mechanizm podpisania umowy z pominięciem ustawy wywołał spór prawno-polityczny. Polska ma uzyskać dostęp do ok. 180 mld zł w formie niskooprocentowanych unijnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe i obronne. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas przemówienia na Paradzie Zwycięstwa powiedział: „Wielki czyn pokolenia zwycięzców Wielkiej Wojny Ojczyźnianej inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO”. Dodał również: „Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód”. Prezydent Putin powiedział, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
POLONIA INFO:

piątek, 4 sierpnia 2023

Prof. Gabriël Moens: Zagmatwane pojęcia aborygenizmu

Pragmatyczny argument przeciwko umocnieniu Głosu w Konstytucji (The Aboriginal and Torres Strait Islander Voice, znane jako  the Indigenous Voice to Parliament lub the Voice) dotyczy niezdolności lub niechęci jego zwolenników do zdefiniowania określenia  „Aborygen”. Rzeczywiście, ponieważ The Voice ma składać się z mianowanych członków „Aborygenów”, konieczne staje się zdefiniowanie tego pojęcia.

W rzeczywistości istnieje zupełne zamieszanie co do tego, kogo należy uważać za „Aborygena”, w jaki sposób zostanie wybranych dwudziestu czterech członków Głosu (The Voice) i jakie będą uprawnienia tego „organu doradczego”. Rzeczywiście, w Australii wydaje się, że „aborygeniczność” rozwinęła się w amorficzną, niedefiniowalną koncepcję, która była stopniowo rozszerzana, aby objąć cechy kulturowe różniące się od populacji głównego nurtu. Stało się pojęciem niejasnym i  pustym naczyniem, którego szczegóły muszą wypełnić politycy, decydenci i twórcy trendów. W tym celu senator Pauline Hanson próbowała przedstawić projekt ustawy, który doprecyzowałby i zmienił proces identyfikowania się jako osoba „rdzenna”, ale większość senatorów nie zgodziła się na dyskusję nad projektem. [1]

czwartek, 3 sierpnia 2023

Konrad Rękas: Czy będziemy kolejnymi ofiarami wojny NATO-Rosja?

Paradoksalnie wydaje się, że na wywołaniu wrażenia „Stalin dał – Putin może odebrać” może zależeć zarówno III RP, jak i Federacji Rosyjskiej. Z jednej strony znakomicie wpisuje się to w dominującą w Polsce propagandę rosnącego rosyjskiego zagrożenia. Równocześnie zaś rosyjscy politycy reagują w ten sposób na społeczne oczekiwanie bardziej zdecydowanej reakcji na wrogą Rosji politykę Warszawy. Chcąc nie chcąc, Polska i Rosja są zatem na kursie kolizyjnym i eskalacja może tylko postępować. Na razie szczęśliwie są to deklaracje, jednak zbliżanie się wojsk polskich do granicy z Białorusią nie wróży nic dobrego, grożąc gwałtownym przejściem do pełnowymiarowego konfliktu zbrojnego.

 

Przykryć Wołyń Katyniem

 

Podnoszenie kwestii historycznych to element budowania uzasadnienia dla takiego starcia, a przy tym ważny element pro-kijowskiej strategii Warszawy. Przed niedawnymi obchodami 80-tej rocznicy Rzezi Wołyńskiej spindoktorzy głównych partii ewidentnie zalecili kontrowanie w mediach społecznościowych wszelkich nawiązań do zbrodni banderowskich jednym grepsem: „A Katyń?!”, dokładnie tak, jakby sprawa katyńska nie była już dawno wyjaśniona i zamknięta w stosunkach polsko-rosyjskich i jakby środowiska kresowe i narodowe nie były wcześniej w forpoczie także rozliczania zbrodni sowieckich. Oczywiście, tak jak wojna polsko-rosyjska byłaby straszliwym nieszczęściem, tak wywołanie jej rzekomo z powodów historycznych stanowiłoby dodanie do tej tragedii elementu surrealistycznego. Niestety, cały czas jest to scenariusz zupełnie realny.

wtorek, 1 sierpnia 2023

Powstanie warszawskie 1944: Pamiętać i wyciągać wnioski

Warszawa podczas powstania 1944.
 W historii każdego narodu znajdą się momenty chlubne i tragiczne. Tych drugich też nie trzeba przemilczać – wręcz przeciwnie, trzeba o nich pamiętać i wyciągać wnioski.

Niedobrze jest jednak, jeśli klęskę próbuje się zmienić po latach w „moralne zwycięstwo”, a jej sprawców stawia się jako wzór do naśladowania. A niestety mamy taki przykład w historii najnowszej – jest to powstanie warszawskie 1944, po dwóch miesiącach zakończone klęską i rzezią Polaków (oraz zagładą ich największego miasta). Po latach nie brak komentatorów, którzy wychwalają ten zryw jako potrzebny i uzasadniony (!!!) Najwyraźniej nie pamiętają o powiedzeniu – fałszywa historia jest mistrzynią fałszywej polityki.

poniedziałek, 31 lipca 2023

Wędrówki po Polsce: Zamek królewski w Niepołomicach

Zespół zamkowy w Niepołomicach
Fot. Wikimedia commons
 Z cyklu turystyczno-krajoznawczego Ewy Michałowskiej-Walkiewicz - Wędrówki po Polsce  zwiedzamy w dalszym ciągu   Malopolskę. Tym razem Niepołomice i zamek króklewski. 

Niepołomice to urocze miasto leżące w województwie małopolskim. O historycznej przeszłości Niepołomic, świadczą stare kroniki pisane przez Jana Długosza, Marcina Bielskiego oraz Bartosza Paprockiego. Stare druki różnych zapisków i sporządzanych archiwaliów, rachunki dworu królewskiego, dowody wizytacji krakowskich biskupów oraz historyczne zabytki, zawierają w sobie prawdziwą historię tego miasta. Perłę architektury miasta stanowi zamek królewski. 

 

Pradawny okres

Początki Niepołomic sięgają pradawnego okresu organizowania się Państwa Polskiego. Za panowania pierwszych Piastów, kiedy to Kraków został siedzibą panujących ówcześnie książąt, sąsiadująca z nim Puszcza Niepołomicka była ulubionym miejscem polowań elit polskich. W czternastym stuleciu, ostatni z Piastów król Kazimierz nakazał wybudować w Niepołomicach zamek myśliwski nad Wisłą i wystawił tu jako dar wotywny gotycki kościół.

niedziela, 30 lipca 2023

W Dniu Drzewa "Eukaliptusowe Tango" z Gór Błękitnych

Fot. Danuta Wawrzyniec

 Tradycyjnie co roku pod koniec lipca w Australii celebrujemy " National Tree Day". Już w 1890 roku zapoczątkowano w szkołach akcję sadzenia australijskich drzew -Tydzień Drzewa. Potem - " Dzień Drzewa", "School Tree Day," a także ustanowiono NATIONAL Tree Day.

Ponad 90 odmian eukaliptusójw zwanych "gum tree" znajduje się w Górach Błękitnych NSW, gdzie nastąpił początek ich ewolucji około 70 milionów lat temu . W całej Australii rośnie obecnie prawie 850 gatunków eukaliptusow, które dzielą się na różne grupy w zależności od środowiska. Znaleźć je można na wybrzeżu, na terenach alpejskich w Górach Śnieżnych, w tropiku i na terenach pustynnych w centrum Australii. Jest to drzewo, które posiada znakomitą adaptację klimatyczną oraz siłę przetrwania i odrodzenia po  pożarach , które  Ich sezonowo  nawiedzają.