polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Trzech polskich dyplomatów złożyło dymisje w geście protestu przeciwko działaniom rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wszyscy trzej dyplomaci to dawni bliscy współpracownicy byłego prezydenta Andrzeja Dudy: Jakub Kumoch – ambasador RP w Chinach, Paweł Soloch – ambasador RP w Rumunii i Krzysztof Szczerski – ambasador RP przy ONZ w Nowym Jorku. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Wstępne wyniki wyborów połówkowych w USA wskazują na zwycięstwo Partii Demokratycznej, która przejmuje kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Prezydent Donald Trump skomentował porażkę swojej partii, stwierdzając w mediach społecznościowych Truth Social, że wynik byłby inny, gdyby sam kandydował. Jednocześnie zadeklarował gotowość do współpracy z nową większością, zapowiadając jednak używanie prawa weta wobec projektów ustaw, z którymi się nie zgadza.
POLONIA INFO: Artur Gotz - piosenki Marka Grechuty: 7.11, godz. 19:00, Polish Association Wollongong, Keiraville

sobota, 27 grudnia 2014

Wywiad z synem Powstańca Wielkopolskiego

Witold Hulewicz - syn powstańca wielkopolskiego,
 Bohdana Hulewicza. Fot.K.Bajkowski
Świętujmy zwycięstwa, nie klęski!  27 grudnia to jedna z najbardziej chwalebnaych dat w historii Polski. Tego dnia, 96 lat temu wybuchło Powstanie Wielkopolskie, jedyny zwycięski zryw niepodległościowy Polaków. Dziś w Bumerangu Polskim wywiad z zamieszkałym w Sydney synem Bohdana Hulewicza - jednego z przywódców tego powstania.

Polskie wydarzenia niepodległościowe końca 1918 r. rozegrały się wokół wizyty Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu. Uroczyste powitanie Mistrza na Dworcu Cesarskim 26 grudnia, później liczne manifestacje patriotyczne, wreszcie słynne przemówienie Paderewskiego, wygłoszone z balkonu Hotelu Bazar do zgromadzonych na Placu Wolności (Wilhelmplatz) mieszkańców Poznania  zainicjowały niepodległościowy i co najważniejsze udany zryw.
W pierwszych dniach walk w ręce powstańców wpadły: Poczta, Dworzec Główny, Cytadela, Arsenał Artyleryjski, a także koszary na Jeżycach, przy ul. Solnej i fort Grolmana.
6 stycznia 1919 roku Poznań był już wolny!


Słynny poznański literat i podróżnik Arkady Fiedler pisał w swoich wspomnieniach: „Zbiorowy duch całego niemal społeczeństwa stanowił wtedy wyjątkową potęgę. Jej zaczęli bać się Niemcy. Dopiero wypadki dnia 27 grudnia otworzyły im oczy na to, jaka energia i zawziętość pieniły się w głębi polskiego społeczeństwa.”

 Za przykładem Poznania poszły kolejne miasta Wielkopolski. Walki wybuchały kolejno w: Kórniku, Wronkach, Buku, Szamotułach, Trzemesznie, Pniewach, Rogoźnie, Nowym Tomyślu, Śremie, Gnieźnie, Wrześni, Witkowie, Grodzisku, Obornikach, Lwówku, Czempiniu I Wągrowcu, by ostatecznie objąć cały region.

Rozwój powstania początkowo odbywał się w sposób niezwykle żywiołowy i spontaniczny, dopiero 8 stycznia 1919 r. Naczelna Rada Ludowa powołała naczelne dowództwo powstania oraz zarządziła powszechną mobilizację.
Kres walkom powstańczym położyło podpisanie 16 lutego 1919 przedłużenia rozejmu w Trewirze, które objęło także Wielkopolskę.

Na mocy postanowień Traktatu Wersalskiego z 28 czerwca 1919 roku – Wielkopolska została ostatecznie przyłączona do Polski. Cel powstania został tym samym osiągnięty!  
Gleboki patriotyzm Wielkopolan połączony  z poznańską przedsiębiorczością i ekonomią oraz znakomitym przygotowaniem tak militarnym jak i w zasobach ludzkich., zapracowały na sukces jak nigdy wcześniej.

Bohdan Hulewicz, współorganizator powstańczej Sekcji Wojskowej Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej, tak komentował zwycięstwo Wielkopolan: „Pokpiwali sobie z nas, Poznańczyków, i Słowacki, i Norwid, a Kazimierz Brodziński nazwał Wielkopolskę Beocją. Po nim złośliwie i bezkrytycznie powtarzano to porównanie, że to niby jej obywatele o niczym innym nie myślą, jak tylko o jedzeniu, piciu, przyodziewku, o sprawach materialnych, gospodarce, bogaceniu się. Po roku 1918 mamy prawo odrzucić te krzywdzące epitety, a jeżeli już chcemy stwarzać analogie, porównując poszczególne dzielnice Polski z krainami starej Grecji, to Wielkopolska jest raczej Spartą: twarda, nieustępliwa, patriotyczna, zdolna do ofiar, do walki na śmierć i życie. Równie ofiarna jak Warszawa, tylko roztropniejsza... Determinacja połączona z rozwagą dała nam zwycięstwo!” (*)

Syn Bohdana Hulewicza, Witold przyjeciał do Australii jako 17-latek w 1979 roku. O tym, że Bohdan był jego ojcem dowiedział sie 12 lat temu. Wczesniej mówiono mu, że to jego dziadek.  Witold mieszka teraz na Bondi, prowadzi kawiarnię na Rose Bay. O swoim ojcu i jego udziale w Powstaniu Wielkopolskim, oraz o rodzinie Hulewiczów mówi dla Bumeranga Polskiego w rozmowie z Iwoną Pruszyńską (BumerangMedia YouTube Channel):


 _____________
*) na podst. Portalu Poznanczyk.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy