polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Donald Tusk w wywiadzie dla Financial Times straszył rosyjskim zagrożeniem, które może zmaterializować się w ciągu "miesięcy, a nie lat". Premier argumentuje, że nie jest to kwestia złudzeń, lecz posiadanej wiedzy o planach Rosji. Wyraził też niepokój co do lojalności USA i realnej gotowości NATO do zastosowania Artykułu 5, domagając się konkretów zamiast samych deklaracji. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: USA stawiają na Niemcy! Ministerstwo Wojny USA blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0 – oświadczył wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Niemcy „wezmą na siebie dodatkowe obciążenia, w tym ukierunkowaną strategiczną odpowiedzialność za Europę na poziomie strategicznym (…) Bundeswehra stanie się w ten sposób najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie”- dodal Colby.
POLONIA INFO:

piątek, 17 lutego 2012

Koniec "polskich obozów" w USA

Brama wjazdowa do nazistowskiego obozu śmierci
 w Oświęciumiu. Fot. Archiwum
Protesty i petycje Polonii amerykańskiej adresowane do mediów w tym kraju używających tego fałszującego historię określenia w odniesieniu do niemieckich obozów koncentracyjnych w Polsce przynoszą wyczekiwany efekt. Stosowanie zwrotu zabroniła właśnie czołowa agencja prasowa w USA - Associated Press.

Jak poinformował polskie media prezes Fundacji Kościuszkowskiej Alex Storozynski, agencja zakazała swoim redaktorom pisania o „polskich obozach śmierci” i nakazała, aby w swoich publikacjach dotyczących II wojny światowej stosowali sformułowanie „obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce”. Sposób postępowania znalazł odzwierciedlenie w agencyjnej instrukcji pisania depesz, tzw. stylebook’u.
Decyzja AP jest bezpośrednim następstwem petycji wystosowanej do agencji przez środowiska polskie w USA. Pod pismem podpisało się ponad 300 000 rodaków. Akcję zbierania podpisów zainicjowała i koordynowała Fundacja Kościuszkowska.
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, z serwisu prasowego AP korzysta ponad 1700 tys. gazet i ponad 5000 stacji radiowych i telewizyjnych w USA. Dyspozycja agencji może oznaczać więc początek końca kontrowersyjnego, oszczerczego dla Polski sformułowania, nagminnie używanego przez amerykańskich dziennikarzy (w większości przypadków z nieuwagi). Tym bardziej, że jak podkreśla Storozynski, który sam jest znanym dziennikarzem, laureatem nagrody Pulitzera, „Stylebook AP” to najszerzej stosowany podręcznik pisania depesz agencyjnych w Ameryce.  
Wcześniej pod wpływem protestów Polonii zakaz używania określenia „polskie obozy” wydały dziennik „The Wall Street Journal”, „The New York Times” i San Francisco Chronicle”, a także portal Yahoo.com. Alex Storozynski zapowiada, że akcja zbierania protestacyjnych podpisów będzie kontynuowana do chwili, aż wszystkie amerykańskie media zaprzestaną stosowania określenia.
IUVE

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy