polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Trzynastu z siedemnastu członków Rady Medycznej zrezygnowało z doradzania rządowi ws. epidemii. "W dniu 14 stycznia 2022 zwróciliśmy się do Pana Premiera o przyjęcie naszej rezygnacji z dalszego udziału w pracach Rady Medycznej do spraw COVID-19" - napisano w oświadczeniu. Decyzja zapadła z uwagi na "brak wpływu rekomendacji na realne działania". Dodano, że "z upływem czasu z narastającą frustracją obserwowaliśmy brak politycznych możliwości wprowadzania optymalnych i sprawdzonych w świecie rozwiązań w walce z pandemią". * * * AUSTRALIA: Ojczym zaginionej uczennicy, Charlise Mutten, został oskarżony o morderstwo po tym, jak policja znalazła ciało dziewięciolatki w beczce w nocy w Blue Mountains. Dziewięcioletnia dziewczynka była na wakacjach z matką Kallistą Mutten i ojczymem Justinem Laurensem Steinem w posiadłości weselnej w Mt Wilson, kiedy zgłoszono jej zaginięcie w piątek. * * * SWIAT: Moskwa nie będzie się godzić na obecność NATO przy rosyjskich granicach, oświadczył minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow podczas dorocznej konferencji prasowej, podsumowującej rosyjską politykę zagraniczną w minionym roku. Jak dodał, Moskwa nie zaakceptuje sytuacji, w której Ukraina będzie się znajdować poza sojuszem, ale porozumie się z krajami zachodnimi na temat budowy obiektów wojskowych i baz na Morzu Azowskim.
COVID-19 INFO: Dzienne infekcje/Dzienne zgony/Procent zaszczepienia (14.01.2022): USA - 806 tys./1969/62%; Niemcy - 93 tys./261/71%; Rosja - 21 tys./739/47%; Ukraina - 10 tys./191/32%; Wielka Brytania -109 tys./335/70%; Izrael - 57 tys./3/64%; Chiny: 190/0/84%; Australia -153 tys./57/77%; Polska - 16 tys./646/56%; Świat - 3 mln/7 tys./51%

czwartek, 6 lipca 2017

Trump w Polsce. Przyjechał mąż stanu czy komiwojażer?

Donald Trump i Andrzej Duda z małżonkami pod pomnikiem
Powstancow Warszawskich. Fot. YT printscreen 
Przyjechał sprzedać gaz, a przy okazji – mimo wszystko wypada się z tego cieszyć – Donald Trump potwierdził gwarancje bezpieczeństwa, wynikające z art. 5 traktatu waszyngtońskiego. Stanowi on, że jeśli któreś z państw NATO zostanie zaatakowane, reszta stanie w jego obronie.

 „Stajemy ramię w ramię broniąc art. 5 – wspólnego zobowiązania do solidarnej obrony” – powiedział Trump na pl. Krasińskich. Tego zdania zabrakło na niedawnym szczycie NATO.

Klaka przywieziona przez PiS na spotkanie z Donaldem Trumpem wypełniła swoje zadanie. „Entuzjastycznie” powitano prezydenta USA, wołając „Donald” (ach to fatalne imię!) i „USA”, a na widok prezydenta Polski „Andrzej Duda”. I pierwsza niespodzianka – najpierw na pl. Krasińskim przemówiła Melania Trump, która oczywiście stwierdziła, że jesteśmy cudownym krajem.

środa, 5 lipca 2017

Donald Trump w Polsce. Występ przed głównym spektaklem

Prezydent USA Donald Trump odwiedzi Polskę 5 i 6 lipca.
Fot. G.Skidmore (Flickr)
Jednym z najaktywniej dyskutowanych ostatnio w Polsce tematów jest rzecz jasna wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie. Korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała o tym z pracownikiem naukowym Instytutu Nauk Społecznych i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, doktorem filozofii Cezarym Kalitą.

— Donald Trump przyjedzie do polskiej stolicy przed wielkim spotkaniem przywódców G20. Choć wizyta w Warszawie potrwa zaledwie 16 godzin, prezydent Andrzej Duda będzie dumny, że oficjalnie przyjmuje prezydenta USA, zanim zyska tę możliwość królowa Elżbieta, kanclerz Merkel czy prezydent Macron. Na czym polega znaczenie tej wizyty dla Trumpa i Polski?

— Polska trochę przypomina taki support, czyli pewien rodzaj występu przed głównym spektaklem. Mamy potężnych graczy w Europie Zachodniej, niemniej jednak prezydent Trump buduje swoiste napięcie. Przyjeżdża najpierw do Europy Środkowowschodniej i chce w ten sposób pokazać, że oto Europa jest ważna, ale, co ciekawe, niekoniecznie jako swoista całość. Czyli to, co jest Europą powiedzmy drugiej prędkości — żeby nie używać określenia drugiej kategorii — też jest ważne i w zasadzie od tego chce zacząć. Chce pokazać, że nie tylko tzw. Stara Europa się liczy. Stąd dla prezydenta Trumpa propagandowo jest to istotne spotkanie.

Czy biskupi odwracają się od PiS-u?

Kard. Kazimierz Nycz i abp Stanislaw Gądecki - obecnie
dwie najważniejsze osoby w polskiej hierarchii kościelnej
Sobotnie wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego to prestiżowy policzek dla hierarchów. Łatwo mu tego nie zapomną.

Wydaje się wam, że najważniejsze starcie polityczne tego weekendu rozegrało się między kongresem PiS-u a radą krajową PO? Jesteście w błędzie. Najważniejszy i długofalowo najbardziej brzemienny w skutki pojedynek stoczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

W sobotę Kaczyński wypowiedział twarde „nie” dla przyjmowania uchodźców, a już w niedzielę, podczas odpustu Matki Bożej Ucieczki Grzeszników w wielkopolskim Wieleniu, abp Gądecki replikował: „W kwestii gościnności wobec uchodźców i migrantów kierunek chrześcijaninowi ukazuje Jezus, a nie postanowienia polityki, ekonomii czy kultury. Jezus zaś mówi: >Byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie<…”

Reuters Institute: TVP fabryką rządowych "fake newsów"

Siedziba TVP przy ul. Woronicza w Warszawie.
Fot. A.Zienowicz (Wikimedia commons)
Raport Reuters Institute dotyczący polskiego rynku medialnego jest miażdżący dla polskich mediów publicznych. Szczególnie mocno krytykowana jest TVP pod wodzą Jacka Kurskiego: „to fabryka rządowych fake newsów".

Grzegorz Piechota z Harvard Business School przygotował raport o ostatnich zmianach na polskim rynku medialnym dla Reuters Institute for the Study of Journalism. I niestety, wygląda na to, że w polskich mediach nastąpiła bardzo niedobra zmiana. Szczególnie odnosi się to do telewizji publicznej, kierowanej przez Jacka Kurskiego.

wtorek, 4 lipca 2017

Czy nastąpi oczyszczenie państwa polskiego z patologii?

Janusz Sanocki poseł niezrzeszony.
Fot. A.Grycuk (Wikipedia)
Hanna Gronkiewicz-Waltz i złodziejska warszawska „prywatyzacja”, afera Amber Gold i całkowita bezsilność prokuratury i organów państwa to dla każdego obserwatora dowody na całkowitą kompromitację państwa polskiego jakie znamy w obecnym kształcie. Nie kompromitacja „Państwa Platformy” – bo takie państwo nie istniało, a jeśli nawet istniało oznaczałoby to tylko tyle, że jakaś partia polityczna czyli grupa osób może skutecznie zawłaszczyć państwo we własnym grupowym interesie, sparaliżować jego instytucje, umożliwiając grabież milionów obywateli.

Jeśliby takie zawłaszczenie państwa i jego instytucji było możliwe, to za chwilę powstanie „Państwo PiS-u”, które będzie działać dokładnie w ten sam sposób. PiS to też są to ludzie, którzy lubią zarabiać 90 tys. miesięcznie, zamiast tkwić w jakiejś kancelarii prezydenckiej i kolesie, którzy nie mając kwalifikacji – obsadzają wysokopłatne stanowiska w zarządach spółek skarbu państwa wg klucza partyjnej znajomości. Jaka więc zapora miałaby uniemożliwić im zagarnięcie państwa tak samo jak ich poprzednikom?

Promocja

Promocja

Promocja