polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński oświadczył podczas niejawnych obrad Sejmu, że Rosja ma gotowy plan ataku na Polskę. Wg niego argumentem przemawiającym za zbliżającą się inwazją są niedawne ataki hakerskie skierowane w stronę czołowych, polskich polityków. Rząd poinformował, że hakerzy przejęli ponad 4 tysiące kont wraz z 70 tys. wiadomości mailowych. * * * AUSTRALIA: Australijczycy w pełni zaszczepieni przeciwko COVID-19 mogą teraz używać cyfrowego certyfikatu jako dowodu szczepienia. Certyfikat jest generowany automatycznie i dostępny w aplikacji Express Plus Medicare. Dotychczas w Australii w pełni zaszczepionych jest zaledwie 3 proc. mieszkanców co stanowi jeden z najgorszych wyników na świecie. * * * SWIAT: Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział, że Mińsk w odpowiedzi na decyzję ukraińskich władz o niewpuszczeniu białoruskich samolotów w swoją przestrzeń powietrzną, nie będzie przyjmował lotów z Ukrainy. Ukraina zapowiedziała, że od 26 maja wstrzymuje połączenia lotnicze z Białorusią w związku z incydentem z udziałem samolotu Ryanaira w Mińsku i ograniczyła wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej przez białoruskie samoloty.
POLONIA INFO: Projekcja filmu "Kongres" wg powieści Stanisława Lema - Klub Polski w Bankstown, 19.06, godz. 18:00

sobota, 29 lutego 2020

Polonijny folklor na Syberii

Zespół folklorystyczny "Syberyjski Krakowiak" z Abakanu
Fot. L.Wątróbski
Przełom lat dziewięćdziesiątych i początek nowego tysiąclecia przyniósł ponowny wzrost zainteresowania językiem polskim i kulturą ludową kraju ojców. Stało się tak dzięki wielkiej aktywności niezwykle licznej, jednak znacznie rozproszonej po terenie największego kraju świata, diaspory polskiej na rzecz krzewienia swej kultury i języka. Wtedy to zaczęły powstawać polonijne organizacje na Syberii. O edukacyjnej roli polonijnych zespołów folklorystycznych z tancerzem Artiomem Czernyszewem z polskiego zespołu "Syberyjski Krakowiak"  w Abakanie w południowej Syberii rozmawia Leszek Wątróbski.

- Jest Pan tancerzem polskiego zespołu folklorystycznego „Syberyjski Krakowiak” w Abakanie…

-Taniec jest moją pasją życiową. Mam jednak i inne obowiązki. Przez lata zajmowałem się polskią inteligencją na Syberii na przełomie XIX i XX wieku, przygotowując pracę doktorską na naszym uniwersytecie w Abakanie, w stolicy autonomicznej republiki Chakasji, leżącej u ujścia rzeki Abakan do Jeniseju.


- Nie bardzo zdajemy sobie do końca sprawę, że na Syberii mieszkało i nadal mieszka tysiące Polaków…

- Na początku XX wieku, w wyniku zesłań oraz migracji dobrowolnej, na terenie Syberii zamieszkiwało około 60-70 tys. Polaków oraz tyle samo zrusyfikowanych Sybiraków polskiego pochodzenia. Polscy inteligenci: naukowcy, inżynierowie, lekarzy, prawnicy odegrali dużą rolę w rozwoju kultury na Syberii. Polacy byli tam często pierwszymi nauczycielami w powstających na Syberii szkołach - w tym i tańców.

Jeszcze w II połowie XIX wieku pierwsze lekcje tańca w gimnazjum męskim w Tomsku prowadził Dionizy Flerowski. W ciągu pięciu miesięcy gimnazjalistów nauczono tańców balowych.
W roku 1897 tomskie gazety pisały: „artysta warszawskiego baletu Antoni Szadkowski zaprasza na lekcje tańca”. Następnie, w roku 1903 Tomsk odwiedza rodzina Luzińskich – brat i siostra. Luzińscy, także artyści warszawskiego teatru wynajęli mieszkanie w centrum miasta i dali ogłoszenie w tomskich gazetach. Podstawowym ich repertuarem były tańce balowe, modne wówczas: pa-de-katr, pa-de-paniter oraz krakowiak. Chętnych było tak dużo, że musieli pracować w kilku miejscach. Aktywna działalność rodziny Luzińskich trwała 15 lat.

- Potem była rewolucja październikowa…

- Od roku 1917 wszystko się zmieniło. Uznano wówczas ludzi wykształconych za wrogów nowego Systemu. Represjonowani byli także polscy intelektualiści, płacąc często życiem za przywiązanie do polskości.

- Zmiany na lepsze nastąpiły dopiero po upadku ZSRR…

- Przełom lat dziewięćdziesiątych i początek nowego tysiąclecia przyniósł ponowny wzrost zainteresowania językiem polskim i kulturą ludową kraju ojców. Stało się tak dzięki wielkiej aktywności niezwykle licznej, jednak znacznie rozproszonej po terenie największego kraju świata, diaspory polskiej na rzecz krzewienia swej kultury i języka. Wtedy to zaczęły powstawać polonijne organizacje na Syberii. One to, po roku 1990, za swój pierwszy i najważniejszy cel uznały potrzebę nauczania języka polskiego, a także – już jednak jako cele pomocnicze nauczanie muzyki, choreografii, historii Polski czy kultury ludowej.


- Renesans odrodzenia zaczęły także przeżywać na Syberii polonijne zespoły folklorystyczne…

- Pod koniec lat dziewięćdziesiątych powstały na Syberii polonijne zespoły folklorystyczne – takie jak: „Lubawa” i „Karuzela” z Tiumienia, „Mazowszanie” z Tomska, „Stokrotki” i „Szkolne lata” z Krasnojarska oraz „Syberyjski Krakowiak” i „Słoneczko” z naszego Abakanu.
Kolejną grupę stanowiły zespoły wokalne: „Polaros” z Jekaterynburga, „Latarnicy” i „Kwiat paproci” z Tiumenia, „Łowiczanka” i „Spotkania” z Tomska, „Ogniwo” z Irkucka, „Radość” z Abakanu i „Czerwone Jagody”  z Milusińska.
Jedynym zespołem mieszanym, jaki wówczas powstał, w którym występowali dorośli i dzieci, był „Syberyjski Krakowiak” założony w roku 1997. Jego narodziny w syberyjskim mieście Abakanie zbiegły się z Dniami Kultury Polskiej w listopadzie 1997 roku.
W czasie listopadowych Dni Kultury Polskiej wystąpiła także, po raz pierwszy, nowa dziecięca grupa zespół „Syberyjski Krakowiak” działająca przy szkole polonijnej w Centrum Dziecięcej Twórczości w Abakanie.
Dwa lata później, w roku 1999, zespół wyjechał do Rzeszowa na warsztaty dla polonijnych zespołów folklorystycznych. Od tego też czasu występuje w 3 grupach wiekowych: – dziecięcej od 7 do 12 lat; średniej – od 12 do 15 i młodzieżowej, w której tańczą dorośli.
Lata 2001-2002 były dla tego zespołu okresem formowania własnego programu oraz wyjazdów na koncerty do miast i wiosek w Chakasji i Kraju Krasnojarskim i wreszcie udział w dorocznych Dniach Kultury Polskiej.


- Dziś „Syberyjski Krakowiak” należy do najbardziej znanych na Syberii…

- Jest to niewątpliwie zasługą Natalii Buszujewej, która kieruje zespołem od roku 2002. Dziś „Syberyjski Krakowiak” – to nie tylko polskie tańce, ale i pieśni, które promuje grupa wokalna „Krakowianka”, wcześniej zespół wokalny „Radość prowadzona od roku 2001 znana na Syberii polonijna śpiewaczka Helena Władimirowa.
Zespół „Syberyjski Krakowiak” był dwukrotnie nominowany do udziału w XII i XIII Światowym Festiwalu Zespołów Polonijnych w Rzeszowie w roku 2002 i 2005 jako jedyny zespół z Federacji Rosyjskiej.
„Syberyjski Krakowiak” przy wsparciu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Sybirackich występował w latach 2005-2007 z programem pieśni i tańców polskich w Krakowie, Wrocławiu, Lublinie, Pułtusku, Jeleniej Górze oraz rosyjskich: Krasnodarze, Orenburgu, Jekaterynburgu, Omsku i Tomsku.
W Rosji zespół otrzymał Grand Prix II Festiwalu „Poloniada” w Tomsku w roku 2006 i w Festiwalu Folklorystycznego „Lato Kubania” w roku 2007. W roku 2006 po specjalnym koncercie kwalifikacyjnym zespół otrzymał tytuł: Zespół Ludowy Folklorystyczny Polskiej Pieśni i Tańca „Syberyjski Krakowiak” i zgodnie z prawem rosyjskim może ubiegać się o płatne etaty dla kierowników zespołu.
W repertuarze zespołu znajdują się pieśni i tańce wielu regionów Polski: Kurpi, Kaszub, Lubelszczyzny, Rzeszowszczyzny, Mazur, Śląska i Krakowskiego oraz mazurek, polonez, kujawiak, oberek i wreszcie ludowe pieśni i tańce Chakasów, Rosjan – Sybiraków.

- W Abakanie odbywają się również kursy metodyczne dla Polonii syberyjskiej…

- W naszym mieście, jako jedynym na Syberii, odbywają się co roku kursy metodyczne nauczycieli języka polskiego, muzyki i choreografii tańców polskich prowadzone przez metodyków polonijnego Centrum Nauczycielskiego z Lublina. W takich warsztatach zazwyczaj bierze udział ponad 25 osób z syberyjskich miast – nauczycieli języka polskiego, muzyki, kierowników choreograficznych i wokalnych zespołów folklorystycznych.
Działalność polonijnych zespołów folklorystycznych na Syberii przyciąga zarówno młodzież i dzieci polskiego pochodzenia oraz ostatnio, w niemałej mierze, przedstawicieli innych narodowości Syberii mimo braku pomocy ze strony władz rosyjskich i nadal niezbyt dobrych stosunków pomiędzy Rosją a Polską.

rozmawiał Leszek Wątróbski
Zdjęcia Leszek Wątróbski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja