polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: CBA dokonało rewizji w mieszkaniach Mariana Banasia w Warszawie i w Krakowie oraz w krakowskim mieszkaniu córki szefa Najwyższej Izby Kontroli oraz samochodu i pokoju hotelowego syna szefa NIK. Marian Banaś zapowiedział, że sprzeciwia się naruszaniu konstytucyjnej zasady niezależności NIK i "będzie jej bronił wszystkimi dostępnymi prawnie krokami". * * * AUSTRALIA: Do katastrofy pociągu XPT jadącego z Sydney do Melbourne doszło w czwartek niedaleko stacji Wallan, 45 km na północ od Melbourne. Co najmniej dwie osoby zginęły. Zamknięte zostały trasy kolejowe między Melbourne i Sydney. * * * SWIAT: Łączne straty linii lotniczych na całym świecie spowodowane przez epidemię śmiercionośnego koronawirusa w 2020 roku wyniosą 30 mld dolarów – poinformował „The Guardian”. W związku z szerokim zasięgiem występowania koronawirusa poza granicami Chin światowe linie lotnicze postanowiły ograniczyć liczbę rejsów z/do Chin, a niektóre z nich w ogóle zawiesiły loty.
EVENTS INFO: Mam Teatr: komedia „Poślubieni Pogubieni”- Klub Polonia w Plumpton, 8.03, godz. 18:00 * * * Mam Teatr: komedia „Trudno uwierzyć” - Klub Polski w Bankstown, 1.03, godz. 15:00 * * * Piknik Bumeranga Polskiego ("Piknik Aktorski" z Marzaną Graff i Aleksandrem Mikolajczakiem) - Plough & Harrow Park, Abbotsbury, 7.03, godz. 12:00

piątek, 1 listopada 2019

Ryszard Opara: Dzień Zmarłych – Gdzie Oni są dzisiaj?

 Cmentarz przy ul. Wybickiego w Toruniu w dniu Wszystkich
 Świętych. Fot  Mateuszgdynia Wikimedia commons
 (CC BY-SA 4.0) 
Dzień Zmarłych – Gdzie Oni są dzisiaj. Polaków łączą wielowiekowe tradycje, ściśle związane z wiarą chrześcijańską i katolicyzmem. To jest właśnie nasza wspólna tajemnica wiary – i Święta Zmarłych.

Dzień Zmarłych – Gdzie Oni są dzisiaj. A czym jest dzisiaj Polska...Oto jest pytanie? - Być albo nie być.

Dzień Zmarłych - to niewątpliwie wyjątkowy dzień w roku. Dla mnie, często niezapomniany.
„Uwielbiam” tego dnia chodzić po różnych cmentarzach; nie tylko rodzinnym - w Piasecznie.

Tak się zdarzyło w moim życiu, że odwiedziłem większość „Polskich Nekropolii”- na świecie we Francji,  w Wiedniu, na Monte Casino - oraz oczywiście w kilku miastach naszego kraju.
Byłem na „Perre La Chaise” - w Paryżu, gdzie spoczywa mój ulubiony kompozytor – Chopin. Na cmentarzu: Montmorency, spoczywają prochy Niemcewicza, Paderewskiego, Norwida i Montmart, gdzie pochowano Słowackiego i wielu innych wielkich Polaków emigracji XIX w., po upadku Powstania Listopadowego.


Kiedyś specjalnie pojechałem do Lwowa – aby pospacerować po Cmentarzu Łyczakowskim - (i Orląt), a rok potem wybrałem się do Wilna – aby dobrze poznać cmentarz na Rossie.
Chodziłem tam, wokół kilka dni i wieczorów...Chciałem nawiązać kontakt z pochowanymi tam Polakami. 


I będąc tam właśnie, kilka lat temu – ogarniały mnie jakieś dziwne emocje.
Nigdy nie czułem się tak bardzo Polakiem – jak właśnie na Cmentarzu w Wilnie; Na Rossie... Niesamotwite uczucie mojego życia, które szybko mija, ogarnięte zastanowieniem:
gdzie ja zostanę pochowany...?


Znam dobrze Cmentarz Rakowicki w Krakowie; no i oczywiście nekropolie w Warszawie - Stare Powązki oraz Cmentarz Bródnowski. Tylu wspaniałych Polaków, ludzi historii: przywódców, muzyków, poetów, artystów - którzy kiedyś żyli, tworzyli historię, świadomość i duszę naszą narodową. Gdzie ONI wszyscy są dzisiaj... i być może najważniejsze obecnie pytanie: Gdzie jest Polska – nasza wspólna Ojczyzna dzisiaj...?

Dzień Zmarłych – Zaduszki, spacery po polskich cmentarzach, oglądanie grobów, pomników, czytanie nagrobków, zmuszają człowieka do wielu refleksji nad tym co było a już nie jest... i nigdy już nie powróci...


 Odeszło od nas wielu sławnych, znanych ludzi, którzy zapisali się w historii, ale na zawsze - pozostają w naszej pamięci... Jednocześnie odeszło wielu: (miliony - miliardy), nieznanych, czasem bezimiennych, czasem starszych, czasem niemowląt czy małolenich. Gdzie oni wszyscy są dzisiaj...? Ileż to dramatów dziejowych oraz zwyczajnych tragedii osobistych – kryją nasze cmentarze!

Na marginesie: byłem oczywiście, z różnych powodów na kilku cmentarzach w Australii czy też USA...  Jak całkowicie inaczej te nekropolie wyglądają – jak bardzo różnią się od polskich. I jak tam, w tamtych krajach wygląda Dzień Zmarłych? 


Dla nich to „Halloween” - zabawa w przebierańców; zabawa z dynią, z której robi się pajaca.
Nie ma smutku, refleksji; żadnego szacunku dla zmarłych i tych co odeszli...
Jedna wielka bzdura – komedia, zabawa – z powodu tak wielkiego święta zmarłych...

Jakże inna jest jednak Polska – inna szczególnie w Dzień Zmarłych – inna od wszystkich innych krajów. Tylko własnie w Polsce – Dzień Zmarłych – dzień tych co od nas odeszli - obchodzi się w tak przepiękny, patetyczny sposób. Wystarczy spojrzeć na świeczki, cmentarz o zmroku, nocą – żeby naprawdę  uzmysłowić sobie – piękno tego właśnie dnia. 1-go Listopada.


A jak wyglądają cmentarze w Australii czy np. USA – szkoda gadać. Jedna wielka bzdura.
Zastanawiam się dziś od rana; obudzony po niespokojnej zaduszkowej nocy – jaka naprawdę jest różnica  między Polakami; ich własną kulturą i tradycją – a całą resztą świata.

Tylko, naprawdę w Polsce obchodzi się Dzień Zmarłych – w tak piękny, humanitarny sposób. Powstaje pytanie – dlaczego tak się własnie dzieje. Co różni Polaków od całej reszty świata.


Odpowiedź jest chyba prosta: Polaków łączą wielowiekowe tradycje, ściśle związane z wiarą chrześcijańską i katolicyzmem. To jest właśnie nasza wspólna tajemnica wiary – i Święta Zmarłych. To Święto w Polsce łączy przeszłość z teraźniejszością.
Łączy zmarłych i żywych – dla przyszłości...


Ryszard Opara


PS.
Zapowiedź moich przemyśleń i refleksji (następnych artykułów) - na temat współczesności i przyszłości,  które powstały w czasie moich spacerów po Polskich Cmentarzach.

„Patrząc i oceniając realnie obecną rzeczywistość - żyjemy dzisiaj w takich czasach, że tak naprawdę Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie, a zagrożona jest nawet sama tożsamość narodowa Polaków.  Oczywiste sprawy przestały być oczywiste.  Nastąpił całkowity kryzys i rozkład autorytetów. Ten proces się pogłębia.  Tradycje wielowiekowe są - pozostają na cmentarzach.  Dyskutowane są Prawdy podstawowe; choć końcowe wnioski zawsze są bez drogowskazów.

Trzeba postawić wszystkim obywatelom dwa podstawowe pytania:
- Gdzie obecnie jest Polska i gdzie są Polacy?
- Jaka jest przyszłość Naszego Narodu.




* * * 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja