polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Sytuacja na odcinku granicznym między Polską a Białorusią z dnia na dzień robi się coraz bardziej dramatyczna. 19 września w rejonie przygranicznym znaleziono zwłoki trzech osób. W piątek 24 września Straż Graniczna poinformowała o kolejnym przypadku śmierci migranta. W Polsce od 2 września obowiązuje stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią. * * * AUSTRALIA: Premier NSW Gladys Berejiklian ujawniła, że ​​niezaszczepieni mieszkańcy będą musieli poczekać do 1 grudnia, aby cieszyć się wolnościami oferowanymi tym, którzy otrzymali dwie dawki szczepionki przeciwko koronawirusowi. Rząd przewiduje, że w pełni zaszczepieni mieszkańcy będą mogli uzyskać swobody w przemieszczaniu się w drugiej połowie października. * * * SWIAT: Prezydent USA ogłosił, że od początku listopada Stany Zjednoczone będą wymagać pełnego zaszczepienia dorosłych cudzoziemców wjeżdżających do USA. Jest to rygorystyczny środek mający na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się COVID-19.
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony (25.09.2021): USA - 54 tys./765; Indonezja - 2 tys./123; Indie - 28 tys./258; Brazylia - 15 tys./248; Rosja - 19 tys./778; Wielka Brytania - 31 tys./122; Japonia - 2 tys./46; Izrael - 6 tys./38; Australia - 1864/12; Polska - 917/20; Swiat - 382 tys./6 tys.

piątek, 23 sierpnia 2019

Mirosław Arter nie żyje. Odszedł dżentelmen

Mirosław Arter (1932-2019) Fot. B.Żongołłowicz
11 sierpnia br. zmarł w Sydney Mirosław Arter. Miał 86 lat. Był właścicielem drukarni, w której wychodziły niegdyś dwa czasopisma w języku polskim: „Wiadomości Polskie” i „Przegląd Katolicki”. W poniedziałek na sydnejskim cmentarzu w Roockwood odbył się jego pogrzeb. 
 - Spod jego palców wyszły tysiące stron polskich tekstów, z których Polacy w Australii dowiadywali się, co słychać na świecie, w kraju i na ich polonijnym podwórku. - pisze we wspomnieniu o śp. Mirosławie Arterze dr Bogumila Żongołłowicz, badaczka Polonii australijskiej.


Odszedł dżentelmen

Mirosław Arter (1932-2019)

Dzieciństwo spędził w Polsce. Po wojnie, z obozu pracy w Niemczech trafił z matką do Nowej Południowej Walii. Był jednym z tych, którzy zapoczątkowali harcerstwo w Australii w latach pięćdziesiątych. Pracując na kolei jako strażak przyswajał sobie australijski slang i styl życia.



Polszczyzny uczył się pod uważnym okiem matki z kart sienkiewiczowskiej trylogii, z egzemplarza „Ogniem i mieczem”, który przywiózł ze sobą na antypody.  Całym sercem oddany sprawie polskiej. Przez ponad 20 lat składał na linotypie i drukował, początkowo jako współwłaściel polskiej drukarni na Rocks w Sydney, następnie jako właściciel drukarni Tatra Press w Padstow, dwa najważniejsze pisma w NSW – „Wiadomości Polskie” i „Przegląd Katolicki”. Spod jego palców wyszły tysiące stron polskich tekstów, z których Polacy w Australii dowiadywali się, co słychać na świecie, w kraju i na ich polonijnym podwórku. Popatrz jakie mam powykręcane palce – mówił – wyciągając przed siebie ręce. – Nie mam wątpliwości, że polskie pisma w Australii, a w Sydney zwłaszcza Wiadomości Polskie” odegrały znaczącą rolę w życiu Polonii australijskiej – dodawał. – Nie było tygodnia, aby za moich czasów pismo nie ukazało się. Redaktor Dunin-Karwicki mógł wyjechać na urlop lub zachorować, ale „Wiadomości” musiały się wyjść. Wydrukowane strony składała wtedy jako kolejny numer sydnejskiego tygodnika moja żona – Halina (poetka), a korektę robiły – tak jak umiały – córki Ania i Ewa. Błędy najczęściej wyłapywały już po wydrukowaniu tygodnika – kwitował opowieść o rodzinnym wkładzie w drukarski biznes Mirek.

Był dyrektorem Klubu Polskiego w Ashfield. W ostatnim okresie życia zaangażował się w prace zarządu PAWA Community Care Inc. (znanego jako Polish Australian  Welfeare Association). Przeżył 86 lat. Był człowiek wysokiej kultury, prawdziwym dżentelmenem, z dużym poczuciem humoru, z domieszką sarkazmu i ironii.  Był dżentelmenem w każdym calu. Dziś ludzi jego pokroju spotyka się bardzo rzadko.

 Bogumiła Żongołłowicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja