polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

piątek, 14 grudnia 2018

Cykl reporterski BP - "Polacy w Australii": Mieczysław Swat (cz.1)

Mieczysław Swat (l. 89)  - opowiada nam swoją historię życia.
Fot. K.Bajkowski
Na historię każdej emigracji składają się indywidualne historie poszczególnych osób, które zdecydowały się  lub których życie do tego zmusiło porzucić ojczyznę i udać się w inne bliższe lub dalsze, przynoszące nadzieję na lepsze i bezpieczne życie strony świata.   Historie podróżników zawsze nas fascynują. Historie emigrantów  fascynują tym bardziej, bo to  nie tylko doraźna przygoda podyktowana ciekawością świata. To mniej lub więcej  szczęśliwa lub dramatyczna przygoda życia.   Wiele takich historii zostało spisanych, nakręcono filmy fabularne.  Najciekawsze jest jednak to, jak sami emigranci  o tym opowiadają. Dziś swoją historią życia dzieli się z nami Pan Mieczysław Swat z Sydney. 
 
Bumerang Polski kontynuuje  cykl  nowych reportaży  filmowych wypełnionych unikatowymi  opowieściami   życia  polskich emigrantów, którzy za swoją drugą ojczyznę wybrali  Australię.

W ubiegłych latach prezentowaliśmy  kilka opowieści emigrantów polskich w Australii m. in. Wandy Wiłkomirskiej, Zofii Krzyszkowskiej, Seweryna Ozdowskiego  i  Witolda Hulewicza. (poszukajcie na naszym kanale You Tube - BumerangMedia)  W nowym cyklu "Polacy w Australii"  powstałym dzięki wsparciu "Wspólnoty Polskiej" a rozpoczętym we wrześniu,   bohaterem był Pan Józef Kozłowski  z Sydney. Dziś kolejna opowieść Polaka z Sydney - tym razem Pana Mieczysława Swata.

Pan Mieczysław Swat urodził się 8 stycznia 1929 roku na Wołyniu w malej miejscowości Rafałówka niedaleko miasta Sarny. Do Australii przybył w 1951 roku.  Jest jedną z najbardziej znanych postaci życia polonijnego w Sydney. Aktywny społecznie przez długie  lata szczególnie w Klubie Polskim w Ashfield i sydnejskim Stowarzyszeniu Polskich Kombatantów. Wielu z Polaków uczestniczących w różnych uroczystościach patriotycznych czy kościelnych pamięta go w roli chorążego, którą niedawno  z racji wieku musiał już przekazać nowemu pokoleniu. Nadal żywo  interesuje się polonijnymi sprawami, w kole kombatanckim SPK oraz aktywnie korzysta z internetu skąd najbardziej interesują go wiadomości z Polskiego Radia.
W pierwszej części wywiadu-rzeki Pan Mieczysław opowiada o czasach wojennych, od okresu  dzieciństwa w Rafałowce, ucieczce od Sowietów i  przymusowej tułaczce wraz z rodziną  po obozach niemieckich, pracy w Rzeszy Niemieckiej  i powojennej decyzji wyjazdu z Niemiec do Anglii.
 Realizacja reportażu: Krzysztof Bajkowski (BumerangMedia YT Channel )



Zob. poprzednie części naszego cyklu "Polacy w Australii":
Józef Kozłowski  cz. 1 , cz. 2cz. 3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy