polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: "Rzeczpospolita":Jak grzyby po deszczu powstają grupy przestępcze zorganizowane na wzór korporacji, wyspecjalizowane w oszustwach metodą na bankowca i na inwestycje. Proceder opanowali ukraińscy przestępcy. Telefony do ofiar są wykonywane z call center w Kijowie, Odessie czy Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy pilnuje finału oszukańczego przedsięwzięcia, czyli wypłaty pieniędzy. * * * AUSTRALIA: Ponad milion osób zgromadziło się w porcie w Sydney, aby podziwiać 12-minutowy pokaz sztucznych ogni. Tegoroczne świętowanie połączono z „momentem jedności” o godzinie 23:00, upamiętniającym 15 ofiar ataku terrorystycznego w Bondi z połowy grudnia 2025 roku. Powitano Nowy Rok przy rekordowej obecności policji (ponad 2500 funkcjonariuszy w samym Sydney) w celu zapewnienia bezpieczeństwa po ostatnich wydarzeniach w kraju. * * * SWIAT: W nocy z piątku na sobotę Wenezuela została bezpośrednio zaatakowana przez Stany Zjednoczone, Prezydent Nicolás Maduro oraz jego żona, Cilia Flores, zostali porwani i przetransportowani na pokład okrętu USS Iwo Jima, a następnie przewiezieni do Stanów Zjednoczonych. Prezydent Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone zamierzają tymczasowo „zarządzać” Wenezuelą we współpracy z wybraną grupą liderów, aby zabezpieczyć zasoby energetyczne kraju i przywrócić porządek.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

wtorek, 10 kwietnia 2018

Polski rząd zapomniał o Katyniu?

Zdjęcie cmentarza w Katyniu (w tym Polskiego Cmentarza 
Wojennego) wykonane 10 listopada 2013 podczas wyjazdu
w ramach konferencji rosyjskiej Wikipedii w Smoleńsku.
Fot. Saper (Wikimedia commons)
Niestety w Polsce nie kultywuje się dzisiaj pamięci historycznej. Paradoks? Niekoniecznie, gdyż w cieniu nieustannej żałoby smoleńskiej giną inne, niezwykle ważne rocznice.

 Tytułem przykładu: Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej schodzi na drugi plan, a polskie władze traktują go po macoszemu. Taki wniosek nasuwa chociażby skład delegacji rządowej, która jeździła do Katynia.

Przypomnijmy: 10 kwietnia 2010 roku do Katynia lecieli uczestnicy delegacji z prezydentem Kaczyńskim na czele. W 2011 roku, po katastrofie pod Smoleńskiem, do Katynia poleciał prezydent Bronisław Komorowski i spotkał się z Dmitrijem Miedwiediewem. W kolejnym roku delegacji przewodził Bogdan Zdrojewski, ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego. W 73. rocznicę zbrodni katyńskiej Polskę reprezentowali z kolei szef KPRM Jacek Cichocki, wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, minister obrony Tomasz Siemoniak oraz szef BBN Stanisław Koziej. Tymczasem w 2016 roku do Katynia udała się sekretarz stanu w KPRM Anna Maria Anders i ambasadorowie Polski w Rosji i na Białorusi. W 2017 i 2018 roku odwiedził go jedynie… ambasador RP w Rosji, prof. Włodzimierz Marciniak.


„Bardzo jest nam przykro, bo czas ucieka, a nas już jest niedużo, tych żyjących jeszcze, którzy wprawdzie swoich rodziców nie pamiętają, ale chcą tą pamięć o nich zachować” – powiedziała w rozmowie z portalem naTemat Ewa Bojanowska-Burak, prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Katowicach. „Przykro, bo jest nas coraz mniej, tych co pamiętają zbrodnie i historie zabitych pod Katyniem ludzi. Powiem nawet, że odczuwamy winę za katastrofę smoleńską. Oczywiście nie w sensie dosłownym, po prostu 8 lat temu ta delegacja jechała właśnie do Katynia i tak naprawdę gdyby nie Charków, Katyń, nie byłoby tego wyjazdu i katastrofy pod Smoleńskiem” – przyznała.

W ubiegłym roku na łamach tygodnika „Polityka” Ewa Bojanowska-Burak powiedziała obrazowo, że „Smoleńsk przykrył Katyń” i że „najbardziej odczuwamy to od półtora roku”. Podobnie ocenia sytuację Zbigniew Siekański, prezes zarządu stowarzyszenia Rodzina Ofiar Katynia Polski Południowej w Krakowie. Jak mówi naTemat, choć „pamięć o Katyniu jest obecna”, to w temacie wyjazdów i delegacji wiele się zmieniło. „Jak kiedyś sprawami Katynia zajmowała się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, to wszystko było jak należy, były wyjazdy, wielkie obchody. Potem, jak Rada została rozwiązana, to część osób trafiła do IPN, część poszła do Ministerstwa Kultury i nie ma komu się tym teraz zajmować” – podkreślił, stwierdzając też, że „taka jest teraz opcja polityczna”.

Przekonanie rozmówców portalu potwierdza fakt, że odnośnie tegorocznych obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, informacji jest jak na lekarstwo. Na oficjalnych stronach rządowych nie ma nic. Potwierdzają to przedstawiciele Rodzin Katyńskich. – Nie dostaliśmy w tym roku nic w sprawie jakichkolwiek obchodów w Katyniu ani na 10 kwietnia, ani później – zaznacza Bojanowska-Burak. Jak twierdzi, w rozmowie z wicepremierem Glińskim radziła, by te dwie kwietniowe uroczystości rozgraniczyć. – Ale w tym roku nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek obchodach w Katyniu – dodaje. Jedynie „Niezalezna.pl” zamieściła skromny dopisek, że „na wtorek 10 kwietnia w Katyniu i Smoleńsku planowane są uroczystości rocznicowe z udziałem delegacji kierowanej przez ambasadora RP w Moskwie Włodzimierza Marciniaka”.

koduj24
Źródło: natemat.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy