polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Sąd Najwyższy zdecydował w czwartek, że sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa w obecnym składzie nie mogą orzekać. Postanowił też, że nie mogą oni zasiadać w obsadach sądów. * * * AUSTRALIA: Ulewne opady deszczu i upalne dni stworzyły idealne warunki do rozwoju śmiercionośnych atrakidów - alarmują australijscy eksperci. W najbliższym czasie kraj dotknie prawdziwa inwazja tych niezwykle niebezpiecznych pająków, których jad może zabić człowieka. * * * SWIAT: Jak podaje chiński rząd na skutek zarażenia się wirusem zmarło już 41 osób - kilka godzin wcześniej informowano o 26 ofiarach. Setki innych są nosicielami. Kwarantanna objęła już ponad 30 mln ludzi.
EVENTS INFO: Mam Teatr: komedia „Poślubieni Pogubieni”- Dom im. Kopernika, Adelajda, 1.02, godz. 17:00; Klub Polski Syrena, Melbourne, 9.02, godz. 17:30 * * * Mam Teatr: komedia „Trudno uwierzyć” - Dom im. Kopernika, Adelajda, 2.02, godz. 15:00; Polski Klub Albion, Melbourne, 8.02, godz. 17:00 * * * Mam Teatr: spektakl „Działka” - Polski Kosciól w Essendon, Melbourne, 15.02, godz. 15:00

wtorek, 23 kwietnia 2013

Orkiestra Adama Wąsiela podbija serca Polonii

Adria Nostalgia w Polskim Klubie w Bankstown. Od lewej: Adam Wąsiel, Joasia Wróblewska, Maja Kędziora,
 Rachel Miller, Brian Sim, Michael Kluger,Viet Anh Nguyen. Fot. K.Bajkowski
 
Orkiestra Adria Nostalga Adama Wąsiela podbija polonijną publiczność.  Trzeci z kolei koncert tego zespołu prezentującego muzykę rozrywkową  przedwojennej Warszawy oddał perfekcyjnie klimat stylu, manier i uczuć panujących w ówczesnych stołecznych  salonach.
  Poprzednie dwa koncerty odbyły się w Sydney Conservatorium of Music w czerwcu i grudniu ub.r.  Odniosły pełny sukces. Podobnie było w minioną niedzielę po południu w Klubie Polskim w Bankstown. Sala nabita do ostatniego miejsca.  Okazuje się, że Polonia sydnejska instynktownie rozpoznaje muzyczne imprezy, na które warto przyjść.

Adam Wąsiel ze swoim zespołem przypomniał  czasy, które znamy tylko z opowieści , nagrań lub filmów „Starego Kina”.  Z nostalgią mogą je wspominać nieliczni.  Z pewnością taką osobą była obecna na widowni   98–letnia p. Konkołowicz, która wszystkie melodie wykonywane tego popołudnia pamiętała doskonale. I chyba byłaby wstanie zaproponować kolejne do następnego koncertu.
Repertuar muzycznego popołudnia nazwanego  „Skrwawione serce” - od tytulu wstępnego utworu  Fanny Gordona do słów Walerego Jastrzębca-Rudnickiego, wykonanego przez Maję Kędziorę - obejmował kolejne 20 niewykle popularnych w latach 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku walców, sentymentalnych tang, szybkich fokstrotów.  Wiele z nich znają również pokolenia powojenne w nowszych interpretacjach  Fogga, Santor, Banaszak: Tango Milonga, Walc Francois, Jesienne Róże, Odrobinę szczęścia w miłości czy Ja się boję sama spać.  Ale były też takie piosenki, których znają nieliczni, a mimo to są naprawdę przebojowe:  Pod samowarem, Ecie Pecie, Jadna Jedyna czy Odpukaj Pan.
  Przebojowość im nadali tego niedzielnego popołudnia sami wykonawcy ( gdy piszę te słowa w 48 godzin po koncercie, wciąż mi gra w uszach ta muzyka):   Maja Kędziora – dająca swym głosem i osobowością ciepły, przyjazny nastroj i  Adam Wąsiel – w jednej osobie skrzypek, solista, dyrygent i aranżer całości,  perfekcyjnie oddający styl śpiewania sprzed 90-ciu lat.  Był to owoc wsłuchiwania się w oryginalne, niecyfrowo przetworzone nagrania z płyt gramofonowych tamtych lat.  Jak zdradził mi po koncercie - tylko słuchając takich płyt można znaleźć niuanse istotne do prawdziwego odtworzenia ówczesnych interpretacji. I rzeczywiście było to wszystko słychać w niemal każdej wyśpiewanej  nucie . Muzyczny nastrój kreowany przez parę solistów dopelniali profesjonalni instrumentaliści orkiestry Adria Nostalgia, wsród których Adam pełnił również  rolę pierwszych skrzypiec: Rachel Miller, drugie skrzypce, Joasia Wróblewska – trzecie skrzypce, Michael Kluger – akordeon Viet Anh Nguyen – gitara i Brian Sim -  kontrabas.

W odrożnieniu od poprzednich koncertów, które były bardziej romantyczne, sentymentalne, ten w Bankstawn charakteryzował się większą ilością elementów zabawowych. I to autorom muzycznego popołudnia chodziło , bo udało się dzięki temu uaktywnić publiczność, która w niektórych melodniach, jak Odpukaj pan Jerzego Petersburskiego do słów Ludwika Starskiego czy w genialnym fokstrocie Ach te cyganki Artura Golda do słów Andrzeja Własta reagowała żywo.
  Wszystkie te melodnie, które wykonywaliśmy są piękne – mówi Maja Kędziora po koncercie – nie robilibyśmy tego repertuaru, gdybyśmy go nie lubili.

  Adam Wąsiel, wychowanek prof. Wandy Wiłkomirskiej  twórca orkiestry Adria Nostalgia i całego projektu rekonstrukcji starych melodii miejskiej  socjety przedwojennej Polski,  już planuje pokazać kolejne muzyczne rarytasy.
 
Krzysztof Bajkowski


Fotoreportaż Krzysztofa Bajkowskiego z koncertu Adrii Nostalgii w Bankstown:









 

 
 
Maja Kędziora z p. Konkołowicz
Adam Wąsiel z Konsulem RP Danielem Gromannem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja