polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk przebywał z oficjalną wizytą w Indiach i Wietnamie. Spotkał się z premierem Narendrą Modim w Nowym Delhi oraz wziął udział w polsko-indyjskim forum biznesowym w Bengaluru.Tematem rozmów w Hanoi byly relacje dwustronne oraz zagadnienia dotyczące realizacji mapy drogowej Partnerstwa Strategicznego, zbalansowanie handlu dwustronnego oraz ułatwienie funkcjonowania polskich przedsiębiorstw na rynku wietnamskim. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

piątek, 5 października 2012

Wielka Rafa Koralowa straciła połowę koralowców

Wielka Rafa Koralowa. Fot NASA
Wielka Rafa Koralowa straciła w 27 lat ok. połowy podwodnych łąk koralowych - stwierdza ogłoszone we wtorek badanie naukowców z Australii. Przyczyny to rozgwiazdy, które żywią się polipami koralowców, burze i proces bielenia związany z globalnym ociepleniem.

Rafy koralowe będą obumierać w tym tempie do 2022 roku, jeśli nie uczyni się nic dla ich ochrony - twierdzą naukowcy z Australijskiego Instytutu Oceanograficznego (AIMS) i uniwersytetu Wollongong.

"Utrata połowy oryginalnej okrywy koralowej jest źródłem wielkiego niepokoju, ponieważ jest to równoznaczne z utratą siedlisk przez kilkadziesiąt tysięcy gatunków morskich" - oceniają autorzy opracowania, którzy zestawili ze sobą 2 258 szczegółowych badań naukowych, prowadzonych od 30 lat i poświęconych zjawisku ubywania raf koralowych.

Do zniszczenia znacznych obszarów (48 proc.) Wielkiej Rafy Koralowej przyczyniły się potężne cyklony, których od 1985 roku było łącznie 34 oraz korona cierniowa - gatunek żarłocznego, drapieżnego szkarłupnia z gromady rozgwiazd, żywiącego się głównie polipami korali. Wzrost liczebności tych rozgwiazd przyczynił się do degradacji (42 proc.) Rafy.

"Istotny niekorzystny wpływ" na środkowe i północne części rafy miały dwa poważne epizody bielenia korali w roku 1998 i 2002 w związku z podnoszeniem się temperatury wód oceanicznych - zauważają autorzy badania.

Chociaż, jak twierdzi jeden z ich autorów, Hugh Sweatman, rafa może się odradzać, proces ten trwa jednak  10-20 lat. Niestety, "obecnie okresy czasu między warunkami niekorzystnymi i przeszkodami są za krótkie, aby doszło do pełnej samoistnej rekonstrukcji i właśnie to pociąga za sobą straty" - wyjaśnia naukowiec.

Wpisana na listę światowego dziedzictwa przyrody UNESCO Wielka Rafa Koralowa rozciąga się na przestrzeni około 345 km kwadratowych wzdłuż australijskiego wybrzeża, w odległości od 15 do 200 km od brzegów. Jej szerokość wynosi od 2 do 150 km.

Stanowi największy na świecie zespół koralowców, złożony z 3 tysięcy pojedynczych raf i ponad 900 wysp, które otoczone są rafami tworzącymi przybrzeżne wyspy. Badania wykazały, że grubość warstwy koralowca tworzącej Wielką Rafę przekracza 500 m.

Wielką Rafę koralową zamieszkuje 400 gatunków koralowców, 1500 gatunków ryb, 4 tysiące rodzajów mięczaków oraz liczne zagrożone wymarciem gatunki jak wielkie żółwie zielone i diugonie - duże roślinożerne ssaki prowadzące wyłącznie wodny tryb życia.
(PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy