polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że do rekonstrukcji rządu dojdzie we wrześniu lub najpóźniej na początku października. Oprócz zmian kadrowych plan obejmuje redukcję liczby ministerstw.Jednocześnie szef rzadzącej partii zapewnił, że premier Mateusz Morawiecki pozostanie na swoim stanowisku. * * * AUSTRALIA: Wiktoriański premier Daniel Andrews podjąl drastyczne działania, aby obniżyć liczbę przypadków COVID-19, Od godziny 20:00 w niedzielę mieszkańcy Melbourne będą podlegać ścisłej godzinie policyjnej i będą ukarani grzywną w wysokości 1652 USD, jeśli złamią to ograniczenie. Zakupy będą ograniczone do jednej osoby na gospodarstwo domowe dziennie w promieniu pięciu kilometrów od miejsca zamieszkania danej osoby. Premier Andrews powiedział, że żolnierze ADF pomogą policji egzekwować te środki. Większość sklepów zostanie zamknięta na sześć tygodni - z wyjątkiem supermarketów i aptek. * * * SWIAT: We wtorek 4 sierpnia wieczorem w rejonie portu w Bejrucie doszło do potężnej eksplozji. Uszkodzona została połowa budynków miasta, szpitale są przepełnione rannymi. Zgodnie z ostatnimi danymi w rezultacie wybuchu zginęło ponad 100 osób, a liczba rannych przekroczyła 4 tys. Prezydent Libanu oświadczył, że przyczyną potężnych eksplozji było 2750 ton saletry amonowej przechowywanej w magazynie i skonfiskowanej przez służby celne.
CORONAVIRUS INFO: W Wiktorii premier Dan Andrews ogłosił 2 sierpnia stan katastrofy. W Melbourne wprowadza się godzinę policyjną od 20:00 do 5:00. * * * Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 693000/6%, USA: 158000/7%, Niemcy: 9000/5%, Francja: 30000/27%, Rosja: 14000/2%, Polska: 1700/5%, Australia: 220/2%

wtorek, 28 sierpnia 2012

Polonia w Ameryce Łacińskiej bez silnego lobby

Polonia w Caxias do Sul w Brazylii. Fot. L. Baginski
W związku ze Zjazdem Polonii w Warszawie prezentujemy kolejne relacje korespondentow PAP o problemach Polonii w różnych zakątkach świata. Dzisiaj Ameryka Łacińska.

W krajach Ameryki Łacińskiej Polonii nie udało się stworzyć silnego lobby. Próby zbudowania jedności ruchu polonijnego nie przynoszą spodziewanych rezultatów lub padają ofiarą ambicji niektórych działaczy. W efekcie o Polsce i Polakach Latynosi wiedzą niewiele.
W całej Ameryce Południowej żyje około 2,5 miliona osób pochodzenia polskiego. Największe skupiska Polonii znajdują się w Brazylii i Argentynie, a w dalszej kolejności w Urugwaju, Paragwaju, Chile, Peru, Ekwadorze i Meksyku. Osoby pochodzenia polskiego, podobnie jak inne grupy etniczne, nie mają uprzywilejowanego statusu mniejszości narodowej. Jednak środowiska polonijne są ogólnie zadowolone ze sposobu, w jaki traktują je miejscowe władze.
Choć polskie placówki dyplomatyczne i konsularne w Ameryce Łacińskiej angażują się w wiele działań kulturalnych, to działacze polonijni oczekują większego finansowego wsparcia - np. od Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" - na naukę języka polskiego czy stypendia dla młodzieży.
Polonia w Ameryce Łacińskiej wywodzi się przede wszystkim z emigracji rolniczej z końca XIX i początku XX wieku oraz żołnierzy walczących po stronie aliantów w II wojnie światowej i ich rodzin. Generalnie Polacy wymieszali się z innymi nacjami i rozproszyli wśród rdzennych mieszkańców oraz emigrantów innych narodowości.
Licząca około 1,5 miliona osób (skupiona głównie w trzech południowych stanach Parana, Santa Catarina i Rio Grande do Sul) Polonia w Brazylii to trzecia pod względem liczebności (po USA i Niemczech) grupa polskich emigrantów na świecie. Polacy związani w większości z rolnictwem (ok. 60 proc. mieszka na obszarach wiejskich) nie stanowią jednak istotnej siły społecznej, ekonomicznej ani politycznej.
Największa organizacja polonijna - Centralna Reprezentacja Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej (BRASPOL) działa w 334 miejscowościach w 16 stanach Brazylii. Polonijni działacze zdają sobie sprawę z potrzeby zjednoczenia. W maju 2009 r. prezesi stowarzyszeń w Sao Paulo podpisali list intencyjny ws. utworzenia Polonijnego Porozumienia Organizacyjnego przy okazji przebudowy Domu Kultury Polskiej.
Najważniejszymi wyzwaniami, obok braku poczucia jedności, dla Polonii są w Brazylii: zanik znajomości języka polskiego i zainteresowania działalnością polonijną wśród młodego pokolenia oraz brak masowego zaangażowania w budowanie wizerunku polskości i Polski. Rizio Wachowicz, wieloletni prezes BRASPOL, zwraca także uwagę na niedocenianie roli polonijnych środowisk z mniejszych miast i wsi jako ośrodków pielęgnujących polskie tradycje.
Emigracja Polaków do Argentyny wyniosła - według obliczeń Uniwersytetu Warszawskiego - ok. 230 tys. osób. Polonia argentyńska w ogromnej większości należy do niezamożnych warstw społeczeństwa. Kolejne kryzysy gospodarcze dodatkowo zubożyły Polaków i negatywnie odbiły się na funkcjonowaniu polonijnych organizacji. Więcej osób zamożnych i cieszących się wysoką pozycją zawodową jest wśród potomków polskich Żydów przybyłych w okresie międzywojennym. Polonia argentyńska cieszy się dobrą opinią Argentyńczyków. Dominuje wizerunek Polaków jako ludzi pracowitych i uczciwych.
Większość licznych stowarzyszeń polonijnych wchodzi w skład Związku Polaków w Argentynie (ZPA), kontynuującego ponad 100-letnie tradycje organizacji polonijnych w tym kraju, w tym Stowarzyszenia Polskich Kombatantów. ZPA jest właścicielem tzw. Domu Polskiego, zabytkowego budynku w centrum Buenos Aires, gdzie działa Klub Polski, mieści się księgozbiór Biblioteki Polskiej im. I. Domeyki (największa polska biblioteka w Ameryce Łacińskiej) i redakcja tygodnika "Głos Polski".
Podobnie jak w Brazylii, zasadniczym problemem w funkcjonowaniu Polonii w Argentynie jest starzenie się najbardziej aktywnych działaczy oraz niewielkie zainteresowanie działalnością na rzecz Polonii, szczególnie widoczne w niegdyś silnych skupiskach emigracji polskiej - przedmieściach Buenos Aires. Priorytetowym zadaniem jest promocja nauki języka polskiego, ponieważ zanika jego znajomość wśród najmłodszego pokolenia Polonii, na co zwraca uwagę Marta Bryszewska, wiceprezes Związku Polaków w Argentynie. Brak wykwalifikowanych nauczycieli pogarsza sytuację, a zatrzymanie napływu nowych emigrantów z Polski w ostatnim półwieczu pozbawił szersze rzesze Polonii kontaktu ze współczesną Polską i spowodował zastój w budowaniu polskiej tożsamości.
Wysoki koszt podróży z Argentyny do Europy stanowi poważną przeszkodę w kontaktach młodzieży polonijnej z rówieśnikami z Polski, dlatego też organizacje polonijne liczą na więcej stypendiów, które umożliwiłyby młodzieży studia w Polsce. Polonusi oczekują również przyjazdu wykwalifikowanych nauczycieli języka polskiego, instruktorów, którzy pomogliby w podniesieniu poziomu nauczycieli oraz polskich specjalistów z różnych dziedzin: archiwistów, bibliotekarzy i naukowców.
W Urugwaju mieszka obecnie, według różnych szacunków, około 10-15 tys. Polaków i osób polskiego pochodzenia. Pierwsze organizacje polonijne powstały tam w 1927 r., wśród nich działają do dziś m.in.: Towarzystwo Polskie im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Zjednoczone Towarzystwo Polskie oraz Polska Misja Katolicka.
Konsulem honorowym RP w tym kraju był Jan Kobylański, biznesmen i milioner, sponsor m.in. Radia Maryja, od 1993 r. szef katolickiej i krytycznej wobec polskiego rządu Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ). Został odwołany w 2000 r. przez ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego za antysemickie wypowiedzi i słowne ataki na polskich ambasadorów w Ameryce Płd. W marcu 2012 r. przegrał proces z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim, który nazwał go "antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy".

Z Meksyku Łukasz Firmanty (PAP)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja