polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Polska, tak jak dotychczas, nie godzi się na obowiązkową relokację uchodźców; rozwiązaniem problemu nie jest relokacja, tylko uszczelnienie granic - mowi najnowszy komunikat MSWiA. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo Polski i Polaków. Nie będziemy ulegać szantażowi i naciskom - podkreślono w komunikacie. * * * AUSTRALIA: Potężny cyklon Debbie z ulewnymi deszczami i podmuchami wiatru o prędkości 270 km na godzinę dotarł we wtorek do północno-wschodnich wybrzeży Australii, w stanie Queensland. * * * SWIAT: Premier Wielkiej Brytanii Theresa May podpisała historyczny list, który formalnie rozpocznie wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.
EVENTS INFO: Koncert Zespolu "Lajkonik" - Sala Jana Pawla II, Marayong, 9.04, godz. 13:00

poniedziałek, 13 lutego 2017

Opowieść morska kpt. Grzegorza Węgrzyna

Samotny żeglarz kpt. Grzegorz Węgrzyn w Sydney na pikniku
Bumeranga Polskiego . Fot. T.Koprowski
Kpt. Grzegorz Węgrzyn, którego gościliśmy na "Pikiniku Żeglarskim" Bumeranga Polskiego w sobotę, 4 lutego opuścił w piątek sydnejski Port Jackson i plynie teraz  na swym jachcie "Regina R" w kierunku Nowej Zelandii do portu w Auckland. Prezentujemy obszerne fragmenty z jego opowieści  o niesamowitym samotnym  rejsie dookoła Ziemi, który rozpoczął 6 czerwca 2015 roku wypływając od Wałów Chrobrego w Szczecinie.

Podczas pikniku uzbieraliśmy sumę potrzebną na jeden z dwóch potrzebnych żagli  sztormowych. Cztery dni później kpt. Węgrzyn poinformował nas podczas pożegnalnego spotkania a jednocześnie spotkania z mieszkającym w Sydney  dawnym żeglarzem pochodzącymn również ze Szczecina,  Antonim Jerzym Piszem , że zakupił już drugi potrzebny żagiel z datku prywatnej osoby. W ten sposób marzenia dalszej drogi rejsu poprzez opłynięcie niebezpiecznego ale ważnego dla oceanicznych żeglarzy przylądka Horn mają szanse powodzenia. Kpt. Węgrzynowi życzymy szczęśliwego powrotu do Szczecina oraz  stopy wody pod kilem i pomyślnych wiatrów.


Zobaczcie i posłuchajcie naszej piknikowej relacji i fascynującej  morskiej opowieści kpt. Grzegorza Węgrzyna:








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA