polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Sejm uchwalił w czwartek nowelizację Kodeksu wyborczego, która m.in. wprowadza Centralny Rejestr Wyborców i ma też, wedle jej autorów, zwiększyć frekwencję wyborczą. Nowelę poparło 230 posłów, przeciw było 220, nikt nie wstrzymał się od głosu. * * * AUSTRALIA: W Sydney trwaja przygotowania do pogrzebu Kard. George'a Pella. Najwyższy dostojnik Koscioła katolickiego w Australii zmarł 10 stycznia w Rzymie. Pontyfikalna msza pogrzebowa odbędzie się w czwartek, 2 lutego o godz. 11:00 w St Marys Cathedral. Trumna z ciałem kardynała będzie wystawiona w katedrze dzień wcześniej. * * * SWIAT: Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow stwierdził, że Stany Zjednoczone mogą "szybko rozwiązać konflikt ukraiński, wydając polecenie Kijowowi". Odniósł się w ten sposób do słów Donalda Trumpa, który skrytykował administrację Bidena za decyzję o przekazaniu Ukrainie 31 czołgów M1 Abrams. Były prezydent USA stwierdził, że gdyby to on był nadal prezydentem, mógłby wynegocjować koniec wojny Rosji z Ukrainą w ciągu 24 godzin.
POLONIA INFO: 5-ta edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Sydney - Klub Polski w Bankstown, 29.01, godz. 12:00 - 17:00 * * * MAM TEATR w Perth: 'Randka w Bistro" - Maylands, 27.01, godz. 19:00; Polish Sikorski Club, 28.01, godz. 18:00; Crakowia Club, 5.02, godz. 16:00; "Pozamiatane" - Crakowia Club, 29.01, godz. 18:00; Maylands, 3.02, godz. 19:00; Polish Sikorski Club, 4.02, godz. 18:00

niedziela, 27 października 2013

Busem Przez Świat: Australia Trip 2013 - przygotowania

Jeszcze tylko kilka tygodni do rozpoczęcia studenckiej wyprawy hipisowskim VW T3 po Australii. Stary , wyremontowany bus już został załadowany na statek w Gdyni i płynie do Sydney, a uczestnicy wyprawy - wrocławscy
studenci planują wylądować  tu 1 grudnia.

Wyprawa do Australii jest częścią wielkiego projektu „Busem Przez Świat”, który powstał 3 lata temu. Zakłada on objechanie świata starym kolorowym busem za 2000 zł. Bus razem z 6-osobową ekipą studentów odwiedził już 31 państw na 3 kontynentach w 4 wyprawach. W październiku ub.r.  zakończyła się 3-miesięczna wyprawa „Legalo.pl America Trip 2012″ przez Amerykę Północną.  Mając jedynie 8$ dziennie studenci przejechali ponad 25.000 km przez USA, Kanadę i Meksyk przeżywając po drodze dziesiątki przygód i poznając setki ludzi. Przejechali amerykańskie bezdroża, pustynie, góry, słynną drogę 66, piękne Parki Narodowe a nawet przeżyli Dolinę Śmierci. Całość była relacjonowana codziennie na żywo na blogu www.busemprzezswiat.pl.
Busem Przez Świat stało się też inspiracją dla wielu młodych ludzi, którzy postanowili powtórzyć ich wyczyn i rozpocząć niskobudżetowe podróże.
Projekt trwa dalej i kolorowy bus rusza tym razem na podbój Australii. Bumerang Polski jest patronem medialnym wyprawy.


O przygotowaniach do Australia Trip 2013 z szefem projektu Karolem Lewandowskim rozmawia Darek Dąbrowski:

Darek: Na jakim etapie przygotowań do „Australia Trip 2013″ aktualnie jesteście? Bus jest już w drodze do Australii, prawda?
Karol: Zgadza się, 8. października zawieźliśmy busa do Gdyni gdzie został załadowany do kontenera i na statek płynący do Hamburga a tam przeładowany na statek transoceaniczny, którym płynie prosto do Sydney. 1. grudnia lądujemy w Sydney, odbieramy busa w porcie i rozpoczynamy wyprawę.

sobota, 26 października 2013

Nobliści posadzili dąb

Z okazji 30 rocznicy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla
Lechowi Wałęsie w Warszawie odbyl się szczyt noblistów.
Miał przyjechać Michaił Gorbaczow. Jego poprzednik, Breżniew, bywał w Sali Kongresowej wielokrotnie. „Ostatni komunista” – pierwszemu komuniście”,  podpisał kiedyś Gorbaczow sam siebie na wieńcu złożonym  Jezusowi Chrystusowi na Golgocie. Kiedyś nadludzko odważny, boi się widać opinii u siebie w domu, gdzie i tak już nienawidzą go jak psa. I nie przyjechał. Zresztą reformator, ale i Wielkorus – co miał robić w Warszawie, stolicy wrednej Polski, u boku Lecha Wałęsy, który go kiedyś pokonał dlatego, że Moskwa Gorbaczowa zgodziła się na przemiany w Polsce?

Mówimy tyle o Gorbaczowie, bo to on wymyślił doroczny szczyt laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. „Szczyt” stał się organizacją. Ma stały sekretariat w Rzymie. Wędruje po świecie, urządzając przystanki w różnych miastach, które walczą o takich gości, a potem ich medialnie zaniedbują. Kogo bowiem może pasjonować zebranie klubu kilkunastu starszych panów, którzy nie mają co zrobić ze swoim – w każdym przypadku – milionem dolarów? Panowie (i kilka pań) przyznają własną nagrodę, najchętniej gwiazdom kultury masowej – w Warszawie otrzymała ją Sharon Stone – i uchwalają papier, który od poniedziałku nikogo już nie obchodzi. Sadzą drzewko, które może urośnie i odjeżdżają, do swoich zajęć. Wałęsa zaś zabiera się do lektury książki, w której go opluto od stóp do głów jako płatnego donosiciela, dziwkarza i pijaczka-złodziejaszka, ojca nieślubnego synka, po którego grobie ślad zaginął i złodzieja sukcesu Solidarności. Jest człowiekiem dumnym, nie wiadomo, czy to zniesie. Co innego znieść komunizm, jak sam się promuje, co innego – taką książkę, która zresztą jest napisana przez  habilitowanego historyka. Historykowi, choć ambitny, zdolny i płodny, daleko do Victora Hugo,  Wałęsie do Jana Valjeana a „Człowiekowi z teczki” do „Nędzników”.

piątek, 25 października 2013

Spalony Dom - specjalna relacja wideo z Yellow Rock

Przed spalonym domem w Yellow Rock. Fot. R.Brymora
- Uciekaj bo się spalisz - tak mówiła do siebie Marysia Rosiak, w momencie gdy próbowała jeszcze  cokolwiek ratować ze swojego płonącego już domu. Niestety wszystko poszło z dymem pożaru. Stracony dorobek całego życia. W Bumerangu Polskim przedstawiamy jej specjalną relację wideo, w której opowiada o okolicznościach jak to się stało. W Yellow Rock w Blue Mountains żywioł pochłonął dziesiątki domów.  

Choć temperatura nieco spadła, a wiatr osłabł, nadal płoną tereny w okolicach Sydney. Płomienie mają nawet 30 metrów wysokości. Jeden starszy  mężczyzna zginął próbując ratować swój dom. Setki osób ewakuowano.
 Wczoraj Nad parkiem narodowym Budwang spadł helikopter powodując kolejny pożar. Maszyna brała udział w akcji ratowniczej. 43-letni pilot zginął na miejscu.

 Ludzie są w szoku, ale  pomagają im  pracownicy socjalni a Centrelink przygotował specjalne zasiłki.  Firmy ubezpieczeniowe spisują straty aby szybko wypłacić odszkdowania. Poza tym pogorzelcy otrzymują pierwsze dary.
- Tradycja pomagania ofiarom pożarów jest w Australii ogromna - mówi radiu ABC profesor Margaret Alston z australijskiego Uniwersytetu Monash.

czwartek, 24 października 2013

Nauczyciele języka polskiego w NPW podnoszą swoje kwalifikacje

Con Confinas, Zofia Krzyszkowska Kingsley z polskimi nauczycielkami z NPW. Fot. L.Anda
 W sobotę, 5 października odbyła się na Uniwersytecie Sydnejskim już piąta doroczna stanowa  Konferencja Szkół  Etnicznych zorganizowana  przez Federację  Szkół Etnicznych w Nowej Południowej Walii (NSW Federation of Community Language Schools).

W Konferencji wzięło udział ponad 400 uczestników reprezentujących 44 języki z ponad 150 szkół i organizacji.  Uczestnicy Konferncji przybyli z całego stanu, w tym z Woolangong, Newcastle,  a także z Canberry. Nie zabrakło wśród nich także polskich nauczycieli - było ich aż 21, co stanowiło bardzo dużą  grupę w porównaniu z innymi narodowościami. Świadczy to dobitnie  o tym, że polscy nauczyciele  - w trosce o nasze wspólne dzieci - chcą je uczyć jak najlepiej i najnowocześniej. Byli to nauczyciele reprezentujący polskie szkoły podstawowe w Ashfield, Ryde, Liverpool, Marayong, Randwick and Newcastle:  Ewa Dubieńska, Emilia Szczerbiak, Elżbieta Purchaka, Małgorzata Jagodzińska, Bernadeta Kawa, Edyta Maria Storos, Marzena Stankiewicz, Edyta Weber, Elżbieta Cesarska,Marysia Nowak, Gosia Caputa, Gosia Vella, Kasia Loewnau, Basia Mutwicka, Joanna Mutwicka, Ela Sircelj, Agnieszka Zolek,Paulina Macianis, Ewelina Pocztarska, Monika Tejszerski, Ela Alterman.

środa, 23 października 2013

Tragiczne skutki pożaru buszu - fotoreportaż

Gościnny polski dom w górach Blękitnych. Fot. K.Bajkowski
Strażacy z Nowej Południowej Walii szósty dzień walczą z potężnymi pożarami buszu, najgorszymi od czterdziestu lat. Ogłoszono stan wyjątkowy. Wczoraj wzywano do ewakuacji mieszkańców Blue Mountains. Tamtejsze szkoły zostały zamknięte. Dziś miał być gorący dzień i silny wiatr sprzyjający rozprzestrzenianiu się ognia. Temperatura jednak nie przekraczała 30 st.C. W nocy spadł niewielki deszcz.
 
Wciąż najgorsza sytuacja panuje  na zachód od Sydney, gdzie strażacy nadal nie mogą opanować około sześćdziesięciu pożarów. Sto kilometrów na zachód od Sydney, w górach Błękitnych, szaleje najgroźniejszy z nich. Niszczy jeden z najpiękniejszych obszarów w Australii.
Ogień strawił już sto dwadzieścia tysięcy hektarów, walczą z nim tysiące strażaków, setki wozów strażackich i dziewięćdziesiąt samolotów.

Strażacy skupiają się na tym, by pożary już bardziej się nie rozprzestrzeniały, dlatego usuwają z drogi ognia łatwopalną roślinność lub nie dopuszczają do jej zajęcia.
Dotychczas zniszczonych zostało około 200 domów. Pożar, który dostał się do leśnych osiedli, trawił całe ulice. Zanieczyszczenie powietrza wzrosło do niebezpiecznych rozmiarów, dym zasnuł większą część metropolii sydnejskiej.