polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

środa, 23 października 2013

Tragiczne skutki pożaru buszu - fotoreportaż

Gościnny polski dom w górach Blękitnych. Fot. K.Bajkowski
Strażacy z Nowej Południowej Walii szósty dzień walczą z potężnymi pożarami buszu, najgorszymi od czterdziestu lat. Ogłoszono stan wyjątkowy. Wczoraj wzywano do ewakuacji mieszkańców Blue Mountains. Tamtejsze szkoły zostały zamknięte. Dziś miał być gorący dzień i silny wiatr sprzyjający rozprzestrzenianiu się ognia. Temperatura jednak nie przekraczała 30 st.C. W nocy spadł niewielki deszcz.
 
Wciąż najgorsza sytuacja panuje  na zachód od Sydney, gdzie strażacy nadal nie mogą opanować około sześćdziesięciu pożarów. Sto kilometrów na zachód od Sydney, w górach Błękitnych, szaleje najgroźniejszy z nich. Niszczy jeden z najpiękniejszych obszarów w Australii.
Ogień strawił już sto dwadzieścia tysięcy hektarów, walczą z nim tysiące strażaków, setki wozów strażackich i dziewięćdziesiąt samolotów.

Strażacy skupiają się na tym, by pożary już bardziej się nie rozprzestrzeniały, dlatego usuwają z drogi ognia łatwopalną roślinność lub nie dopuszczają do jej zajęcia.
Dotychczas zniszczonych zostało około 200 domów. Pożar, który dostał się do leśnych osiedli, trawił całe ulice. Zanieczyszczenie powietrza wzrosło do niebezpiecznych rozmiarów, dym zasnuł większą część metropolii sydnejskiej.
Pożarom sprzyja sucha, wietrzna pogoda i ogromne połacie ziemi bez jakichkolwiek zbiorników wodnych. Na kolejne dni zapowiadane są jeszcze silniejsze wiatry, które mogą rozprzestrzenić ogień.
Ubezpieczyciele oceniają, że dotychczas poniesione straty spowodują roszczenia w wysokości około 93 milionów dolarów.
Coraz częściej pojawiają się podejrzenia, że przynajmniej kilka pożarów zostało spowodowanych podpaleniem buszu. Policja zatrzymała już dwóch chłopców podejrzanych o spowodowanie "wyjściowych" pożarów w Hunter Valley.

Premier NSW Barry O'Farrell wprowadził  stan wyjątkowy, który ma  umożliwić służbom ratunkowym podejmowanie nadzwyczajnych działań, w tym odcinania dostaw gazu i prądu oraz wydawania poleceń obowiązkowej ewakuacji.

Co najmniej dwie polskie rodziny z Yellow Rock,  - dzielnicy leśnego miasteczka Springwood położonej w samym centrum buszu straciły domy. Krzysztof Bajkowski był wczoraj w Springwood z pomocą dla pogożelców od członków Bumerang Media Inc. i Copernicus Café z Liverpool. Był na miejscu spalonych domów Polaków. Rozmawiał też z Marysią Rosiak, która przedstawiła okoliczności ogarniecia jej domu przez ogień. (Wkrótce specjalny  material wideo na ten temat) 
kb/BumerangMedia/Rzeczpospolita/Newsweek

Tymczasem w Bumerangu Polskim zdjęcia Krzysztofa Bajkowskiego przedstawiające rozmiar zniszczeń po pożarze domów rodziny Rosiaków oraz Rogoz w Yellow Rock.

Dom Marysi i Andrzeja Rosiaków:








 
 Dom Agnieszki i Jacka Rogoz w Yellow Rock:














Marysia Rosiak zgodzila się na podanie swojego konta, na które można przekazać pieniądze na doraźną pomoc dla pogorzelców:

Maria Rosiak
Account number: 10184294
BSB: 062601
CBA Springwood

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy