polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 1 listopada 2021

Waldemar Korczyński: Linia zmierzchu, czyli czego uczy nas śmierć

 Nasza śmierć nie uczy nas niczego. Grecy mówili, że „gdy my jesteśmy, to jej nie ma, a gdy ona jest, to nie ma nas”. Nie ma więc kiedy jej nauk pobierać. Przynajmniej w standardowym rozumieniu nauczania. Wiele uczy „dotykanie śmierci”; doświadczenia ze stanu śmierci klinicznej, sytuacji beznadziejnych, kiedy to pewni jesteśmy, że życie za chwilę się skończy czy rozmaite dziwne sytuacje na pograniczu snu i jawy. Tzw. nauka usiłuje to badać i lokować jakoś w naszym „racjonalnym” obrazie świata, ale rezultaty są mierne.

Człowiekowi, który doświadczył takiego „dotknięcia śmierci” nauka właściwie niczego, poza informacją, że jest jednym z ca 15% ludzi, którzy tego doświadczyli, zaoferować nie potrafi. On wie i czuje, że jest to coś innego niż ubrane w mądre słowa wyobrażenia ludzi, którzy tego nie przeżyli. To są naprawdę nietransferowalne odczucia z innego świata. Fajnie się o nich czyta, ale kiedy usiłujemy to przemyśleć, nasza wyobraźnia okazuje się równie bezradna, jak przy próbie wyobrażenia sobie zjawisk kwantowych czy wielowymiarowych przestrzeni.

Łukasz Jastrzębski: Patriotyzm rozumny czy szaleńczy?

Nie sprawdziły się w czasie wojny elity wywodzące się z kręgów sanacyjnych i rządu londyńskiego, co widać było po tragedii powstania w Warszawie (1944). Umiały one tylko ulec romantycznemu nastrojowi ulicy. Ich nieodpowiedzialna polityka, jak najbardziej w ich oczach „patriotyczna” doprowadziła do arcyzbrodni.

Na bezsensowną śmierć i kalectwo poszło wtedy 40 000 żołnierzy – w tym najbardziej ofiarni najlepiej wykształceni młodzi Polacy. Wysłali oni na śmierć dzieci! Zginęło 200 000 naszych rodaków, a stolicę zmieniono w kupę zgliszczy i gruzów. Przepadły skarby kultury narodowej – nasze zabytki, infrastruktura, przemysł, księgozbiory. Uczynili to w imię źle pojętego „patriotyzmu”. Bo to piękne uczucie bez rozumu może być bardzo szkodliwe a nawet zbrodnicze. Dlatego tak ważne jest by patriotyzm był pojmowany rozumem a nie tylko sercem, tak jak tego uczy szkoła myślenia narodowo-demokratycznego.

niedziela, 31 października 2021

Covid-19: 5 milionów zgonów, a może dwa razy więcej

Data: Worldometers
 Ilość zgonów  związanych  z COVID-19 na całym świecie przekroczyła w piątek  liczbę 5 milionów – według oficjalnych  danych Worldometers. To mniej więcej 10 procent  liczby zgonów, które każdego roku w skali globu notuje się z powodu innych przyczyn.  Ponad połowa ofiar pandemii koronawirusa, która ogłoszona przez WHO z początkiem marca ubieglego roku ogarnęla cały świat,  pochodzi z USA, Brazylii, Indii, Meksyku, Rosji i Peru. Prawdziwa liczba zgonów wg naukowców może być jednak dwa razy większa od oficjalnej.

Niestety liczba zgonów rośnie coraz szybciej.  Analiza Reutera dowodzi, że pierwsze 2,5 mln ofiar zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 odnotowano po niespełna roku. Kolejne 2,5 mln ofiar przybyło z kolei w 236 dni. To więcej niż roczna liczba zgonów powodowanych grypą w poprzednich latach (od 290 tys. do 650 tys. zgonów).

Liczba zgonów w Polsce i w Australi w ostatnim czasie nie rośnie na szczęście zbyt szybko. Dotychczas na Covid zmarło w Polsce 77 tys. osób a w Australii 1700.  Inaczej jednak wygląda sytuacja w wielu innych rejonach świata.

sobota, 30 października 2021

Żuprany i polsko-białoruski pisarz Franciszek Bahuszewicz

Pomnik Franciszka Bahuszewicza w Żupranach
Fot. L.Watróbski
Żuprany to niewielka dziś wieś w rejonie oszmiańskim w obwodzie grodzieńskim (Białoruś) - nad rzeką Oszmianką. Z powodu zarazy zebrał się tu w grudniu 1625 roku sejmik oszmiański. Na miejscowym cmentarzu został pochowany Franciszek Bahuszewicz.

Franciszek Bahuszewicz lub Boguszewicz (biał. Францішак Бенядзікт Багушэвіч) urodził się 21 marca 1840 w folwarku Świrany, w powiecie wileńskim, a zmarł 28 kwietnia 1900 w Kuszlanach na Białorusi. Był białoruskim pisarzem, poetą, adwokatem oraz uczestnikiem powstania styczniowego po polskiej stronie. Zapoczątkował nurt realizmu krytycznego w literaturze białoruskiej. W swojej twórczości inspirował się folklorem białoruskim.

Potężna symbolika Tęczowego Węża

A sign in Kings Park, Perth showing the Wagyl,
a snakelike being from the Aboriginal Dreamtime.
Fot. Wikimedia commons
Przed kolonizacją było około 250 różnych języków Aborygenów używanych przez około 500 klanów w całej Australii. Każdy klan posiadał liczne historie o Śnieniu (Dreamtime), przedstawiające, jak ziemia była przemierzana i naznaczona przez Istoty Przodków, które stworzyły formy lądowe, ludzi, zwierzęta, rośliny i gwiazdy niebiańskie.

Ich doświadczenia, a często konsekwencje ich działań, stanowiły podstawę dla aborygeńskich systemów pokrewieństwa, praw, sposobów dbania o Ojczyznę i łączenia się z ziemią.

Przodkowie ci nie zostali zepchnięci w przeszłość, ponieważ ich obecność nadal jest wyczuwalna w świętych miejscach i nadal są odpowiedzialni za dostarczanie zasobów, które podtrzymują klan. Niektórzy Aborygeni utrzymują swoje połączenie z tymi potężnymi istotami, kontynuując wykonywanie pieśni i tańców, które im dali, oraz oznaczając swoje ciała i przedmioty świętymi znakami.