polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Nowacka Athanasiou. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Nowacka Athanasiou. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 stycznia 2016

"Inclusiveness" a PolArt2015

Występ folklorystyczny kończący PolArt 2015 w Melbourne.
Fot. mat.prasowe
Poniższy artykuł wziął początek jako sprawozdanie do literackiej sekcji PolArt-u 2015, napisane na prośbę Dr. Elżbiety Koło. Zorientowałam się, że to co mam do przekazania, wychodzi poza ramy, nie tylko sekcji literatury, ale nawet samego PolArt-u: idea inclusiveness, jak również brak jej zrozumienia, ma wpływ na działalność polonijnych instytucji.


Co mam na myśli przez słowo inclusiveness? Jest to to więcej niż słownikowe znaczenie „włączanie”. Inclusivenss to zasady postępowania, dzięki którym osoby o specjalnych potrzebach mają ułatwione partycypowanie w działaniach  społeczności. W odniesieniu do PolArt-u, inclusiveness to po prostu odpowiedź na pytanie „Czy wszystkim ułatwiono wzięcie udziału w festiwalu?”.

czwartek, 28 stycznia 2016

PolArt 2015: Duch miłości w muzyce, poezji i tańcu

PolArt 2015: Andrzej Henclewski i Robert Molnar w spektaklu
pt. "Spirit of  love in music, poetry and dance"
Trzydziestego grudnia 2015 roku, tuż przed godziną osiemnastą, zasiadłam z mężem w pierwszym rzędzie Deakin Edge Hall na Federation Square w oczekiwaniu na  koncert-spektakl pod tytułem „Spirit of love in music, poetry and dance”. Zgodnie z obietnicą tytułu miał się w nim znaleźć  taniec, poezja i romantyczna muzyka Josefa Millera.

Zajęliśmy miejsca w pierwszym rzędzie na prośbę kompozytora. W tej pozycji byliśmy na tym samym poziomie, co scena, podczas gdy dalsze rzędy pięły się do góry amfiteatralnym stylem. Po lewej stronie sceny, stał czarny, lśniący fortepian, po prawej instrumenty perkusyjne. Między nimi krzesło z gitarą, a poza tym cała masa mikrofonów, prawdopodobnie pozostawionych po którymś z poprzednich PolArt-owskich przedstawień, gdyż wydawało się tego za dużo jak na dwóch ludzi znajdujących się na scenie. Jeden z nich siedział przy instrumentach perkusyjnych, drugi czekał z trąbką. Byli to muzycy Robert Molnar i Andrzej Henclewski. Odgłosy za mną wskazywały, że sala się zapełnia.

wtorek, 12 stycznia 2016

PolArt 2015: Ksiądz, który pisał wiersze

Spektakl w setną rocznicę urodzin ks. Jana Twardowskiego.
Fot. J.Puszkar
Drugiego stycznia 2016 roku, w ciepły letni wieczór, zebraliśmy się w Swanston Hall—jednej z sal Melbourne Town Hall—na spektaklu upamiętniającym setną rocznicę urodzin duszpasterza-poety,  Księdza Jana Twardowskiego.

Już po wejściu czuło się jakąś niezwykłą atmosferę wyczekiwania. Usiadłam w ostatnim rzędzie— prawie wszystkie miejsca były zajęte. Na scenie, na niewielkim podwyższeniu siedziało na krzesłach kilka osób. Po lewej stronie fortepian, po prawej portret z twarzą Księdza Twardowskiego. U dołu sceny mikrofony i muzyczne instrumenty. Mały chłopczyk bawił się bębenkami. Później dowiedziałam się, że to Albert, najmłodszy członek rodziny Rawdanowiczów, który miał również wystąpić.