polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.Prezydent uzasadnił odmowę podpisania ustawy obawami o suwerenność Polski oraz brakiem gwarancji, że środki z unijnego mechanizmu nie będą obwarowane niekorzystnymi warunkami politycznymi. Premier Tusk ogłosił w tej sytuacji „plan B”, polegający na próbie uruchomienia środków poprzez specjalną uchwałę rządu. * * * AUSTRALIA: , Australia – wraz z Japonią – oficjalnie odrzuciła żądania administracji Donalda Trumpa dotyczące wysłania okrętów wojennych do Cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej. Prezydent USA wystosował kategoryczne żądania wobec sojuszników, grożąc konsekwencjami. * * * SWIAT: Donald Trump postawił państwom NATO ultimatum, domagając się ich bezpośredniego zaangażowania militarnego w konflikt na Bliskim Wschodzie.Trump żąda od sojuszników wysłania okrętów wojennych w celu odblokowania strategicznej cieśniny Ormuz, którą zaatakowany przez Izrael i USA Iran blokuje dla przepływu wrogich statków. Prezydent USA ostrzegł, że brak pomocy będzie miał „bardzo złe skutki dla przyszłości NATO”.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Nowacka Athanasiou. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Nowacka Athanasiou. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 stycznia 2016

"Inclusiveness" a PolArt2015

Występ folklorystyczny kończący PolArt 2015 w Melbourne.
Fot. mat.prasowe
Poniższy artykuł wziął początek jako sprawozdanie do literackiej sekcji PolArt-u 2015, napisane na prośbę Dr. Elżbiety Koło. Zorientowałam się, że to co mam do przekazania, wychodzi poza ramy, nie tylko sekcji literatury, ale nawet samego PolArt-u: idea inclusiveness, jak również brak jej zrozumienia, ma wpływ na działalność polonijnych instytucji.


Co mam na myśli przez słowo inclusiveness? Jest to to więcej niż słownikowe znaczenie „włączanie”. Inclusivenss to zasady postępowania, dzięki którym osoby o specjalnych potrzebach mają ułatwione partycypowanie w działaniach  społeczności. W odniesieniu do PolArt-u, inclusiveness to po prostu odpowiedź na pytanie „Czy wszystkim ułatwiono wzięcie udziału w festiwalu?”.

czwartek, 28 stycznia 2016

PolArt 2015: Duch miłości w muzyce, poezji i tańcu

PolArt 2015: Andrzej Henclewski i Robert Molnar w spektaklu
pt. "Spirit of  love in music, poetry and dance"
Trzydziestego grudnia 2015 roku, tuż przed godziną osiemnastą, zasiadłam z mężem w pierwszym rzędzie Deakin Edge Hall na Federation Square w oczekiwaniu na  koncert-spektakl pod tytułem „Spirit of love in music, poetry and dance”. Zgodnie z obietnicą tytułu miał się w nim znaleźć  taniec, poezja i romantyczna muzyka Josefa Millera.

Zajęliśmy miejsca w pierwszym rzędzie na prośbę kompozytora. W tej pozycji byliśmy na tym samym poziomie, co scena, podczas gdy dalsze rzędy pięły się do góry amfiteatralnym stylem. Po lewej stronie sceny, stał czarny, lśniący fortepian, po prawej instrumenty perkusyjne. Między nimi krzesło z gitarą, a poza tym cała masa mikrofonów, prawdopodobnie pozostawionych po którymś z poprzednich PolArt-owskich przedstawień, gdyż wydawało się tego za dużo jak na dwóch ludzi znajdujących się na scenie. Jeden z nich siedział przy instrumentach perkusyjnych, drugi czekał z trąbką. Byli to muzycy Robert Molnar i Andrzej Henclewski. Odgłosy za mną wskazywały, że sala się zapełnia.

wtorek, 12 stycznia 2016

PolArt 2015: Ksiądz, który pisał wiersze

Spektakl w setną rocznicę urodzin ks. Jana Twardowskiego.
Fot. J.Puszkar
Drugiego stycznia 2016 roku, w ciepły letni wieczór, zebraliśmy się w Swanston Hall—jednej z sal Melbourne Town Hall—na spektaklu upamiętniającym setną rocznicę urodzin duszpasterza-poety,  Księdza Jana Twardowskiego.

Już po wejściu czuło się jakąś niezwykłą atmosferę wyczekiwania. Usiadłam w ostatnim rzędzie— prawie wszystkie miejsca były zajęte. Na scenie, na niewielkim podwyższeniu siedziało na krzesłach kilka osób. Po lewej stronie fortepian, po prawej portret z twarzą Księdza Twardowskiego. U dołu sceny mikrofony i muzyczne instrumenty. Mały chłopczyk bawił się bębenkami. Później dowiedziałam się, że to Albert, najmłodszy członek rodziny Rawdanowiczów, który miał również wystąpić.