polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: W centrum Gold Coast ma stanąć najwyższy wieżowiec w całym kraju. Australijska firma Altus Property Group planuje budowę 91-piętrowego budynku, w którym znajdzie się luksusowy 6-gwiazdkowy hotel, ekskluzywne centrum handlowe, sieć restauracji oraz apartamenty mieszkalne. Wszystko ma stanąć pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa. Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów. * * * SWIAT: 8 kwietnia 2026 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie ataków militarnych na Iran. Decyzja ta zapadła tuż przed upływem wyznaczonego przez niego ultimatum, w ramach trwającego od lutego konfliktu na Bliskim Wschodzie. 6 kwietnia Donald Trump doprecyzował ultimatum skierowane do Iranu, grożąc atakami o katastrofalnych skutkach, jeśli Teheran nie spełni amerykańskich żądań. Trump groził Iranowi "zniszczeniem cywilizacji". Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, oświadczył, że siły irańskie wstrzymają ataki w regionie pod warunkiem, że USA i Izrael całkowicie zaprzestaną uderzeń na Iran.
POLONIA INFO:

niedziela, 17 listopada 2024

III edycja Paderewski Festival 2024

Paderewski Festiwal w Poznaniu. Fot. mat. prasowe
„Dziękuję, że dziedzictwo mojej twórczości może być inspiracją dla obecnych czasów a moja osoba tak wyraziście zapamiętana” – znając temperament pianisty i kompozytora, Ignacego Jana Paderewskiego, zapewne w ten sposób mógłby wyrazić się o III edycji Paderewski Festival 2024. To był prawdziwy festiwal emocji, intrygujących rozmów, ciekawych opinii… Trwał od 7 do 12 listopada i objął swoim zasięgiem Poznań oraz Wielkopolskę.

 

30 wydarzeń, doborowi artyści, setki melomanów i przedstawicieli opiniotwórczych środowisk m.in.: naukowych, biznesowych, samorządowych, akademickich. Każdy mógł odnaleźć własnego Paderewskiego – takiego, którego najbardziej szanuje, lubi lub w myślach wchodzi w dialog z faktami z życia wybitnego męża stanu… aby słyszeć różne tonacje spuścizny Mistrza.

Odwołując się do konwencji metafory (wielobarwność życia i postaw Ignacego Jana to wręcz sugeruje), duch Paderewskiego nie przyszedł do nas jedynie fraku i w muszce. Dał nam za to koncert, który domaga się bisu – patrząc na reakcje publiczności i zainteresowanie propozycjami kulturalnymi, które wyznaczyły rytm festiwalu.

 

Wielkopolska Paderewskim stoi… 

Obywatel świata, który użyczył swojego nazwiska tytułowi wydarzenia, tym razem odnalazł swój-nasz świat zarówno w Poznaniu jak i w okolicznych miejscowościach, takich jak Jankowice, Wągrowiec, Komorniki, Rokietnica, Skrzynki, Stęszew a nawet Białęgi. W każdej z tych miejscowości był witany z entuzjazmem. To jedna z kluczowych ról festiwalu – aby zaznajamiać z kulturą wyższą różne społeczności, które na co dzień nie muszą mieć do niej dostępu w takim wymiarze, jaki gwarantuje jego organizator – Bona Fide Stowarzyszenie Wielkopolan. Podkreślając sedno współpracy instytucji, warto zauważyć, że festiwal dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, a także ze środków budżetowych Miasta Poznania i Samorządu Województwa Wielkopolskiego.

Międzynarodową klasę recitali, koncertów, spotkań, wykładów, spektakli… podkreślił patronat honorowy Ambasadora Szwajcarii w Polsce, Fabrice’a Filliez’a. Nie ma w tym przypadku, bo przecież Paderewski spędził w Szwajcarii ponad 40 lat, łącząc aktywność artystyczną z polityczną i charytatywną.

 

Wirtuozeria idzie w parze z maestrią…

 

To, co pozostaje akordem braw dla festiwalu to jego program – skoncentrowany na wartości edukacyjnej i oświatowej związanej z odkrywaniem nowych lub mało popularnych wymiarów tożsamości osoby Paderewskiego, jego muzyki oraz „Paddymani”– odnosząc się do musicalu Teatru Muzycznego w Poznaniu – „Virtuoso”. Obcowaliśmy z repertuarem muzyki polskiej ze szczególnym uwzględnieniem utworów mniej znanych oraz rzadziej wykonywanych. Jedną z pereł w naszyjniku nut (tak, zdarzenia festiwalu żyły z sobą w harmonii jak nuty), była premiera płyty, nagranej w lipcu tego roku, w Studio S-1 Polskiego Radia pt.: „Ignacy Jan Paderewski: Complete Songs”, w wykonaniu Marzeny Michałowskiej (sopran związany na co dzień z Akademią Muzyczną Ignacego J. Paderewskiego w Poznaniu) i Małgorzaty Sajny-Mataczyńskiej (fortepian), dyrektor artystycznej festiwalu. Usłyszeliśmy wybrane pieśni w Sali Białej Urzędu Miasta Poznania. Frazowanie i twórcza czułość, którą artystki obdarzyły grane i śpiewane utwory, pozwoliła zasłuchać się w istotę obcowania z kunsztem kompozytorskim Paderewskiego.

Kilkanaście godzin później oklaskiwaliśmy recital chopinowski Hyuk’a Lee w Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Tak, festiwal dał możliwość przypomnienia dorobku innych polskich kompozytorów – co ważne w aspekcie europejskim. Z kolei konferencja „Paderewski w Szwajcarii” ugościła nas w Muzeum Instrumentów Muzycznych.

 

Kameralnie nie oznacza, że skromnie… 

Kluczem wiolinowym, który otworzył cykl wydarzeń był koncert w Bazarze Poznańskim. Wystąpił kwartet smyczkowy Meccore String Quartet. Wielobarwna paleta dźwięków a zarazem spójność w rozwijaniu materii muzycznej do miana stworzenia z harmonii przestrzeni, były wyznacznikami ich wspaniałego koncertu. Wielu z nas brało udział w recitalach fortepianowych, koncertach kameralnych i występach artystów takich jak m.in.: Dorota Cybulska, Maria Gabryś-Heyke, Reverie Piano Duo, Polish Violin Duo (na gitarę i harfę) oraz Krzysztof Herdzin. Co ciekawe, ten ostatni podzielił swój recital na dwie części. W pierwszej podzielił się autorską wizją utworów Mistrza. W drugiej improwizował dwa tematy, które na jego prośbę – zaproponowała publiczność (m.in. „Rosemary’s Lullaby” Krzysztofa Komedy, która – dla porządku, pierwotnie skomponowała była jako „Sleep Safe and Warm”). Obie części pojednała ekspresja i budowana na bazie jazzujących dźwięków wirtuozeria. Jej efekty mogły być nieoczywiste dla samego pianisty. Herdzin zresztą się do tego przyznał, mówiąc – „zobaczymy, co się zaraz wydarzy”.

A wydarzyło się naprawdę wiele… podczas wszystkich festiwalowych wydarzeń, z których tradycje w liczbie 100 ma na przykład Salon Poezji Anny Dymnej, którego okrągły jubileusz świętowaliśmy w Auli UAM. Wybrzmiały liryki Mickiewicza z muzyką Paderewskiego, który 100 lat temu otrzymał od Uniwersytetu Poznańskiego tytuł doktora honoris causa.

 

Współpraca dająca efekty… 

Sponsorem Festiwalu była Enea S.A. a jego rozmach zaakcentowało grono partnerów takich jak: Teatr Muzyczny w Poznaniu, Powiat Poznański, Fundacja Krzysztofa i Solange Olszewskich, Muzeum Powstania Wielkopolskiego, Muzeum Paderewskiego w Morges, Muzeum Narodowe w Poznaniu, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Fundacja Zakłady Kórnickie, Wydawnictwo Poznańskie, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, IPN Oddział w Poznaniu, Yamaha Music Europe oddział w Polsce, Salony Muzyczne Pasja, Bazar Poznański, VI LO w Poznaniu, Pałac Jankowice, Dwór Skrzynki, MDK w Wągrowcu, Gmina Rokietnica, GOK Komorniki, Gmina Stęszew, Biblioteka Kórnicka PAN, Archiwum Państwowe w Poznaniu, Festiwal Dobrego Słowa, Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania, Astra Coffee&More.

No dobrze, przyznam się… ja też rozpoznałem swojego Paderewskiego. Był bardzo realny i namacalny… w teatrze, filharmonii, Dworze Skrzynki… I choć dedykowany mu festiwal już za nami, pójdę pod Pomnik Mistrza, przed gmachem Auli Nova w Poznaniu. Mistrz chyba już powrócił na cokół… nie śmiałem sprawdzać w trakcie trwania Festiwalu.

Dominik Górny


* * * 


Krzysztof Bajkowski i Dominik Górny
podczas spotkania w Poznaniu
22 pażdziernika w  siedzibie Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu, redaktor naczelny Bumeranga Polskiego spotkał się osobiście po raz pierwszy z Dominikiem Górnym - naszym poznańskim  koresponentem kulturalnym. Dominik Górny obecnie jest wiceprezydentem Towarzystwa H. Cegielskiego. Rozmowa dotyczyła m.in. dalszej współpracy medialnej. Dominik otrzymał upominek australijski w postaci autentycznego bumeranga. Krzysztof Bajkowski natomiast został obdarowany kilkoma  publikacjami książkowymi wydanymi przez THC m.in. o powstałych pomnikach w Poznaniu Ignacego Jana Paderewskiego i Hipolita Cegielskiego.  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy