polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Od kilkunastu dni w całej Polsce odbywają się liczne protesty rolników, którzy blokują między innymi drogi, trasy szybkiego ruchu, autostrady, a także przejścia graniczne z Ukrainą. Rolnicy sprzeciwiają się napływowi ukraińskich towarów oraz polityce Unii Europejskiej związanej z tak zwanym Zielonym Ładem. W związku z tymi protestami premier Donald Tusk poinformował w czwartek na konferencji prasowej, że podjął decyzję o wprowadzeniu na listę infrastruktury krytycznej przejść granicznych z Ukrainą i wskazanych odcinków dróg i torów kolejowych. Były premier Mateusz Morawiecki skomentowal decyzję Tuska: "Wpisanie przejścia granicznego z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznej to nie rozwiązanie problemu tylko brutalny pokaz siły". * * * AUSTRALIA: Australijskie siły graniczne (ABF) potwierdziły, że podejmują operację w północnej Australii Zachodniej po doniesieniach, że ponad 20 osób przybyło so brzegu Australii łodzią. „Ponieważ operacja ta jest w toku, nie zostaną przekazane żadne dalsze informacje” – oznajmiła ABF w piątkowym oświadczeniu. Mieszkańcy rdzennej społeczności Beagle Bay, około 100 km na północ od Broome, powiedzieli ABC, że mężczyźni, którzy prawdopodobnie pochodzili z Pakistanu, znajdowali się na głównej ulicy, gdy w piątek rano znaleziono ich na plaży. ABF twierdzi, że jedynym sposobem na podróż do Australii jest legalna wiza. „Twarda polityka ochrony granic Australii oznacza, że ​​nikt, kto podróżuje statkiem bez zezwolenia, nigdy nie będzie mógł osiedlić się na stałe w Australii” – czytamy w oświadczeniu. * * * SWIAT: Jak informuje Ministerstwo Obrony Rosji 17 lutego zgrupowanie wojskowe „Centrum”, biorące udział w specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie, przejęło całkowitą kontrolę nad Awdijiwką; rosyjskie siły posunęły się do przodu o 8,6 km; przeciwnik stracił ponad 1 500 żołnierzy; Dowódca ukraińskiej armii Ołeksandr Syrski wydał rozkaz o wycofaniu wojsk z Awdijiwki zaledwie 24 godziny po tym, jak ukraińscy żołnierze zaczęli uciekać z miasta.
POLONIA INFO: MAM TEATR w Australii: komedia "Dżunio" - Polonia Sports Club Sydney, 23.02, godz. 19:00; Poish Club Bankstown, 24.02, godz. 17:00

piątek, 27 października 2023

Złoty jubileusz Sydney Opera House

Sydney Opera House podczas dorocznych
pokazów świetlnych. Fot. K.Bajkowski
 Jest to jeden z najsłynniejszych budynków na świecie. Ma natychmiast rozpoznawalną sylwetkę, która zdobi ściereczki kuchenne, otwieracze do butelek i pamiątkowe bluzy.

Miniaturowe wersje chowają się w śnieżnych kopułach. Możesz zbudować własny z klocków Lego . Artystka Bidjigal i starsza Esme Timbery skonstruowała replikę w swojej charakterystycznej muszli . Ken Done umieścił to na okładkach Doona i bikini. Jeśli przeszukasz hashtag na Instagramie, zobaczysz ponad milion postów.

Pięćdziesiąt lat temu, po długim i kontrowersyjnym okresie budowy, królowa Elżbieta II uroczyście otworzyła Opera House w Sydney podczas wystawnej ceremonii.

Z boku obserwowali ją widzowie niosący termosy z kawą i poduszki. Ceremonię oglądano z wody z ponad 2000 małych łodzi.

Po odegraniu hymnu narodowego i ryku dziewięciu samolotów F111 nad głowami publiczność usłyszała didgeridoo, a aborygeński aktor Ben Blakeney wygłosił prolog „reprezentujący ducha Bennelonga ”.

W swoim przemówieniu królowa zauważyła, że ​​Opera „poruszyła wyobraźnię świata”.

Uroczystość otwarcia była gestem nawiązującym zarówno do głębokich rdzennych korzeni Australii, jak i białych imperialnych korzeni. Sam budynek symbolizował nową erę inwestycji państwa w infrastrukturę kulturalną. Była to cecha charakterystyczna „nowego nacjonalizmu” lat 70. XX w.: sztukę uznawano za niezbędną dla odzyskania przez Australię pewności poczucia tożsamości narodowej.

Dziś Opera w Sydney przypomina nam, że Australia może cenić kulturę samą w sobie. Ale co Opera oznaczała dla Australijczyków, kiedy została otwarta 50 lat temu?

Budowa Opery

Kampanię na rzecz budowy Opery w Sydney zapoczątkował Sir Eugene Goosens, który przybył do Australii jako dyrygent Sydney Symphony Orchestra w 1947 roku. Sympatię zyskał u Joe Cahilla, premiera Partii Pracy, który zaangażował Bennelong Point w projekt i uruchomił międzynarodowy konkurs na projekt budynku w 1955 roku.

Opera w Sydney w budowie, 1964. Archiwum Miasta Sydney , CC BY-NC-ND

Ta część historii jest powszechnie znana (była nawet o tym opera ) . Odważny, awangardowy projekt duńskiego architekta Jørna Utzona wygrał konkurs, a budowę rozpoczęto w 1961 roku, finansowaną – w sposób demokratyczny – przez loterię Opera House rządu Nowej Południowej Walii.

Budowę nękały trudności i rosnące koszty. Utzon zrezygnował z projektu w 1966 roku; Budowę wnętrz nadzorował australijski architekt Peter Hall.

Pomimo żartów i wątpliwości, zanim budynek został ukończony, Australijczycy uznali Operę za swoją.

Miasto widziane oczami żyrafy, Taronga Zoo
 Mosman, 1998. 
Archiwa miasta Sydney ,
 
CC BY-NC-ND
W swoim przemówieniu wygłoszonym podczas ceremonii otwarcia królowa taktownie przyznała do opóźnień w budowie budynku, sugerując , że „każde wielkie, pomysłowe przedsięwzięcie musi zostać hartowane przez ogień kontrowersji”.

Jak zauważają historycy Richard White i Sylvia Lawson , choć Opera była przeznaczona dla wszystkich sztuk performatywnych, centralne miejsce opery – ze względu na jej koszt i małą widownię – stanowiło symboliczne oświadczenie, że przybyła „nowa, bardziej wyrafinowana Australia”.

Gdy Australia szukała swej tożsamości narodowej,  niezależnej od Wielkiej Brytanii, Opera stała się symbolem nowego zwrotu.

Niektórzy wpasowali Operę w starsze narracje o brytyjskości: w swojej książce "Sydney buduje operę" Oswald Zeigler zauważył, że powinniśmy podziękować kapitanowi Arthurowi Phillipowi „za znalezienie miejsca dla tego symbolu australijskiej rewolucji kulturalnej”.

Gough Whitlam oświadczył, że to

wspaniały budynek. Nasze cywilizacje są znane ze swoich budynków, a przyszłe pokolenia będą czcić ludzi tego pokolenia […] tym budynkiem.

Mimo to nadal panował kulturowy zamęt. „ Canberra Times” doniósł, że brytyjskie media uważają, że Opera jest oznaką, że „kraj osiągnął artystyczny zwrot”. Fakt, że w ogóle zasięgano ich opinii, był wymownym sygnałem kulturowego wstrząsu.

Wnętrze Opery w Sydney, Circular Quay,
 1996. 
Archiwum Miasta Sydney , CC BY-NC-ND
Opera była częścią australijskiego renesansu kulturalnego w 1973 roku. Stacja ABC wyemitowała adaptację ukochanej książki „Siedmiu małych Australijczyków” Ethel Turner. Sprośny Alvin Purple był hitem kasowym. Patrick White został pierwszym (i jak dotąd jedynym) Australijczykiem, który zdobył literacką Nagrodę Nobla. Nowa fala australijskiego dramatu rozkwitła pełną parą, a sezon otwarcia Opery obejmował sztukę gwiazdy nowej fali Davida Williamsona u boku Ryszarda II Szekspira.

Historycy nominowali wiele symboli nowego nacjonalistycznego nastroju (od nowego hymnu narodowego po Przygody Barry'ego McKenziego), ale sugerowałabym, że Opera uosabia to najlepiej: strzeliste żagle, odważne, bogate kolory wnętrz i wystrój Johna Coburna - wspaniałe, solidne miejsce występów artystycznych.

Dla elity czy dla ludu?

Zawsze pojawiały się zastrzeżenia, twierdząc, że inwestycje rządowe lepiej byłoby skoncentrować gdzie indziej, a nie na miejscu występów dla „elit”. Argumenty te są dziś do znużenia znane.

Premier Joe Cahill od początku odrzucił ten zarzut: oświadczył w 1959 roku

przeciętna pracująca rodzina będzie mogła sobie tam pozwolić na wyjazd […] Opera będzie w istocie pomnikiem demokratycznego narodu w pełnym tego słowa znaczeniu.

Twierdzenie Cahilla, że ​​był to budynek, z którego wszyscy będą mogli się cieszyć i z którego będą dumni, zostało od tego czasu urzeczywistnione poprzez jego twórcze wykorzystanie. Dzieci w wieku szkolnym regularnie występują; nową publiczność przyciągnęli muzycy wszystkich gatunków, od punka po Prince'a. Ale Opera była także miejscem twórczych eksperymentów i innowacyjnych występów – tak jak powinno być.

Dziś, 50 lat od otwarcia, Opera w Sydney przypomina nam, że państwo nadal ma do odegrania rolę we wspieraniu sztuk performatywnych i kreatywnych w Australii. Ten promienny, strzelisty budynek należy do nas wszystkich: to doskonały powód, aby świętować jego urodziny.

Profesor historii na Uniwersytecie Macquarie

The Conversation




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy