polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) z 11 lutego 2026 r. wyraził silny sceptycyzm wobec rządowych planów dotyczących bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Nawrocki zakwestionował warunki unijnego programu finansowania broni, ostrzegając, że wypłaty mogą być uzależnione od „politycznej warunkowości” Komisji Europejskiej, skrytykował rząd Donalda Tuska za brak jasnego stanowiska w sprawie dołączenia do Rady Pokoju Donalda Trumpa. Nawrocki opowiedział się za ścisłym dostosowaniem polskiej strategii bezpieczeństwa do nowej doktryny USA. * * * AUSTRALIA: Wizyta prezydenta Izraela Izaaka Herzoga w Australii wywołała liczne protesty i kontrowersje w głównych miastach kraju. * Od lutego 2026 r. obowiązują surowsze przepisy mające na celu ograniczenie tzw. „visa hopping” (przeskakiwania między różnymi typami wiz), co ma pomóc w opanowaniu rekordowej migracji netto i odciążyć rynek mieszkaniowy. * * * SWIAT: Kreml, ustami rzecznika Dmitrija Pieskowa, zasygnalizował otwartość na współpracę gospodarczą z USA, komentując doniesienia o tzw. „pakiecie Dmitriewa”.Rosja przygotowała propozycję gospodarczą o wartości 12 bln dolarów, przedstawioną przez Kiriłła Dmitriew w zamian za zniesienie sankcji antyrosyjskich. * W Japonii partia LDP pod wodzą premiera Takaichi odniosła miażdżące zwycięstwo wyborcze.
POLONIA INFO:

piątek, 23 czerwca 2023

Czy możliwy jest polsko-ukraiński dialog historyczny?

W dniu 20 czerwca br. gościem Klubu Myśli Polskiej w Łodzi i Klubu im. R. Dmowskiego był red. Adam Śmiech, który wygłosił prelekcję na temat aktualnych relacji polsko-ukraińskich. Motywem przewodnim spotkania było pytanie – czy możliwy jest polsko-ukraiński dialog historyczny?

Zdaniem red. Śmiecha punktem wyjścia dla odpowiedzi na powyższe pytanie była niedawna wypowiedź szefa ukraińskiego IPN Antona Drobowycza, który stwierdził, że: nie będzie zgody na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej jeśli Polska nie odnowi zdewastowanego pomnika ku czci żołnierzy UPA na Podkarpaciu. Powyższa wypowiedź wskazuje na całkowity brak woli strony ukraińskiej rozliczenia się z własną przeszłością, w tym uznania własnych zbrodni. W takiej sytuacji rzetelna i uczciwa debata historyczna nie jest możliwa.

Prelegent podkreślił, że dużo złego w relacjach polsko-ukraińskich poczyniła obecna wojna, a zwłaszcza bezwarunkowa pomoc Polski dla Ukrainy. W tym miejscu przywołana została wypowiedź byłego rzecznika polskiego MSZ Łukasza Jasiny, który stwierdził po wybuchu wojny, że „jesteśmy sługami narodu ukraińskiego”. Motywem takich działań i wypowiedzi jest zdaniem red. Śmiecha obsesyjna nienawiść do Rosji większości klasy politycznej w naszym kraju, a w szczególności przedstawicieli partii rządzącej. Środowiskom tym potrzebna jest Ukraina jako antyteza Rosji, nawet jeżeli ukraińska tożsamość budowana jest na zbrodniczej ideologii banderyzmu. Prelegent podkreślił, że irracjonalizm tej polityki ma długie tradycje sięgające konfederacji barskiej i kolejnych powstań narodowych.

Z drugiej strony – stosunek władz Ukrainy do Polski jest roszczeniowy i nastawiony wyłącznie na uzyskanie konkretnych korzyści politycznych i ekonomicznych. Strona ukraińska traktuje Polskę instrumentalnie – jako dostawcę uzbrojenia i kraj udzielający jej pomocy finansowej. Często pomocy tej nie towarzyszy wdzięczność, lecz pogarda. Strona ukraińska nie tylko nie traktuje rzezi wołyńskiej jako bezprecedensowej zbrodni, lecz inicjatorów i wykonawców tego aktu ludobójstwa uznaje za bohaterów, czego jednym z najbardziej widocznych przejawów są liczne pomniki przywódców OUN-UPA. Co więcej – ideologia banderyzmu jest elementem wychowania młodych pokoleń na Ukrainie.

Red. Adam Śmiech wyraził zdziwienie, że zarówno władze polskie, jak i rządy państw zachodnich nie reagują na powszechne na Ukrainie praktyki szerzenia ideologii banderyzmu (szowinizmu ukraińskiego) pokrewnej w wielu aspektach do ideologii nazistowskiej. Jest to sytuacja bezprecedensowa, gdyż zarówno hitleryzm, jak i inne zbrodnicze ideologie zostały jednoznacznie potępione przez społeczność międzynarodową. Trudno sobie wyobrazić aby w Niemczech stawiono pomniki Hitlerowi, a w Kambodży Pol Potowi. Zdaniem red. Śmiecha jedynym wytłumaczeniem takiej „tolerancji” jest swoisty parasol ochronny rozłożony przez USA nad Ukrainą, wykorzystywaną w celach geopolitycznych przeciw Rosji.

Reasumując red. Adam Śmiech podkreślił, że w chwili obecnej nie widzi możliwości jakiegokolwiek konstruktywnego dialogu historycznego i debaty publicznej na temat trudnej przeszłości Polaków i Ukraińców. Dialog musi być bowiem oparty na prawdzie i gotowości do rozliczenia się z własną przeszłością.

Michał Radzikowski

Myśl Polska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy