polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

środa, 6 maja 2020

Jan Engelgard: Zmieni się niewiele

Fot. Wikimedia commons
Pandemia koronawirusa wzbudziła obok strachu także nadzieję wielu na to, że oto nastał koniec globalizacji i systemu, na którym się opiera. Wieszczy się tak jak przy każdej tego typu okazji, że „świat już nie będzie taki jak przedtem”. Okazało się bowiem, że to państwa narodowe wzięły na siebie ciężar walki z pandemią a organizacje ponadnarodowe (WHO, UE, ONZ) zawiodły i ograniczają się do jałowych pogadanek i zaleceń, które wzbudzają śmiech.

Chwilowy powrót znaczenia państw narodowych wydaje się wielu obserwatorom tendencją nie do odwrócenia a osłabienie instytucji ponadnarodowych pewnikiem. Jednak doświadczenia podobnych kryzysów w przeszłości wskazują na konieczność zachowania ostrożności.

W dobie wielkie kryzysu lat 30 XX wieku panowała powszechna opinia, że oto nastał „koniec kapitalizmu”. Było to złudzenie, przed czym ostrzegał już wtedy prof. Roman Rybarski, wybitny ekonomista i polityk Narodowej Demokracji. W 1932 roku pisał:

„Dziejowych procesów gospodarczych nie należy ujmować w zbyt proste formuły. Pisze się obecnie wiele o „upadku kapitalizmu”. Brzmi to na pozór bardzo kategorycznie. Ale przy bliższym wejrzeniu w tę formułę okaże się, że nie ma ona bardzo określonej treści, że nie jest całkiem jasnym, co ma upadać. Co ważniejsza, znajomość różnych ustrojów gospodarczych i zmian, które w nich zachodzą, wskazuje na to, że nigdy nowy ustrój nie wypiera dawnego bez śladu, że równocześnie różne ustroje z sobą współzawodniczą i współżyją. Przecież jeszcze kapitalizm nie ogarnął całego świata. Przecież Polska np. jest jeszcze krajem półkapitalistycznym”.

Obecnie może być podobnie. Jak podaje jeden z amerykańskich think-tanków z wielu analiz wynika, „że miliarderzy nie tylko nie stracili na pandemii, ale nawet dużo zyskali. Początkowe straty zostały bardzo szybko odbudowane w drugiej połowie marca i w kwietniu”. Za każdym razem przy tego typu wstrząsach, bogaci stają się coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi.

System finansowy światowej gospodarki oparty na dyktacie dolara i amerykańskich instytucji finansowych ma się dobrze i nic nie wskazuje na możliwość szybkiego zastąpienia go przez inny system. Jedynym namacalnym następstwem pandemii będzie nasilenie walki o światowe przywództwo pomiędzy USA i Chinami, co już obserwujemy, próby przeciągania Rosji na swoją stronę, a także stałe słabniecie znaczenia Unii Europejskiej. Z drugiej strony procesy te miały miejsce na długo przed pandemią koronawirusa, ona tylko te procesy przyspieszyła.

Jan Engelgard
Myśl Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy