polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła dziś oficjalnie, że wybory prezydenckie 2020 odbędą się 28 czerwca. Głosować będzie można zarówno w lokalu wyborczym, jak i w sposób korespondencyjny. * * * AUSTRALIA: W srodę skarbnik federalny Josh Frydenberg potwierdził, że Australia znajduje się obecnie w recesji w wyniku poważnych skutków gospodarczych pandemii koronawirusa. Recesja oznacza, że ​​bezrobotnym będzie znacznie trudniej znaleźć pracę, a osobom pracującym trudniej będzie zmienić pracę. Oznacza to również spowolnienie wzrosu płac. * * * SWIAT: Trwajace od kilku dni w wielu miastach USA zamieszki ogarnęły także stolicę kraju. W Waszyngtonie rozruchy sięgnęły terytorium siedziby prezydenckiej w Białym Domu. Służby po kilku godzinach opanowały sytuację. Podczas demonstracji przed Białym Domem w piątek prezydent USA Donald Trump został zaprowadzony przez służby bezpieczeństwa do podziemnego schronu. Stojący przed Białym Domem pomnik Tadeusza Kościuszki został zdewastowany.
CORONAVIRUS INFO: Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 383000/11%, Wlochy: 33500/17%, USA: 108000/14%, Rosja: 5200/3%, Polska: 1100/8%, Australia: 100/2%, Szwecja: 4500/47%, Wielka Brytania: 39000/99%

środa, 6 maja 2020

Jan Engelgard: Zmieni się niewiele

Fot. Wikimedia commons
Pandemia koronawirusa wzbudziła obok strachu także nadzieję wielu na to, że oto nastał koniec globalizacji i systemu, na którym się opiera. Wieszczy się tak jak przy każdej tego typu okazji, że „świat już nie będzie taki jak przedtem”. Okazało się bowiem, że to państwa narodowe wzięły na siebie ciężar walki z pandemią a organizacje ponadnarodowe (WHO, UE, ONZ) zawiodły i ograniczają się do jałowych pogadanek i zaleceń, które wzbudzają śmiech.

Chwilowy powrót znaczenia państw narodowych wydaje się wielu obserwatorom tendencją nie do odwrócenia a osłabienie instytucji ponadnarodowych pewnikiem. Jednak doświadczenia podobnych kryzysów w przeszłości wskazują na konieczność zachowania ostrożności.

W dobie wielkie kryzysu lat 30 XX wieku panowała powszechna opinia, że oto nastał „koniec kapitalizmu”. Było to złudzenie, przed czym ostrzegał już wtedy prof. Roman Rybarski, wybitny ekonomista i polityk Narodowej Demokracji. W 1932 roku pisał:

„Dziejowych procesów gospodarczych nie należy ujmować w zbyt proste formuły. Pisze się obecnie wiele o „upadku kapitalizmu”. Brzmi to na pozór bardzo kategorycznie. Ale przy bliższym wejrzeniu w tę formułę okaże się, że nie ma ona bardzo określonej treści, że nie jest całkiem jasnym, co ma upadać. Co ważniejsza, znajomość różnych ustrojów gospodarczych i zmian, które w nich zachodzą, wskazuje na to, że nigdy nowy ustrój nie wypiera dawnego bez śladu, że równocześnie różne ustroje z sobą współzawodniczą i współżyją. Przecież jeszcze kapitalizm nie ogarnął całego świata. Przecież Polska np. jest jeszcze krajem półkapitalistycznym”.

Obecnie może być podobnie. Jak podaje jeden z amerykańskich think-tanków z wielu analiz wynika, „że miliarderzy nie tylko nie stracili na pandemii, ale nawet dużo zyskali. Początkowe straty zostały bardzo szybko odbudowane w drugiej połowie marca i w kwietniu”. Za każdym razem przy tego typu wstrząsach, bogaci stają się coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi.

System finansowy światowej gospodarki oparty na dyktacie dolara i amerykańskich instytucji finansowych ma się dobrze i nic nie wskazuje na możliwość szybkiego zastąpienia go przez inny system. Jedynym namacalnym następstwem pandemii będzie nasilenie walki o światowe przywództwo pomiędzy USA i Chinami, co już obserwujemy, próby przeciągania Rosji na swoją stronę, a także stałe słabniecie znaczenia Unii Europejskiej. Z drugiej strony procesy te miały miejsce na długo przed pandemią koronawirusa, ona tylko te procesy przyspieszyła.

Jan Engelgard
Myśl Polska

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja