polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 5 lutego 2020

Wędrówki po Polsce: Żywiec


Miasto Żywiec  liczy ponad 700 lat. Nazwa miasta pochodzi od słowa „żywić", co wskazuje na to, że tutejsze ziemie od zawsze były urodzajne, a lasy obfitowały w zwierzynę. Pierwsza wzmianka o tym mieście pochodzi ze spisów świętopietrza Diecezji Krakowskiej, pochodzącego z 1308 roku, w których wymieniona jest „parochia ecclesie de Ziwicz", czyli parafia żywiecka. W 1327 roku Żywiec miał ustanowione prawa miejskie.

W rękach różnych włodarzy
Na przestrzeni dziejów Żywiec zmieniał swoich właścicieli. Początkowo należał do książąt cieszyńskich, a następnie do oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych w dziejach tego miasta. W 1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy Konstancja. W 1626 roku Konstancja wydała ordynację dla Żywca, która nadała miastu prawa miejskie. Przyniosło to  przyspieszenie rozwoju gospodarczego Żywca.


W rękach biskupich
Po Konstancji wspomnianym miastem władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na tutejszym zamku. Wtedy Żywiec, wsławił się postawą patriotyczną, stając wiernie przy swoim królu i broniąc miasta przed wojskiem szwedzkim. Przewaga wojsk najeźdźczych była jednak zbyt znacząca i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W 1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielopolski i przez następne lata była ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielopolski sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej.

Rozwój miasta
Początki znacznego rozwoju miasta, związane są z jego uprzemysłowieniem. Wtedy powstał tu zakład metalurgiczny produkujący różne rodzaje śrub, fabryka papieru i drukarnia oraz Arcyksiążęcy Browar.

Lata II wojny światowej
W czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do obszaru III Rzeszy i poddana akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 tysięcy ludzi, a opuszczone gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na Słowację.
Dzisiaj chętnie organizowane są tutaj przeglądy taneczne różnych zespołów artystycznych z Polski, na który została zaproszona właśnie nasza redakcja.

Ewa Michałowska -Walkiewicz

Za tydzień o historii browaru żywieckiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy