polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Trzy największe siły polityczne na lewicy: SLD, Partia Razem oraz Wiosna idą razem do wyborów jako lewica - powiedział podczas konferencji prasowej Robert Biedroń. Decyzja zapadła w czwartek, podczas spotkania przedstawicieli trzech partii. - Dogadaliśmy się po to, by wygrać z PiS-em. Chcemy przedstawić wizję lewicową Polkom i Polakom. -powiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny chce ożywić gospodarkę. Przygotował dużą obniżkę podatków. Przez najbliższą dekadę ma wynieść 158 mld AUD. Premier Scott Morrison, wyrazil nadzieję, że pozostawienie ludziom więcej pieniędzy poprawi jakość ich życia. Obniżenie podatków było jedną z obietnic wyborczych Morrisona. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych zestrzelił irańskiego drona w Cieśninie Ormuz.
EVENTS INFO: Exhibition “Destination Australia Post WWII Odysseys of Polish Soldiers" - The Polish Museum and Archives in Australia, Albert Park (Vic.), 17. 08, godz. 14:00 “

środa, 22 sierpnia 2018

Zmarł kapłan, który 34 lata pracował wśród Polaków w Australii

Zmarł  o. Zygmunt Nowicki, jezuita, który przez 34 lat posługiwał wśród Polonii w Australii szczególnie w Melbourne. Miał 87 lat. Jak pisze portal jezuici.pl przez tamtejszą Polonię został zapamiętany jako troskliwy duszpasterz, który dbał o wychowanie religijne dzieci.  Pozostawił po sobie również opinię szczególnego opiekuna chorych, których otaczał stałą duchową opieką w szpitalach, przytułkach, ośrodkach opieki, w nursing-homes i w domach prywatnych. Był przyjacielem wielu polskich rodzin.

Wspomnienie o Ojcu Nowickim napisał Ks. Wiesław Słowik SJ , rektor Polskiej Misji Katolickiej w Australii i Nowej Zelandii.




20 sierpnia 2018 roku w Gdyni odszedł do Pana

 Śp. Ojciec Zygmunt Nowicki SJ


Jezuita, kapłan, katecheta, afrykański misjonarz, wieloletni duszpasterz Polaków w Melbourne, moderator Sodalicji Mariańskiej, opiekun chorych.


Urodził się w Olszewie, niedaleko Warszawy 20 maja 1932 roku. Po maturze w Technikum, po kilku latach pracy i zaocznych studiach w Toruniu, 30 sierpnia 1952 roku w wieku 20 lat, wstąpił do zakonu jezuitów w Kaliszu. Filozofię studiował w Krakowie, a teologię w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego 5 sierpnia 1962 roku. Po studiach powierzono mu rolę katechety i wikarego w Świętej Lipce, znanym i popularnym Sanktuarium Ziemi Warmińskiej.  


Po 7 latach gorliwej katechetycznej posługi ziściły się misyjne marzenie Ojca Zygmunta i pozwolono mu wyjechać na misje do afrykańskiej Zambii. Po kursie języka angielskiego w Londynie i języka murzyńskiego w Lusace został wikarym w parafii Mpansha, a po roku powierzono mu 14-tysięczną górniczą parafię w Kizito, na której terenie znajdowała się także kolonia trędowatych.


Po 6 latach ofiarnej pracy na misjach na skutek uszkodzenia kręgosłupa podczas wypadku samochodowego, w początkach 1975 roku za radą lekarzy powrócił do Polski. W lipcu jeszcze tego samego roku na zaproszenie Ojca Józefa Janusa SJ przybył do Melbourne, aby wesprzeć duszpasterską posługę polskich księży jezuitów. Przez 5 lat pomagał Ojcu Janusowi, a po jego śmierci w 1980 roku przejął odpowiedzialność za Polaków gromadzących się przy parafii św. Ignacego w Richmond, a wraz z nią pełną opiekę nad zasłużoną w Wiktorii Sodalicją Mariańską.

W l987 roku Ojcu Zygmuntowi powierzono polską wspólnotę katolicką przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Oakleigh, gdzie ofiarnie służył rodakom 22 lata, aż do odejścia we wrześniu 2009 roku na zasłużoną emeryturę.

Ochrzcił tysiące dzieci i dorosłych. Kochał konfesjonał i we wszystkich trzech jezuickich ośrodkach duszpasterskich na terenie Melbourne gotów był służyć sakramentem pojednania nie tylko w niedzielę.  Ponad 30 lat w każdą sobotę katechizował dzieci w Polskiej Szkole Sobotniej w centrum Melbourne. Znały go niemal wszystkie szpitale. Nie omijał też ośrodków spokojnej starości, bo dla chorych i samotnych miał zawsze czas i bardzo dużo serca. W każdej wolnej chwili odwiedzał także polskie rodziny w różnych zakątkach metropolii nie utyskując na wielokilometrowe odległości. Towarzyszył nam w smutkach i radościach dzieląc ich codzienność. Modlił się z nami, pocieszał, doradzał, kierował, cieszył się i płakał z nami oferując swą pomoc, gdziekolwiek zaistniała taka potrzeba.

Po wyjeździe z Melbourne zamieszkał w Jezuickim Kolegium w Gdyni, gdzie obok prężnej parafii funkcjonuje od lat bardzo popularna katolicka szkoła średnia i gdzie przygotowują się do życia zakonnego kolejne pokolenia jezuickich nowicjuszy. Sześć lat temu w 2012 roku powrócił do Melbourne na kilka miesięcy, aby w gronie oddanych mu wspólnot obchodzić swój potrójny jubileusz: 80-te urodziny, 60-tą rocznicę wstąpienia do jezuitów i złoty jubileusz kapłaństwa. Polskie wspólnoty z Oakleigh, Richmond i Essendon oraz rzesze rodaków zamieszkujących odległe dzielnice metropolii pamiętają jeszcze tę wielką radość i uroczyste obchody potrójnego jubileuszu Ojca Zygmunta. Nie zapomnieliśmy później o dostojnym Jubilacie, gdy podeszły wiek coraz bardziej ograniczał jego aktywność. Cieszył się bardzo licznymi odwiedzinami Australijczyków i częstymi telefonami oddanych mu przyjaciół, bo mimo odległości jego serce pozostało w Melbourne. Nie zapominał o swoich rodakach na antypodach. Zainteresowany do końca naszymi lasami modlił się za nas.

Chorował krótko. Odszedł z tej ziemi wczesnym rankiem w poniedziałek, 20 sierpnia w 87 roku życia, 66 zakonnego powołania i 57 kapłaństwa. Pogrzebowa Msza święta odprawiona została przez prowincjała Ojców Jezuitów i licznych współbraci zakonnych w kościele św. Stanisława Kostki w Gdyni we czwartek, 23 sierpnia 2018 roku o godzinie 11.30. Ciało śp. Ojca Zygmunta zostało złożone w grobowcu Ojców Jezuitów na cmentarzu witomińskim w Gdyni.

W niedzielę, 26 sierpnia, 2018 roku, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, o godzinie 18.00 w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Oakleigh pożegnamy śp. Ojca Zygmunta żałobną koncelebrowaną Mszą św. i podziękujemy wspólnie Bogu za jego ofiarną kapłańską posługę w Polsce, Zambii i Australii.

34 lata swojego kapłaństwa oddał nam, rodakom na antypodach. Niech będzie uwielbiony Bóg Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny, w życiu, w kapłańskiej posłudze i w śmierci Ojca Zygmunta.   
Ks. Wiesław Słowik SJ      
 
 

 
 



   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja