polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Kancelaria Prezydenta zapowiedziała złożenie zawiadomień do prokuratury wobec trójki sędziów sądów powszechnych twierdzących, że są sędziami TK, w tym Anny Korwin-Piotrowskiej, za naruszenie nietykalności Karola Nawrockiego. Chodzi o moment wejścia do budynku TK, kiedy Korwin-Piotrowska i Krystian Markiewicz zastawili drzwi i bezskutecznie usiłowali zatrzymać prezydenta. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie. Flávio Bolsonaro senator i przegrany w drugiej turze wyborów (kandydat Partii Liberalnej), uciekł z kraju do Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 2 listopada 2017

Zmarł Piotr... ZWYKŁY SZARY CZŁOWIEK

Fot. printscreen YouTube
Nie będę pisał Piotr S., jak teraz mówią o nim media. Piotr S. to forma prawna. Tak pisze się o kimś, kto ma kłopoty z prawem albo jest już skazany, i kogo nazwisko nie może być podawane do publicznej wiadomości bez zgody jego lub sądu.

Piotr umarł w szpitalu w wyniku obrażeń, jakie odniósł w akcie samospalenia się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.

Był to dramatyczny akt protestu przeciwko temu co w Polsce robi rząd „dobrej zmiany”, przeciwko demolowaniu państwa prawnego, przeciwko łamaniu obowiązującej Konstytucji, przeciwko zmienianiu demokracji w satrapię.

Na witrynie Studia Opinii można przeczytać wszystkie 15 punktów manifestu Piotra. To logiczny, przemyślany i dobrze sformułowany protest człowieka wrażliwego na rzeczywistość społeczną i polityczną.

Mamy już za sobą żenujące zachowania liberalnych mediów, które wybrały postawę przemilczenia tego dramatycznego wydarzenia. Pokrętne tłumaczenia powodów takiego zachowania niektórych dziennikarek i dziennikarzy zapamiętam. To nie jest banalna sprawa, bo dotyka rzeczy ostatecznej, jaką jest śmierć. Małość postaw tych dziennikarzy objawia się tym ostrzej w konfrontacji z tym, co napisała Agnieszka Holland w OKO.press,  a co przedrukowała Polityka.

Nie na temat mediów chciałbym się jednak wypowiedzieć. Są problemy ważniejsze. Te, które wywołuje śmierć Piotra i jego manifest.

Dwa lata rządów „dobrej zmiany” powodowały liczne protesty. Protestowaliśmy przeciwko zawłaszczeniu i demolowaniu Trybunału Konstytucyjnego; zamianie Telewizji Polskiej i Polskiego Radia w tuby rządowej propagandy, tak nachalnej i prymitywnej, że tylko porównanie z najbardziej mrocznymi czasami historii jest zasadne; protestowaliśmy przed zamachem na niezawisłość sędziowską i Sąd Najwyższy; wyrażaliśmy oburzenie aktami łamania Konstytucji przez prezydenta, premiera i jego urzędników; protestujemy przeciwko dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia.

Wszystkie te protesty są i były punktowe. Pojawiały się i gasły w rytm podejmowanych przez rząd Zjednoczonej Prawicy demolujących działań i kolejnych zamachów na demokrację.

Dramatyczny gest Piotra powodowany jest całościowym ujęciem zachodzących procesów. Piotr nie zginął w obranie jednej sprawy, Piotr zabił się, bo nie zgadzał się na to co w Polsce robi Jarosław Kaczyński i wykonawcy jego politycznej woli.

Piotr nie widział drzew, Piotr widział cały las.
Z dawnych lektur szkolnych pamiętam wiersz Juliana Tuwima – „Straszni mieszczanie”, a w nim szyderstwo poety z tej warstwy społecznej co to „wszystko widzi oddzielnie”; pamiętacie te strofy?

Czy nie nadszedł czas, aby sformułować protest i walkę z rządami „dobrej zmiany” całościowo – a nie czekać na kolejne doraźne okazje?
Czy nie taki wniosek powinniśmy wyciągnąć ze śmierci Piotra?

Zbigniew Szczypiński, Gdańsk
Studio Opinii

Zob. Manifest i postulaty Pana Piotra


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy