polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Konsul" - dziewiąta książka Bogumiły Żongołłowicz

Na rynku wydawniczym ukazała się dziewiąta książka Bogumiły Żongołłowicz „Konsul. Biografia Władysława Noskowskiego".

„Konsul” to mocno spóźniona książka. Ukazuje się w pół wieku po śmierci jej bohatera, zupełnie zapomnianego pomimo niezaprzeczalnych zasług. Warszawian. Dziennikarz, krytyk muzyczny i honorowy konsul generalny RP w Australii, Nowej Zelandii i Samoa Zachodnim. Hollywoodzki aktor i sekretarz Jana Ignacego Paderewskiego. Bratanek znakomitego pedagoga i kompozytora Zygmunta Noskowskiego. Znawca i wielki miłośnik opery.

Bogumiła Żongołłowicz podjęła się tytanicznej pracy, aby wydobyć jego postać z niepamięci. Z nielicznych zachowanych dokumentów, listów, wycinków prasowych, fotografii i biletów wizytowych odtworzyła  życiorys nieprzeciętnego człowieka. Jej staraniem na miejscu pochówku konsula, po kilkudziesięciu bezimiennych latach, pojawiła się płyta nagrobna z jego nazwiskiem. Władysław Noskowski, który w latach trzydziestych XX wieku z godnością reprezentował Państwo Polskie w Australii, a jednocześnie lojalny obywatel kraju osiedlenia, doczekał się należnego uznania.

 
Niedziela, dzień bardzo ładny, rano morze było bardzo niespokojne. Do śniadania założono na stół deski, ochraniające talerze od spadania. Koło południa morze uspokoiło się. Koło 12½ zaczął się pokazywać ląd Austryalijski. Podjeżdżając bliżej ujrzeliśmy sporą wysepkę, górzystą. Na wysepce tej były 2 latarnie morskie i kilkadziesiąt domów. Niedaleko widać było również kilka innych bardzo małych wysepek. Stanęliśmy jakieś ¼ mili od portu oczekując na doktora. Nadjechał wkrótce statek z którego wysiadło 2-ch doktorów i paru urzędników. W asystencji kapitana, oficerów i doktora urzędowego przyszli na pokład I klasy i przystąpili do nudnej i długiej ceremonii badania wszystkich pasażerów III klasy. Było ich przeszło 400-tu, a ponieważ doktór oglądał ręce i gardło każdego, więc można sobie wyobrazić, ile to czasu trwało! Drugi doktór przyszedł do nas, ulokował się w sali jadalnej i zaczął podług listy pasażerów, kolejno wywoływać. Ponieważ miałem małe zadraśnięcie na ręku, więc uważniej zaczął mnie badać i poprosił, abym mu pokazał język. Wreszcie po skończeniu oględzin okręt ruszył dalej.

 Wł. Noskowski, Dziennik z pierwszych tygodni w Australii. Rok 1911

 
Śmierć jego przeszła bez żadnego echa i nie ukazało się o nim do tej pory żadne wspomnienie w prasie polskiej, nie mówiąc już o prasie australijskiej. A nie ulega kwestii, że położył on wielkie zasługi dla sprawy polskiej (...) na polu społecznym, charytatywnym, politycznym, artystycznym, dziennikarskim i wielu innych.

Niedokończony fragment wspomnień, „Wiadomości Polskie“, 9 XI 1969

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy