polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Problem wstrzymania w obrocie niektórych leków, a także występujący lokalnie brak ich dostępności dotyczy nie tylko Polski, ale jest problemem globalnym i dotyczy także innych krajów europejskich - informuje Ministerstwo Zdrowia. Część braków na rynku aptecznym odpowiadają mafie lekowe, które sprzedają podmiotom zagranicznym leki, które mają trafić do polskich pacjentów" - zaznacza resort zdrowia. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny chce ożywić gospodarkę. Przygotował dużą obniżkę podatków. Przez najbliższą dekadę ma wynieść 158 mld AUD. Premier Scott Morrison, wyrazil nadzieję, że pozostawienie ludziom więcej pieniędzy poprawi jakość ich życia. Obniżenie podatków było jedną z obietnic wyborczych Morrisona. * * * SWIAT: Parlament Europejski wybrał Niemkę, Ursulę von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej. Za jej kandydaturą zagłosowało 383 europosłów, przeciwko 327, a 22 wstrzymało się od głosu. Mateusz Morawiecki, komentując wybór Ursuli von der Leyen na nową przewodniczącą KE, stwierdził, że to daje szanse na nowe otwarcie. Zdaniem polskiego premiera, w tej chwili Unia Europejska potrzebuje uspokojenia.
EVENTS INFO: Exhibition “Destination Australia Post WWII Odysseys of Polish Soldiers" - The Polish Museum and Archives in Australia, Albert Park (Vic.), 17. 08, godz. 14:00 “

piątek, 28 lipca 2017

Porady zdrowotne Konrada Gacy: Cudowny błonnik

Dużo się o nim mówi i pisze, zachwalają go producenci żywności, ale nie do końca wiadomo, dlaczego jest nam potrzebny. Błonnik, bo o nim mowa, nie ulega trawieniu przez nasz układ pokarmowy. Dlaczego mimo to jest nam potrzebny?

Błonnik pokarmowy to zbiór substancji, najczęściej roślinnego pochodzenia, na które nie działają enzymy trawienne. Przybiera postać zarówno rozpuszczalną jak i nierozpuszczalną w wodzie, choć woda działa na oba typy błonnika.



Błonnik w służbie szczupłej sylwetki
Jeśli mamy do czynienia z błonnikiem rozpuszczalnym, przybiera on w przewodzie pokarmowym konsystencję „galarety”, co z kolei wpływa na nasze poczucie sytości. Pod tym względem możemy mówić o małym „oszustwie” na mózgu. Z żołądka do mózgu dociera komunikat o sytości, co z kolei zmniejsza lub eliminuje łaknienie.

Zaspokoić głód można także błonnikiem, który nie rozpuszcza się w wodzie. Ten rodzaj absorbuje wodę, wchłania ją, a następnie pomaga pozbyć się z jelit złogów pokarmowych. Eliminacja tych „resztek” wpływa korzystnie nie tylko na figurę, ale także na zdrowie.

…i dla zdrowia!
Działanie błonnika pokarmowego dla organizmu jest nie do przecenienia! Regulacja rytmu wypróżnień i redukcja złogów pokarmowych to tylko początek listy korzyści płynących z jego spożywania. Dzięki regularnemu spożyciu błonnika spada ryzyko chorób układu krwionośnego, ponieważ obniża on ciśnienie krwi, a także wpływa na zmniejszenie trójglicerydów. Z badań naukowców wynika, że wzrost spożycia błonnika przekłada się spadek ilości zachorowań na chorobę wieńcową. Dodatkowo błonnik pomaga wiązać jony sodu z pożywienia, sprzyja rozwojowi  „dobrych” bakterii jelitowych, a także, co istotne także w kontekście redukcji wagi, obniża stężenie glukozy we krwi, co zmniejsza zapotrzebowanie organizmu na insulinę. Dzieje się tak wskutek spowolnienia przez błonnik rozkładu węglowodanów w przewodzie pokarmowym. W II połowie XX wieku rozpoczęły się badania nad wpływem błonnika na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych (głównie układu pokarmowego, ale także piersi). Wyniki tych prac można od kilku lat śledzić w literaturze branżowej i w Internecie.

Gdzie szukać błonnika?
O tym, jak ważny jest błonnik dowiadują się także moi pacjenci. Dbam o to, aby na każdym etapie ich procesu odchudzania do organizmu był dostarczany błonnik – głównie pochodzący z pożywienia. W jakich zatem produktach występuje? Największe bogactwo błonnika znajduje się w otrębach zbóż, mąkach z pełnego przemiału (razowych), ziarnach i nasionach (słonecznik, dynia), w warzywach (korzeniowych, takich jak marchew, pietruszka czy kapustnych), owocach (głównie suszonych), orzechach. Mówi się nawet, że ze względu na błonnik oraz wartości odżywcze, warto jadać warzywa nawet pięć razy dziennie!

System żywieniowy o nazwie „zadbaj o serce”, który często polecam swoim pacjentom, zawiera wiele produktów bogatych w błonnik. Organizm, który otrzymuje ten składnik pokarmowy regularnie działa sprawnie i zdrowo.

Konrad Gaca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja