polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W sobotę na ulice Warszawy wyszli pracownicy ochrony zdrowia. Protestujący przeszli z pl. Krasińskich pod Sejm i Kancelarię Premiera. Zgodnie z zapowiedziami pod kancelarią premiera powstało „białe miasteczko”. Medycy domagają się m.in. zwiększenia nakładów na opiekę zdrowotną, zwiększenia zatrudnienia i podwyżek oraz spotkania z premierem Morawieckim. * * * AUSTRALIA: Rząd NSW uzgodnił swoją mapę drogową, wyjścia z lockdownu. Nowa data ponownego otwarcia wyznaczona jest na 18 października dla handlu detalicznego i hotelarstwa. Swobody zostaną przywrócone mieszkańcom Sydney, kiedy stan osiągnie cel pełnego zaszczepienia 70 procent osób w wieku powyżej 16 lat, co jest przewidywane w połowie października. Osoby, które chcą uzyskać pełną wolność w poruszaniu się, będą musiały udowodnić, że są w pełni zaszczepione. Obecnie zaledwie 47 procent wszystkich Australijczyków w wieku powyżej 16 lat jest w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19. * * * SWIAT: Rosyjski koncern Gazprom poinformował w piątek o zakończeniu budowy gazociągu Nord Stream 2. To gazociąg pod dnem Morza Bałtyckiego transportujący ten surowiec z Rosji do Niemiec. Cała instalacja ma być w stanie przesyłać 110 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Dostawy gazu pierwszą nitką mogą rozpocząć się już 1 października.
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony (15.09.2021): USA - 142 tys./1934; Indonezja - 4 tys./250; Indie - 27 tys./281; Brazylia - 13 tys./709; Rosja - 17 tys./781; Wielka Brytania - 26 tys./185; Japonia - 3 tys./49; Izrael - 12 tys./32; Australia - 1685/14; Polska - 767/21; Swiat - 515 tys./8 tys.

niedziela, 6 listopada 2016

Co tak naprawdę niszczy stosunki Warszawy z Moskwą?

Ambasador Polski w Moskwie (2014-2016) - Katarzyna
Pełczyńska-Nałęcz w Senacie RP.
Fot.M.Jozefaciuk (Wikimedia Commons)
Polska polityka wobec Rosji budowana jest na mitach, stosunki z Moskwą są odbierane w czarno-białych kategoriach i właśnie z tego powodu oba kraje nie mogą ze sobą współpracować, twierdzi była ambasador Polski w Rosji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w artykule, który ukazał się w tygodniku „Polityka".

Mit 1: Rosja jest „zła" (agresywna, zakłamana, niedemokratyczna) i dlatego nie należy z nią rozmawiać. Jest to mit podstawowy, który określa politykę Warszawy („a raczej jej brak"). Jednak jeśli założyć, że nie warto rozmawiać ze „złymi" państwami, to należałoby zrezygnować z kontaktów z Chinami oraz wieloma innymi krajami. A przecież stosunki dyplomatyczne Warszawy i Pekinu rozwijają się, a „z Rosją są zamrożone już de facto dwadzieścia lat". Polska jest przekonana, że Moskwa zagraża jej bezpieczeństwu narodowemu — zauważa Pełczyńska-Nałęcz.

Mit 2: Każdy dialog prowadzony ze wschodnim sąsiadem „skazany jest na niepowodzenie", dlatego że, jak to miał w zwyczaju robić wcześniej, będzie on dążył do konfrontacji z Zachodem. Ale w takim razie „należałoby zapomnieć o wszystkich osiągnięciach współpracy Zachodu i Rosji po rozpadzie ZSRR", jeśli w efekcie doprowadziły one do konfliktu na Ukrainie — tłumaczy była ambasador. „Ten mit głosi, że wszystkie «ocieplenia» w polsko-rosyjskich stosunkach były wyrazem naiwności Warszawy, która dawała się nabrać na fałszywe sygnały idące z Moskwy: po każdym zbliżeniu znowu następowała eskalacja". Takie podejście świadczy o niezrozumieniu przez Warszawę dynamiki w stosunkach z trudnymi partnerami — pisze Pełczyńska-Nałęcz.


Mit 3: „Prowadzenie dialogu z Rosją to zdrada polskich interesów". Ale brak dialogu z Moskwą świadczy nie o jego bezsensowności, lecz o braku profesjonalizmu polskich polityków. „Głośne hasła o obronie polskich interesów to zwykły kamuflaż, pod którym kryje się strach przed ryzykiem". Zawsze znajdą się kwestie, które oba państwa mogą omówić, nawet w okresie nienajlepszych stosunków — przekonuje dyplomatka.

Mit 4: Przeświadczenie Polski, że jej stanowisko może przeszkodzić innym państwom w polityce „ocieplania" stosunków z Rosją. Ale praktycznie zupełny brak dialogu między Moskwą a Warszawą nie przeszkodził przecież innym członkom Unii Europejskiej w poprawieniu swoich relacji z Kremlem. Nie oglądając się na Polskę, Moskwę odwiedzili w zeszłym roku m.in. premier Włoch, wicekanclerz Niemiec, przewodniczący Komisji Europejskiej — przypomina Pełczyńska-Nałęcz. Nie jest również Polsce na rękę „zajmowanie skrajnego stanowiska w kwestiach rosyjskich tak, żeby wspólny punkt widzenia Europy odnośnie Rosji był jak najbardziej negatywny".

Jeszcze jedno błędne przekonanie — to argument, że „bezkompromisowa polityka Polski wobec Moskwy ma na celu obronę interesów Ukrainy i Białorusi". Jednak ani Kijów, ani Mińsk nie czerpią żadnej korzyści z tego, że Polska zerwała kontakty z Rosją. Białoruś niepokoi konfrontacja Rosji i Zachodu, a Ukraina oczekuje od Polski konkretnej pomocy — pisze Pełczyńska-Nałęcz. Ostatni mit związany jest z teorią, że „Polska jest za słaba, żeby osiągnąć jakikolwiek sukces w stosunkach z Rosją", a Moskwa i Zachód dogadają się „za plecami" Warszawy. Ale właśnie tak może się zdarzyć: „Polska, która zajmuje w UE na tyle radykalne stanowiska, że zostaje wyłączana z podejmowania decyzji, robi się słaba i sama prosi się o to, żeby wszystkie postanowienia były przyjmowane bez jej udziału i bez uwzględnienia jej zdania"- uważa była ambasador.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja