polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Portal Wirtualna Polska ujawnił nowe taśmy w sprawie afery Zondacrypto. Sprawa ta uderza w ministra Tomasza Siemoniaka, a prokuratura dysponuje już nagraniami zabezpieczonymi w tej sprawie. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese znalazł się pod ostrzałem krytyki po ujawnieniu przez stację ABC, że posiadał niezgłoszone, honorowe członkostwo w klubie golfowym, który otrzymał od rządu dotację w wysokości 6 milionów dolarów. Premier odpierał zarzuty w parlamencie, twierdząc, że w golfa nawet nie gra. * * * SWIAT: Państwowy pogrzeb zmarłego króla Norwegii, Haralda V, odbył się w środę, 9 września 2026 roku w katedrze w Oslo. Monarcha zmarł 28 sierpnia w wieku 89 lat, a jego następcą na tronie został król Haakon VIII
POLONIA INFO:

czwartek, 7 kwietnia 2016

Zwolnienie tempa w świecie mediów

Fot. David Castillo Dominici (FreeDigitalPhotos.net)
Wszyscy już wiemy jak to jest w dobie wszędzie obecnego Internetu, portali społecznościowych i urządzeń mobilnych mogących rejestrować wszystko w dowolnym momencie. Liczy się przede wszystkim szybkość dostarczenia każdej informacji do odbiorców na całym świecie. Ktoś kto się spóźnił, jedynie odtwarza newsy wcześniej opublikowane.

 Najlepiej ten pęd obrazują Internauci walczący o to kto pierwszy skomentuje dany artykuł, w zasadzie nie wiedząc dlaczego (przecież to nie jest żaden konkurs). Jednak gdzieś tam w Wielkiej Brytanii pojawiła się właśnie iskierka nadziei, na zwolnienie tego zatrważającego tempa.

Grupa związana z News Corp Ruperta Murdocha (wydająca m.in. „The Times” oraz „The Sunday Times”) postanowiła bowiem zamiast publikacji wszystkiego co się da jak najszybciej w Internecie, postawić na pełny profesjonalizm i dziennikarstwo z prawdziwego zdarzenia. Ich strony oraz wersje mobilne owszem będą aktualizowane, ale tylko trzy razy dziennie.
Pomysł wrzucania nowych artykułów o godzinie 9 rano, 12 i 17, ewidentnie jest odmienny od panujących obecnie trendów medialnych, ale nie ma w tym przypadku. Times Newspapers przeprowadziło badania i dokładnie przeanalizowało swoich czytelników. Ci najwidoczniej są bardziej wymagający niż masy Internautów, bo liczy się dla nich nie szybkość, a dokładność.

Dobrze więc wiedzieć, że są na tym świecie (a raczej w ogóle w Internecie) jeszcze ludzie, którzy od amatorskiego podejścia wolą dziennikarstwo przez duże „D”. Ludzie czekający na artykuły tylko dlatego, że znajdą w nich profesjonalne relacje, oryginalne analizy i dokładniej przygotowane komentarze.
Może więc to co dzieje się w tej kwestii w Wielkiej Brytanii jest tylko początkiem dobrych zmian w mediach na całym świecie. Pozostaje w takim razie tylko trochę poczekać, aby doszło to również do naszych Internautów. Bo w czym pomaga nam pusta informacja, kilka sekund po jakimś zdarzeniu, gdy możemy mieć za np. trzy godziny wywiady z wieloma ekspertami i pogłębioną wiedzę na jakiś temat, dzięki której wyrobimy sobie swoje własne zdanie.

Jakub Sadurski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy