polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Nie znamy wciąż zwycięzcy wyborów prezydenckich w Polsce. Wg badania exit poll Ipsos dla TVN24 Andrzej Duda uzyskał 50,4 procent głosów, a Rafał Trzaskowski 49,6 procent. Ale margines błędu wynosi +/- 2 pkt. procentowe dla każdego z kandydatów. * * * AUSTRALIA: Od wtorku bezterminowo zostały zamknięte granice między stanami Victoria i Nowa Południowa Walia. Powodem jest nagły dzienny wzrost liczby przypadków w Melbourne. W niedzielę w Victorii zanotowano 127 nowych przypadków koronawirusa, co jest najwyższym dziennym wynikiem od początku pandemii. Stan Victoria będzie tym samym całkowicie odcięty od reszty Australii, bo druga wewnętrzna granica, ze stanem Australia Południowa, również jest zamknięta.Ostatni raz na tak radykalny ruch władze stanowe zdecydowały się sto lat temu – chodziło o zatrzymanie grypy hiszpanki. * * * SWIAT: Od dwóch lat Stany Zjednoczone nie są w stanie oficjalnie potwierdzić wysuniętej przez stronę rosyjską tezy o niedopuszczalności wojny nuklearnej, Moskwa jest tym zaniepokojona – powiedział w piątek szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Teza o niedopuszczalności wojny nuklearnej została zawarta we wspólnym oświadczeniu, z którym radziecki przywódca Michaił Gorbaczow i prezydent USA Ronald Reagan wystąpili w Genewie w 1985 roku.
CORONAVIRUS INFO: Od 3 lipca 2020 r. obywatele polscy oraz innych krajów UE są zwolnieni z 14-dniowej kwarantanny przy powrocie do kraju, w tym po przekroczeniu zewnętrznej granicy UE. Cześć liniii lotniczych (m.in. Qatar, Lufthansa) realizuje loty z Australii do Europy, skąd realizowane są dalsze połączenia do Polski.* * * Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 563000/7%, Belgia: 9700/36%, USA: 136000/10%, Wielka Brytania: 44000/96% , Francja: 30000/27%, Rosja: 11000/2%, Polska: 1500/6%, Australia: 107/1%

czwartek, 21 kwietnia 2016

Odwrót Obu Wielkich z Bliskiego Wschodu

Narada Obamy z Putinem
Zmiany w świecie zachodzą nagle, ale zdajemy sobie z nich sprawę z dużym opóźnieniem. Thierry Meyssan, który w 2012 r. zapowiadał bezpośrednią interwencję rosyjską w Syrii (która stała się namacalnym faktem dopiero po trzech latach), obecnie zapowiada odwrót Obu Wielkich z Bliskiego Wschodu.

W nadchodzących latach Bliski Wschód będzie musiał sam rozwiązywać swoje problemy. Stany Zjednoczone, które narzucają regionowi swoja wolę od drugiej wojny światowej, oraz Rosja, która walczyła przeciwko dżihadystom w Syrii, nie zamierzają nadal odgrywać w nim wiodącej roli. Narody bliskowschodnie, które mocarstwa kolonialne w ciągu stuleci sprowadziły do roli dzieci i które rozgrywały je – jedne przeciwko drugim – odtąd będą musiały zachowywać się, jak dorosłe.



Obaj Wielcy jednocześnie zmagają się z poważnymi problemami gospodarczymi.
Waszyngtonowi, który w epoce George’a W. Busha stawiał sobie cel uczynienia XXI. stulecia „amerykańskim”, nie ma już na to środków. USA musiały ustąpić miejsca Rosji i Chinom i dziś muszą koncentrować swoje siły na Dalekim Wschodzie, dopóki jeszcze je na to stać.

Prezydent Barack Obama i jego współpracownicy udzielili serii bardzo długich wywiadów Jeffreyowi Goldbergowi, który następnie dokonał syntezy tych rozmów w bardzo długim artykule, który ukazał się na łamach The Atlantic [1]. Przebija z nich kwintesencja ostatniego siedmiolecia w Białym Domu: utrzymywać na Bliskim Wschodzie obecność wojskową, ale pod żadnym pretekstem nie podejmować nowych interwencji. Porozumienie z USS Quincy, podpisane przez Roosevelta w 1945 r., a odnowione na 60 lat przez G.W. Busha w 2005, straciło rację bytu – Stany Zjednoczone nie potrzebują już saudyjskiej ropy i tracą tylko czas na wahhabitów, niezdolnych do przystosowania się do współczesnego świata. Doktryna Cartera z 1980 r., według której Pentagon powinien sprawować kontrolę nad polami naftowymi Bliskiego Wschodu i której owocem jest CentCom, jest martwa. O ile bezpieczeństwo Izraela nadal będzie przedmiotem gwarancji, o tyle jednak Tel Awiw nie może już liczyć na pomoc USA w ekspansji od Nilu po Eufrat.

Podczas maratońskiej długości programu „Gorąca linia z Władimirem Putinem” prezydent Rosji także wyrażał się w tej kwestii jasno [2]. Ze względu na zachodnie sankcje jego kraj przechodzi recesję, która w ubiegłym roku osiągnęła poziom 3,7% PKB, a w następnym – jak się prognozuje – ma wynieść ok. 1,8%, zanim dojdzie do ewentualnego wzrostu. Z uwagi na to, że jej bank centralny dysponuje tylko 387 miliardami rubli w formie odsetek, Rosja musi być tak oszczędna, jak to tylko możliwe, żeby przetrwać ten sztorm.
Dlatego też wycofała z Syrii swoje bombowce i już ich tam nie wyśle; przedtem jednak dostarczyła Syryjskiej Armii Arabskiej nowoczesnego sprzętu i wyszkoliła ją w jego obsłudze. Według prezydenta Putina Syria ma teraz czym sama odbić utracony teren.
Jedynym, co Rosję zatrzymuje na Bliskim Wschodzie, jest konieczność – z punktu widzenia jej, ale także Stanów Zjednoczonych – obalenia prezydenta Erdoğana, zanim jego polityka supremacji etnicznej i instrumentalnego wykorzystywania terroryzmu doprowadzi do katastrofy na skalę całej planety. W związku z tym Moskwa i Waszyngton wspierają obecnie przeciwko niemu Kurdów, a jeśli ci zdecydowaliby się wystąpić także przeciwko Syrii, żadne z obu Mocarstw nie kiwnie nawet palcem.

Jakkolwiek nieoczekiwany i nagły by ten nagły zwrot akcji nie był, wycofanie się obu Wielkich jest już faktem: Bliski Wschód został osierocony. Jako że natura próżni nie znosi, o rozszerzenie swoich wpływów w regionie będzie się odtąd frontalnie ścierać Arabia Saudyjska z Iranem.

Tłumaczenie: Euzebiusz Budka
___________________
[1] « The Obama Doctrine », Jeffrey Goldberg, The Atlantic, Voltaire Network, 10 March 2016.
[2Gorąca linia z prezydentem Rosji (Pol/Eng)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja