polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO:

niedziela, 27 lipca 2014

Polskie Obiady Niedzielne: Zrazy wołowe

Zrazy wołowe czyli rolady. Fot.Kameralna Restaurant
Obiad niedzielny to w tradycji polskiej  jeden z najważniejszych posiłków tygodnia. Można poświęcić na jego przygotowanie  więcej czasu, celebrować i smakować w kręgu rodzinnym lub przyjaciół w domu lub w miłej restauracji. W Bumerangu Polskim rozpoczynamy cykl kulinarny pt. Polskie Obiady Niedzielne. Na dzisiejszą niedzielę  propomujemy jedno z cenionych dań polskiej kuchni szlacheckiej: zrazy wołowe.

Zrazy to potrawa z kawałków mięsa lub mięsa mielonego, podsmażanego i duszonego z dodatkiem warzyw i przypraw. Są tradycyjnym daniem kuchni staropolskiej, zwłaszcza szlacheckiej i myślliwskiej występującym w menu narodów Rzeczypospolitej szlacheckiej u Polaków, Litwinów, Białorusinów i Ukraińców.
Potrawa występuje w niezliczonych wariantach i pod różnymi nazwami. Często stosowane zamiennie określenia: "bitki", "rolada", wskazują na najpopularniejszy rodzaj zrazów – wykonywane z rozbitych i zawijanych plastrów mięsa (przede wszystkim wołowiny – zrazy wołowe) i wypełnionych farszem (zrazy zawijane).
W swoim tradycyjnym kształcie potrawa najprawdopodobniej pochodzi z kuchni litewskiej , chociaż jego nazwa wywodzi się z języka polskiego i oznacza plaster mięsa czy pieczeni odcięty od całości.

Tradycyjne zrazy staropolskie (tzw. suropieki) nie zawsze były zawijane, niekiedy po prostu plastry mięsa duszono w specjalnym garnku w sosie własnym z cebulą lub w sosie grzybowym, wtedy często duszono je poprzekładane warstwami grzybów i przypraw.
Paul Tremo, nadworny kucharz Stanisława Augusta Poniatowskiego w dziele pt. "Nauka dokładna sposobów warzenia i sporządzania potraw z mięsiwa, ryb, jarzyny, mąki jako też przyprawiania rozmaitych sosów, robienia esencji ponczowej etc. etc." wymienia dwa rodzaje zrazów: "zrazy z pozostałej pieczeni" oraz "zrazy z każdego surowego mięsa, nawet zwierzyny". Te pierwsze były zapewne sposobem na wykorzystanie resztek po uczcie.

Zdaniem Bogumiła Samuela Lindego zraz to zwinięty i wypełniony słoniną kawałek mięsa duszonego w sosie.
Zrazy pojawiają się też w dwukrotnie "Panu Tadeuszu" Adama Mickiewicza, jako danie wprawdzie śniadaniowe, ale bardzo cenione:

"W końcu wniesiono zrazy na ostatnie danie:
Takie bywało w domu Sędziego śniadanie."
Księga II. Zamek, w. 521-522

"Majorze, gdyby zrazów? (...)
Wniesiono wazę, cukier, butelki i zrazy.
Płut i Ryków tak czynnie zaczęli się zwijać,
Tak łakomie połykać i gęsto zapijać,
Że w pół godziny zjedli dwadzieścia trzy zrazy"
Księga IX. Bitwa, w. 241-260

Dziś zrazy wołowe można posmakować w Sydney w polskiej Restauracji Kameralna w Ashfield w godzinach 13:00 - 15:00. przy 73 Norton St. Ta słynna restauracja specjalizująca się w wykwintnej kuchni  proponuje w porze dzisiejszego lunchu obiad, na który skłajdają się:

Barszcz czerwony z krokietem
Zrazy wołowe

Sałatka ze świeżych warzyw
Ziemniaki puree

Ciasta przygotowane według tradycyjnych receptur babuni

Kawa lub Herbata

Wszystko w cenie tylko $18!

Smacznego!
Oprac. BumerangMedia na podstawie Wikipedia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy