polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Reprezentacja Polski ostatecznie awansowała do 1/8 finału mundialu w Katarze. Biało-Czerwoni co prawda przegrali w ostatnim meczu fazy grupowej z Argentyną 0:2, ale rywalizację w grupie C ukończyli na drugim miejscu i w niedzielę zagrają o ćwierćfinał z broniącą tytułu Francją. * * * AUSTRALIA: Wiktoriański laburzystowski premier Daniel Andrews zapewnił sobie trzecią kadencję większościowego rządu zdobywając co najmniej 50 miejsc w parlamencie. Opozycja liberalna zdobyła zaledwie 25 miejsc. Andrews będzie zatem najdłużej urzędującym premierem z ramienia Partii Pracy w Victorii. * * * SWIAT: USA złagodziły sankcje naftowe wobec Wenezueli w odpowiedzi na porozumienia zawarte między władzami a opozycją tego latynoamerykańskiego państwa – poinformował Departament Skarbu USA. Departament wydał licencję, która pozwala amerykańskiej firmie Chevron wydobywać w Wenezueli ropę naftową i produkować produkty naftowe przez sześć miesięcy oraz dostarczać je na rynek amerykański.
POLONIA INFO: MAM TEATR w Adelajdzie: Sala parafialna Ottoway, "Pozamiatane" - 3.12, godz. 18:00; "Randka w Bistro" - 4.12, godz. 15:00 * * * V. Polonijny Bieg Niepodległości w Sydney: Klub Sportowy Polonia w Plumpton, 4.12, godz. 13:00

piątek, 31 października 2014

Wyjątkowa książka Szczepana Sadurskiego

Pierwszy od ponad 20 lat książkowy zbiór rysunków satyrycznych Szczepana Sadurskiego wkrotce ukaże się w wyjątkowy sposob na rynku ale już można go zamówić! Autor jest znanym naszym czytelnikom założycielem Partii Dobrego Humoru  (wesołe wieżowce) a jego aktualne rysunki  są publikowane również w Bumerangu Polskim.

Aż trudno uwierzyć, że poprzednia książka Sadurskiego ukazała się aż 21 lat temu. Tym bardziej, że satyryk tworzy średnio po kilka rysunków, a w minionych latach szefował Wydawnictwu Superpress, specjalizującemu się w publikacjach humorystycznych i satyrycznych. Można by przypomnieć przysłowie "Szewc bez butów chodzi", bo od 1991 roku Sadurski przygotował do druku ponad 750 publikacji, a wśród nich była tylko jedna, zawierająca wyłącznie jego rysunki.

czwartek, 30 października 2014

Indonezja: Dziecko slumsów prezydentem

Jako Widodo - nowy prezydent największego
państwa muzułmańskiego
Indonezja to dziś czwarty pod względem ludności kraj świata. Kraj, w którym piekielnie trudno walczyć o władzę, jeśli nie jest się generałem, albo krezusem. Joko Widodo, gubernator Dżakarty, właśnie zaprzysiężony jako prezydent tego kraju, nie jest ani jednym, ani drugim. Nic więc dziwnego, że rywal pokonany w wyborach, emerytowany generał, twierdzi, że został oszukany. Ale Joko wygrał z przewagą 8 milionów głosów.

Moja ostatnia podróż do tego kraju, blisko 20 lat temu, nie zostawiła mi dobrego wrażenia. Nie byłem turystą, nie widziałem Bali, widziałem natomiast straszną biedę wzdłuż całej niemal drogi z lotniska do zatłoczonego, brudnego miasta, a przed piątą rano budził mnie muezin, co mojej sympatii dla kraju nie potęgowało. Lecz gdy dowiedziałem się, że człowiek ze społecznych dołów wspiął się na sam szczyt piramidy władzy, ucieszyłem się.

środa, 29 października 2014

Emigracja Polaków - narodowa tragedia czy polityczna propaganda?

Polacy na wiecu  na Trafalgar Square w Londynie.
 Fot. E.Walenda/PAP
Duński muzyk mieszkający w Polsce Czesław Mozil, opisując trudy emigracji, śpiewa: "Nienawidzę cię, Polsko". Teledysk wywołał skrajne emocje i burzę komentarzy w internecie. Czy współczesna emigracja Polaków to narodowa tragedia czy polityczna propaganda, próbują dla PAP rozstrzygnąć eksperci z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Akademii Nauk.
 
Ich diagnoza jest zgodna: kiedyś Polacy emigrowali z powodów politycznych, nierzadko zmuszani do tego przez władze PRL. Dziś decydują samodzielnie, by gdzieś indziej spróbować szczęścia zawodowego, osobistego, rodzinnego. Jednak nie tracą kontaktu z ojczyzną za sprawą instytucji polonijnych oraz portali internetowych, dzięki którym Polska jest wszędzie.

wtorek, 28 października 2014

Prace sydnejskich dzieci w wielkim bajkowym konkursie

Na konkurs wpłynęło ponad 1400 prac w tym trzy z Sydney.
Fot.scrrenshot
Kiedy informowaliśmy pod koniec sierpnia o konkursie "Bajka i legenda świata w życie nam się wplata"   organizowanym przez portal egminy.eu, nie spodziewaliśmy sie, że projekt ten spotka się z szerokim zainteresowaniem w Polsce i  w środowiskach polonijnych na świecie.  Organizatorzy zebrali ponad 1400 prac. Trzy prace wpłynęly też z Australii, z Polskiej Szkoły Sobotniej w North Shore (Sydney).

Konkurs ma pokazać, jak w różnych stronach świata bajkami, legendami „wprowadza się” dzieci w zawiłe meandry dorosłego życia.  Organizatorzy  chcą przez to  przybliżyć bohaterów z innych stron świata,  poznać  ich i pokazać innym. Po prostu nasz  świat widziany oczami dziecka ale nie tylko. Konkurs był otwarty dla wszystkich od przedszkolaków po studentów  Uniwersytetu III Wieku, dla dzieci i tych, którzy czują się dziećmi.

poniedziałek, 27 października 2014

Nauczanie języka polskiego w XXI w. Konferencja w Sydney

Konferencja Nauczycieli Języka Polskiego w Sydney. Fot. P.Moczydlowski
Jako historyczne wydarzenie, można bez wielkiej przesady określić Konferencję Nauczycieli Języka Polskiego, która odbyła się w Sydney w dniach 17 – 19 października. Zorganizowane przez Zrzeszenie Polskich Nauczycieli trzydniowe obrady, po raz pierwszy zgromadziły bowiem przedstawicieli szkolnictwa polonijnego ze wszystkich Stanów Australii oraz z głównych ośrodków Nowej Zelandii. Konferencja odbyła się pod patronatem Konsul Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, pani Reginy Jurkowskiej.

Honorowym gościem Konferencji był prof. Jan Mazur, dyrektor Instytutu Języka i Kultury Polskiej dla Polonii i Obcokrajowców przy Uniwersytecie Marii Curie -Skłodowskiej w Lublinie.
Obrady uczestników Konferencji rozpoczęły się w piątek po południu,  spotkaniem w Sali Lustrzanej Klubu Polskiego w Ashfield. Nauczycielki z Nowej Zelandii, z Perth, Hobart, Adelaide no i oczywiście z Sydney miały możliwość wymiany doświadczeń oraz posłuchania rad i wskazówek Profesora w przyjemnej atmosferze Restauracji Kameralnej. Goście z Brisbane oraz z Melbourne dojechali dopiero późniejszym wieczorem.