polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W amerykańskich aktach sprawy Jeffreya Epsteina, których ostatnia transza została ujawniona na początku lutego, pojawiają się konkretne polskie nazwiska celebrytów oraz wątki gospodarcze. W odpowiedzi na te doniesienia premier Donald Tusk zapowiedział powołanie specjalnego zespołu do zbadania sprawy. * Chiński gigant Sungrow ogłosił budowę swojej pierwszej europejskiej fabryki w Wałbrzychu. Inwestycja o wartości 230 mln euro ma produkować inwertery i systemy magazynowania energii. * * * AUSTRALIA: W Sydney doszło do masowych protestów przeciwko wizycie prezydenta Izraela, Icchaka Hercoga. Manifestacje, zorganizowane głównie przez Palestine Action Group Sydney, przyciągnęły tysiące osób i doprowadziły do gwałtownych starć z policją. Protestujący sprzeciwiali się polityce Izraela w Strefie Gazy oraz samej wizycie Herzoga, oskarżając go o współudział w zbrodniach wojennych. Ppokojowa demonstracja przerodziła się w zamieszki, gdy tłum próbował przemaszerować w stronę parlamentu stanowego, łamiąc nowo wprowadzone restrykcje dotyczące zgromadzeń. Policja użyła gazu pieprzowego i siły fizycznej. * * * SWIAT: Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował około 3 miliony stron akt Jeffreya Epsteina , tysiące nagrań wideo oraz 180 tysięcy zdjęć. Upublicznienie materiałów było wynikiem nacisków Kongresu i nowej ustawy o przejrzystości. Afera Epsteina to skandal dotyczący siatki przestępczej zajmującej się handlem nieletnimi, w którą uwikłane były elity polityczne, biznesowe i towarzyskie z całego świata. Epstein, amerykański finansista, zmarł w areszcie w 2019 roku (oficjalnie śmierć uznano za samobójstwo). * Komisja Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) wyraża solidarność i więź z Grenlandią i jej mieszkańcami – stwierdzili biskupi UE w oświadczeniu, wydanym w Brukseli. Również Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) skrytykowała wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Grenlandii.
POLONIA INFO:

środa, 13 stycznia 2021

Szczepienie elit

Obraz Angelo Esslinger z Pixabay
 Szczepienie elit stało się nowym symbolem tekturowego państwa dobrej zmiany. Nieudolność rządzących, niezdolność do kształtowania prawa i wiążących procedur, doprowadziły do w istocie haniebnych nadużyć. Hańbiących zarówno osoby, które tą hańbę umożliwiły, czyniły, jak również i – w pewnym stopniu, w świetle niektórych opinii zwłaszcza publicystów zbliżonych do narracji rządowej – na niej skorzystały.

Mamy stan pandemii. Ludzie umierają, z bardzo wielu przyczyn – w tym także ze względu na powikłania wynikające z działania wirusa w ich organizmach. Statystyki muszą zmuszać do refleksji nawet najbardziej zaciekłych korona-sceptyków, którzy nadal twierdzą „że nie ma żadnego wirusa”. Pojawiły się szczepionki, jak na razie w ilościach bardzo niewielkich, jednak już są. Pojawiły się pierwsze szczepienia. Rząd stworzył oczywiście kolejny narodowy program, tym razem szczepień. Jego istotą jest gradacja wartości uprawnienia do bycia zaszczepionym. Na pierwszeństwo mają liczyć przedstawiciele zawodów medycznych, co chyba nie podlega żadnej dyskusji, Żołnierze i inni funkcjonariusze oraz osoby najmniej odporne – najstarsze i mające ciężkie choroby. Można dyskutować z tą kolejnością, jednak taka została ustalona i podana do publicznej wiadomości, teraz mówi się o szczepieniu nauczycieli, co również jest systemowo uzasadnione, ponieważ włączenie szkół pozwoliłoby milionom rodziców normalnie funkcjonować zawodowo.

wtorek, 12 stycznia 2021

Smutne pożegnanie Trumpa

 6 stycznia 2021 r. był dniem zatwierdzenia przez Kongres wyników głosowania elektorów w wyborach prezydenckich w USA. Procedura zatwierdzania została jednak w pewnym momencie przerwana przez wydarzenia bez precedensu w historii Stanów Zjednoczonych. 

Oto tłum zwolenników Donalda Trumpa sforsował drzwi i niezbyt liczną ochronę Capitolu i wdarł się do środka. Przewodniczący posiedzenia, wiceprezydent Mike Pence został ewakuowany przez ochronę, kongresmeni zwyczajnie uciekli, a na korytarze Mekki amerykańskiej demokracji weszli najbardziej krewcy uczestnicy protestu, a przy okazji wielu oryginałów i zwyczajnych oszołomów. Niektórzy spośród nich zasiedli w fotelu przewodniczącego i w ławach kongresmenów, robiąc sobie przy okazji okolicznościowe zdjęcia. Niestety, obok wybuchających petard, czy fajerwerków, padły również strzały z prawdziwej broni. Mówi się o kilku osobach zabitych, w tym młodej kobiecie i weteranie wojennym.

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Wolność słowa po amerykańsku

Graf. Obserwator Polityczny
Wolność słowa po amerykańsku, to pytanie o rozumienie wolności słowa w Stanach Zjednoczonych? Pytanie jest stosunkowo proste, a przynajmniej było jeszcze do zeszłego tygodnia. Możemy stosować kryteria prawne, kulturowe, zwyczajowe i moralne. To wszystko to już jednak mało, bo po ostatnich wydarzeniach w Waszyngtonie i po tym, co po nich nastąpiło – pojawiła się jedna, niesłychanie interesująca nowość, można ją zdefiniować jako różnicę pomiędzy naszymi wyobrażeniami a rzeczywistością. Jest nią sposób rozumienia wolności, zwłaszcza nadzwyczajnie ważnej wolności słowa i swobody wypowiedzi w ogóle i w szczególe.

W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że wielkie amerykańskie firmy udostępniające platformy mediów społecznościowych – nie są wydawcami, nie są publikatorami, w związku z tym nie podlegają pod prawo prasowe, prawo do swobody wypowiedzi i wolność słowa gwarantowane przez amerykańską konstytucję. To pewna nowość, albowiem jeszcze nie tak dawno, jak w niektórych krajach próbowano zmusić amerykańskie platformy mediów społecznościowych do np. zaprzestania promowania nachalnej propagandy afirmującej niekonwencjonalne i nienormatywne zachowania seksualne, to było wycie i krzyk, że to wolność słowa się łamie, że się ją ogranicza! Tymczasem hipokryzja, kłamstwo i podwójne standardy robią swoje.

niedziela, 10 stycznia 2021

Ryszard Opara: AMEN - Polak potrafi!

Polacy to niewątpliwie bardzo zdolny i wyjątkowy naród. Zdolny do wszystkiego... dobrego i złego. Wszystko może, wszystko potrafi a jednocześnie oraz niestety... „niewolnikiem innych narodów jest”- przez kilka ostatnich stuleci.

AMEN - Autobiografia Naukowa Ryszarda Opary. Odcinek 95.

Drugi przykład „małości i pospolitości” - naszej podwórkowej -„Polskiej” rzeczywistości...

„Jan Nowak” (JN).


Pana Jana Nowaka, poznałem przez swojego dobrego przyjaciela z lasów i ogrodów Zalesia.
Byłem wtedy w trakcie pierwszego procesu/pozwu przeciwko Peako SA i nagle okazało się, że nasi wszyscy prawnicy, jakoś zdecydowali się przejść na stronę naszego przeciwnika, czyli Banku z którym walczyliśmy. Było to dla nas duże, niezbyt miłe zaskoczenie ale nie mając wyjścia, zacząłem szukać wśród znajomych sensownej alternatywy.

Andrzej Szlęzak: Deep state trzyma się mocno

Fot. printscreen Myśl Polska
 Nie całkiem rozumiem ekscytację tym, co się w srodę działo w Ameryce. Co to miało być? Zamach stanu? Próba nacisku na zmianę decyzji o wyniku wyborów? A może sam główny sprawca zamieszania, czyli Donald Trump, nie wiedział czego chce? Gdyby nie ranni i zabici byłoby całkiem zabawnie. Od razu przypomniał mi się serial „Domek z kart”.

Prezydent Trump raczej nie ma nic z serialowego Franka Underwooda. Jeżeli chciał utrzymać urząd, to powinien zatrudnić na doradców autorów scenariusza „Domku z kart”. Jedyne co będzie łączyć Trumpa i Kevina Spaceya, grającego Underwooda, to zakończenie kariery w atmosferze skandalu.