polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Kyryło Budanow przybył do Warszawy jako specjalny wysłannik Kijowa. Spotkał się z kluczowymi polskimi politykami i urzędnikami, m.in. z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Rozmowy były wyjątkowo trudne i chłodne. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wprost zakomunikował Ukraińcom, że dotychczasowa polityka historyczna Kijowa jest dla Polaków nie do przyjęcia, podkreślając, iż „pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom”. Wcześniej prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zaproponował odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego w reakcji na nadanie przez niego honorowego miana „Bohaterów UPA” ukraińskiemu centrum operacyjnemu. * * * AUSTRALIA: Australijski rząd wprowadza od lipca 2026 roku program „Solar Sharer Offer” (SSO), gwarantujący gospodarstwom domowym 3 godziny darmowego prądu dziennie. Ta przełomowa reforma ma na celu obniżenie kosztów życia mieszkańców poprzez maksymalne wykorzystanie taniej, odnawialnej energii słonecznej generowanej w środku dnia. Sprzedawcy prądu zostaną zobligowani do oferowania bezpłatnego zasilania w wybranym przedziale czasowym. * * * SWIAT: Trwają intensywne ataki militarne ze strony Izraela na cele w Libanie. Równocześnie dochodzi do regularnej wymiany ognia między USA a Iranem – Kuwejt poinformował o atakach irańskich dronów na tamtejsze lotnisko. Napięcia pogłębiają spory dyplomatyczne między Donaldem Trumpem a Benjaminem Netanjahu dotyczące skali działań wojennych.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

sobota, 18 lipca 2020

Noszenie maseczek kluczowe w walce z Covid-19

Graf. Pixabay
Im więcej ludzi w maseczkach, tym lepiej. Najnowsze badania naukowców mówią o tym, że gdyby większość osób zakrywała twarz, szybciej udałoby się wygrać z pandemią koronawirusa.

Badania zostały przeprowadzone przez naukowców z uniwersytetów w Arizonie, Harvardzie i Sydney. Po analizach rozprzestrzeniania się koronawirusa w Nowym Jorku uznano, że gdyby 70 proc. mieszkańców zakładało maseczkę podczas każdego wyjścia z domu, pandemia w tym mieście już byłaby opanowana.
Co istotne, naukowcy twierdzą, że pomocne są nawet maseczki niskiej jakości. Chodzi o to, by choć w jakimś stopniu zahamować emisję koronawirusa.

piątek, 17 lipca 2020

Uwielbiany przez Polaków produkt, który „zabija” koronawirusa

Polski bigos z kapusty kiszonej. Fot. M.Carvajal (Wikipedia)
Grupa naukowców z Uniwersytetu w Montpellier we Francji odkryła, że kapusta kiszona i fermentowane produkty mleczne pomagają ochronić organizm przed koronawirusem – pisze gazeta The Sun.

Jak ustalili specjaliści, różne rodzaje kapusty cieszą się popularnością w krajach, gdzie odnotowuje się niskie wskaźniki śmiertelności z powodu koronawirusa. Na przykład w Niemczech i Korei Południowej było o wiele mniej zgonów z powodu COVID-19 niż w innych państwach.

czwartek, 16 lipca 2020

Maorysi z Nowej Zelandii spotykają się na „marae”

Rzeźba przed marae. Fot. L.Watrobski
Maorysi, dawni mieszkańcy Nowej Zelandii, największego wyspiarskiego kraju Polinezji nadal zachowują swoje stare zwyczaje. Ich przywiązanie do tradycji i wspólnego życia było zawsze silniejsze od pokus jakie przynosiła im cywilizacja białych. I według spisu z roku 2018 jest ich tam obecnie 16,5%.

           Do powszechnie zachowywanych dziś dawnych zwyczajów maoryskich należy bez wątpliwości wspólne zamieszkiwanie na marae. Termin marae ma na wyspach Polinezji podwójne znaczenie. Pierwsze oznacza miejsce, teren - przeznaczony do wspólnego zamieszkiwania przez wspólnotę maoryską. Może to być rodzina, szczep albo plemię.

            Drugie znaczenie marae - to zespół stojących tam budynków, z których korzystają  mieszkańcy i które spełniają określoną rolę. Na marae wszystko ma bowiem swój ustalony porządek. Są więc miejsca powszechnie uważane za święte oraz te, które mogą być używane przez wszystkich.

środa, 15 lipca 2020

"António Guterres" zadzwonił do Andrzeja Dudy

Wygląda na to, że prezydent Andrzej Duda dał się nabrać dwóm rosyjskim pranksterom, którzy zadzwonili do niego w imieniu sekretarza generalnego ONZ. Kancelaria Prezydenta potwierdza, że nagranie jest autentyczne, a służby zapowiadają zbadanie sprawy.

Rosyjscy pranksterzy Władimir Kuzniecow (Wowan) i Aleksiej Stoljarow (Leksus) zadzwonili do prezydenta Andrzeja Dudy, podając się za sekretarza generalnego ONZ António Guterresa. Autentyczność nagrania, które pojawiło się na kanale Vovan222prank na YouTube potwierdził Pałac Prezydencki. Wcześniej „ofiarą” Rosjan padł premier Mateusz Morawiecki, który rzekomo zadzwonił do szefa OPCW. W rzeczywistości to youtuberzy podali się za niego. Kolejny raz skontaktowali się z ambasador USA przy ONZ Nikki Haley również wykorzystując premiera Morawieckiego.

Bogusław Kot: Na fali zagrożenia i strachu...

"Zapaleńcy z otwartym sercem". Pomoc w czasie
pandemii w Polskim Kościele adwentystycznym
w Dandenong. Fot. T.Kasprzyk
Już od pół roku świat stoi w obliczu zagrożenia pandemią wirusa Covid-19 i całą otoczką z nim związaną. U wielu ludzi budzi się lęk, trwoga o siebie i najbliższych. Napięcia wywołują niepokojące doniesienia z różnych miejsc na globie Ziemi.

Ostatnio coraz częściej mówi się o drugiej fali wirusa. Po wielu tygodniach spokoju powróciły zakażania wirusem w wielu miejscach. W australijskim Stanie Wiktoria wróciły ograniczenia wychodzenia z domów, zakaz spotkań towarzyskich, zamknięto ponownie restauracje, kina, paby, kościoły, wprowadzono ograniczenia w handlu i zakupach, zamknięto cały Stan Wiktoria.

Zdążyliśmy już się nieco przyzwyczaić do tego stanu, ale wciąż ludzkość Australii i świata pozostaje porażona i zalękniona, towarzyszą ból i niepewność przyszłości. Kiedy na świecie panoszy się śmiercionośny wirus niektórzy ludzie skupiają się tylko nad tym czy zakaz wyjścia z domu dotyczy spaceru na 100 metrów od furtki. Zadają pytania czy butiki w galeriach handlowych, paby, siłownie itd. – muszą być pozamykane? Niektórzy lekceważą przepisy i zalecenia władz, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo. Dzięki „hienom ludzkim” nie patrzącym na innych, znikają różne produkty z półek sklepowych – tak jakby to był koniec świata.