polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 17 grudnia 2023

Konrad Rękas: Rząd kontynuacji

Nie ma niczego przełomowego w powrocie do władzy partii, które uczestniczyły już w wielu rządach w ciągu ostatnich 30 lat, ani razu nie odstępując od narzuconego Polsce przez mocarstwa zachodnie neoliberalnego kursu. Sam Donald Tusk, podobnie jak Jarosław Kaczyński, pozostaje czynny politycznie już od lat 80-tych i (co warto przypomnieć) obaj ci politycy często ze sobą współpracowali, w latach 90-tych nawet w ramach jednej partii, a na początku XXI wieku tworząc wspólną koalicję wyborczą.

 

Słudzy Ukrainy i Komisji Europejskiej

 

Pod wieloma względami będzie to zatem rząd kontynuacji, przede wszystkim na polu międzynarodowym. Nieprzypadkowo ze zmianą rządu zbiegły się działania zmierzające do usunięcia polskich kierowców blokujących przejścia graniczne z Ukrainą przed nieuczciwą konkurencją ze strony ukraińskich przewoźników. Politycy Platformy Obywatelskiej wyraźnie chcą zademonstrować, że w działaniach prokijowskich będą równie zdeterminowani, za to znacznie skuteczniejsi od Prawa i Sprawiedliwości. Ten sam ton słyszeliśmy zresztą bezpośrednio w expose nowego premiera. Wszelkie rosyjskie nadzieje, że Tusk wróci do polityki resetu z 2009 r. są całkowicie nieuzasadnione. Tusk i jego ekipa działają wyłącznie w granicach zakreślonych stopniem zależności Polski od USA i UE. A skoro Waszyngton i Bruksela resetu i odprężenia nie chcą – to i Warszawa nie zdecyduje się na poprawę stosunków z Moskwą.

 

Korekty dotyczyć będą zatem wyłącznie frazeologii i propagandy. Rządy PiS-u były wprawdzie bezwzględnie posłuszne wobec polityki Komisji Europejskiej, ale na użytek wewnątrzkrajowy czyniły wrażenie, że są przeciw. Tusk będzie słuchał Brukseli bez zbędnego krygowania się, zarówno jeśli chodzi o centralizację polityczną Unii, dalszą transformację energetyczną i politykę imigracyjną. Powtórzmy: PiS też te brukselsko-niemieckie zalecenia wykonywało, tylko udając, że się nie cieszy. Teraz będzie tak samo, tylko z większym entuzjazmem.

 

Tematy zastępcze i zapaść gospodarcza


Wewnętrze spory polityczne w Polsce będą nadal utrzymywane raczej w sferze ideologicznej, zwłaszcza w zakresie edukacji, kwestii ochrony życia poczętego, promocji LGBT. Tradycyjnie tematy te odwracają uwagę Polaków od problemów gospodarczych i słabości międzynarodowej Polski, zarówno nowy rząd, jak i zwolennicy poprzedniej ekipy chętnie zatem skorzystają z tej sprawdzonej metody.

 

W ekonomii wreszcie rząd Tuska unikać będzie zapewne większego demontażu elementów systemu redystrybucji dochodu narodowego, wdrożonego w bardzo zresztą ograniczonym zakresie przez PiS. Sytuacja finansów publicznych Polski jest stabilnie… zła, zaś głównymi problemami pozostają inflacja i rosnące koszty życia. Te elementy pozostają jednak poza zasięgiem decyzyjnym tego i każdego innego rządu, który nie zdecyduje się zerwać zależności gospodarczej Polski od UE i Niemiec. Brak państwowej polityki przemysłowej, ignorowanie zapaści mieszkalnictwa, traktowanie imigracji Polaków jako metody statystycznego zmniejszania bezrobocia, a przede wszystkim uczestnictwo w skrajnie niekorzystnej dla Polaków transformacji energetycznej – to prawdziwe przyczyny utkwienia Polski w pułapce średniego wzrostu i trwałej peryferyjności naszej ekonomii w stosunku do Zachodu.

 

Byle trwanie

 

Oznacza to zatem, że nowy rząd, mimo pozornie stabilnej sytuacji parlamentarnej, obejmuje rządy w potencjalnie niestabilnym otoczeniu społecznym, nie mając żadnych recept na rozwiązanie realnych problemów, na czele z kryzysem energetycznym i imigranckim, w tym z faktyczną przemianą Polski w państwo dwunarodowe, z silnym udziałem nowoprzybyłej mniejszości ukraińskiej. To prawdziwe, bardzo poważne zagrożenia tak dla Polski, jak i dla funkcjonowania rządu Donalda Tuska, tymczasem jedyną umiejętnością samego premiera pozostaje tylko robienie dobrego wrażenia. Tym razem talent ten może jednak nie wystarczyć, a zatem główny wysiłek ugrupowań nowej koalicji skupiać się będzie na trwaniu od wyborów do wyborów i co najwyżej wyszarpywaniu kolejnych kawałków publicznego majątku.

 

Tym bardziej zatem: będzie jak zwykle.

 

Konrad Rękas

NEon24



* * * 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy