polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO:

środa, 9 sierpnia 2023

Zaczyna się kampania wyborcza...

Siedziba polskiego parlamentu przy ul Wiejskiej
w Warszawie. Fot. M.&E. Wojciechowscy (Wikimedia commons)
  Wybory parlamentarne odbędą się 15 października - poinformował we wtorek w mediach społecznościowych prezydent RP Andrzej Duda.

Zaczyna się kampania wyborcza - oby zaciekłość nie doprowadziła do niemożliwych do zlikwidowania podziałów.


Pozytywnym elementem decyzji Prezydenta dotyczącej terminu wyborów w pierwszym możliwym terminie jest skrócenie kampanii wyborczej, co wobec narastającej agresji i braku zahamowań prowadzi do tworzenia się głębokich antagonizmów między stronami.

Można sądzić, że jest to świadome działanie obcych sił, wrogich Polsce i polskości, gdyż naturalną cechą Cywilizacji Polskiej było zawsze dążenie do łagodzenia wszelkich konfliktów. Póki polskie zasady współżycia były dominujące nawet konflikty wewnętrzne (konfederacje i rokosze) kończyły się polubownie, a przynajmniej niewielkimi stratami.

Mało, nawet po wygranej jednej ze stron zwycięzcy nie brali odwetu, a wręcz  dążyli do załagodzenia sytuacji - tak było choćby w przypadku rokoszu Zborowskiego.

Cechą polskości jest polemika, ale polemika nie przekraczająca pewnych granic i nie dążąca do wyeliminowania przeciwnika, a raczej mająca na celu przekonanie go do przedstawianych racji.

Niestety, ostatnio na polskiej scenie politycznej zachodzi proces antagonizowania stron, gdzie przestają być używane argumenty, a liczą się emocje. Nie ma dialogu, nie ma wyjaśnień, nie ma nawet prób ustalenia poglądów na sprawy najważniejsze. Liczy się tylko możliwość zniszczenia przeciwnika.

Można jedno powiedzieć: takie stawianie sprawy jest sprzeczne z polskością. Zapiekłą nienawiścią do przeciwnika nigdy nie kierowali się Polacy, a przeciwnie - wrogowie Polski i Polaków.

Po każdym konflikcie jakoś trzeba ułożyć współżycie. Nie da się żyć, gdy jedyną racją własnej postawy jest chęć zemsty. Niezależnie od tego, kto wygra wybory należy pamiętać, że później też będziemy żyli i współpracowali. A jeśli kampania przybierze zbyt wyuzdane formy - może to rzutować na przyszłość.

Przyjmując narzucone zasady oparte na tworzeniu nienawistnych podziałów - stajemy się podobni tym, którzy te podziały tworzą.

Dlatego dyskutując i argumentując, Polacy nie powinni przekraczać granic umiaru. Kampania nienawiści jaką się nam próbuje narzucić jest sprzeczna z polskością i podważa naszą godność narodową.


Krzysztof J.Wojtas

NEon24

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy