polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Przemysław Czarnek został oficjalnie ogłoszony kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Wybór Czarnka jest interpretowany jako zwrot partii w stronę bardziej wyrazistego, prawicowego kursu oraz próba mobilizacji twardego elektoratu przed nadchodzącymi wyborami. * * * AUSTRALIA: Władze Australii oficjalnie poparły działania militarne USA i Izraela podjęte przeciwko Iranowi. Trwa akcja sprowadzania obywateli Australii utkniętych na Bliskim Wschodzie z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej. Rząd zaplanował kolejne loty komercyjne, aby umożliwić powrót tysiącom osób przebywających m.in. w Dubaju. * * * SWIAT: Po barbarzyńskim ataku Izraela i USA na Iran i zamordowaniu jego przywódcy religijnego, armia irańska prowadzi intensywny ostrzał rakietowy Izraela, w którym po raz pierwszy na taką skalę wykorzystuje amunicję kasetową (cluster bombs) wymierzoną w Tel Awiw. Miasto stało się celem wielu fal ataków rakiet balistycznych wyposażonych w głowice kasetowe. Odnotowano liczne pożary i uszkodzenia budynków. Ostrzeliwane są też bazy militarne USA rozlokowane w wielu krajach na Bliskim Wschodzie. Do Waszyngtonu wracają pierwsze trumny ze zwlokami zabitych amerykańskich żołnierzy.
POLONIA INFO:

niedziela, 12 września 2021

Przemysław Piasta: Prymas

Nie pamiętam tłumów, które w pochmurne majowe popołudnie 1981 roku zebrały się na ówczesnym Placu Zwycięstwa w Warszawie. Nie doświadczyłem tej atmosfery podniosłego skupienia, która towarzyszyła ostatniej drodze wielkiego prymasa i wielkiego Polaka. Nie dane mi było poczuć jedności w żałobie, która połączyła niemal cały naród. Tak jak nie dano mi poczuć jedności w radości z tymi rzeszami Polaków, dla których beatyfikacja Stefana Wyszyńskiego jest podobnie jak dla mnie ważnym wydarzeniem.

Hierarchowie kościelni zdecydowali bowiem, że dzisiejsze uroczystości mają być małe. W miarę możliwości skromne, kameralne, pozbawione rozmachu. Że na dawnym placu Zwycięstwa nie zgromadzą się jak przed laty dziesiątki a może setki tysięcy Polaków. Rzecz jasna to nie dlatego, że kogoś przeraża sama wizja wielotysięcznego, rozmodlonego tłumu. To dla naszego dobra, w trosce o zdrowie. Rozumiecie, pandemia… Ta sama pandemia, która nie przeszkodziła kilka dni temu zebrać na Stadionie Narodowym ponad 56 tysięcy kibiców. Ta sama, która nie przeszkadzała nam do niedawna spędzać urlopów w tłocznych kurortach i nie przeszkadza nam robić zakupów w zatłoczonych sklepach.

Ta obłuda płynąca z ust karłów, niegodnych by stać przy grobie olbrzyma, jest znacząca. Choć budzi niesmak jest też mimowolnym hołdem, który występek składa cnocie a marność wielkości. Nie potępiajmy jednak karłów. Czasy prosperity rodzą słabych przywódców. Takich, którym nie w głowie zdobywanie wyżyn a jedynie spokojna konsumpcja. Ta zasada tyczy się w tej samej mierze władzy świeckiej co przywódców duchowych. Olbrzymi rodzą się znacznie częściej w czasach gdy są nam najbardziej potrzebni. Takiego Opatrzność zesłała nam gdy najbardziej go potrzebowaliśmy.

Dziś Stefan Wyszyński jest niewygodny dla wielu środowisk. „Prawdziwym patriotom” nie podoba się, bo nie pasuje do infantylnego kultu „żołnierzy wyklętych”. Antykomuniści mają mu za złe, że choć sam represjonowany nigdy nie wyparł się swojego, jakże niedoskonałego państwa. Tropiciele spisków wewnątrz kościoła szukają tajnych powiązań. Zaś najgłupsze w tym towarzystwie młode, niedouczone lewactwo fałszywie przypisuje mu nazistowskie sympatie.

Tymczasem prymas wymyka się prostemu szufladkowaniu. Był realistą lecz i wizjonerem. Mądrość łączył z konsekwencją a niezłomność z pragmatyzmem. W najbardziej mrocznych czasach, choć sam prześladowany, umiał wznieść się ponad horyzont codzienności. Może dlatego, że olbrzymy widzą więcej…

Przemysław Piasta

Myśl Polska


* * * 

EWTN Polska: BEATYFIKACJA KARDYNAŁA STEFANA WYSZYŃSKIEGO I SIOSTRY RÓŻY CZACKIEJ:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy