polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) z 11 lutego 2026 r. wyraził silny sceptycyzm wobec rządowych planów dotyczących bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Nawrocki zakwestionował warunki unijnego programu finansowania broni, ostrzegając, że wypłaty mogą być uzależnione od „politycznej warunkowości” Komisji Europejskiej, skrytykował rząd Donalda Tuska za brak jasnego stanowiska w sprawie dołączenia do Rady Pokoju Donalda Trumpa. Nawrocki opowiedział się za ścisłym dostosowaniem polskiej strategii bezpieczeństwa do nowej doktryny USA. * * * AUSTRALIA: Wizyta prezydenta Izraela Izaaka Herzoga w Australii wywołała liczne protesty i kontrowersje w głównych miastach kraju. * Od lutego 2026 r. obowiązują surowsze przepisy mające na celu ograniczenie tzw. „visa hopping” (przeskakiwania między różnymi typami wiz), co ma pomóc w opanowaniu rekordowej migracji netto i odciążyć rynek mieszkaniowy. * * * SWIAT: Kreml, ustami rzecznika Dmitrija Pieskowa, zasygnalizował otwartość na współpracę gospodarczą z USA, komentując doniesienia o tzw. „pakiecie Dmitriewa”.Rosja przygotowała propozycję gospodarczą o wartości 12 bln dolarów, przedstawioną przez Kiriłła Dmitriew w zamian za zniesienie sankcji antyrosyjskich. * W Japonii partia LDP pod wodzą premiera Takaichi odniosła miażdżące zwycięstwo wyborcze.
POLONIA INFO:

wtorek, 14 kwietnia 2020

Maseczki chronią przed zakażeniem. Jak je prawidłowo nosić?

Fot. Pixabay
Maseczki nie powinno się nosić dłużej niż dwie godziny i trzeba ją prać po każdym użyciu. A jednorazowe wyrzucać.

Od przyszłego czwartku Polacy muszą zakrywać twarze w miejscach publicznych – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Nowe przepisy, których szczegóły poznamy po świętach, mają pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa.
 
O wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek apelowali lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Ich zdaniem zakrywanie twarzy na ulicach, placach, w komunikacji zbiorowej, sklepach, aptekach, urzędach czy innych miejscach ogólnie dostępnych ma na celu ochronę tych osób, które nie są jeszcze zakażone.


Nawet 50 proc. przypadków zakażenia koronawirusem może przechodzić bezobjawowo. Ci, u których objawy wystąpią, mogą zakażać już na kilka dni przed wystąpieniem typowych dla wirusa dolegliwości. Trudno więc odgadnąć, kto jest nosicielem, a kto zarażonym. Nic więc dziwnego, że coraz więcej państw wprowadza obowiązek noszenia maseczek. Wzorem władz państw azjatyckich taką decyzję podjęły już w Europie Czechy i Słowacja. Od przyszłego czwartku bez zakrytych ust i nosa nie opuszczą swoich mieszkań również Polacy.
 
- SARS-CoV-2 to bardzo mały wirus. Średnica pojedynczej cząsteczki wynosi od 60 do 140 nanometrów. Tymczasem większość masek jest w stanie zatrzymać patogeny większe od 300 nanometrów, przez które koronawirus przejdzie bez trudu. Z drugiej jednak strony nie jest sam zawieszony w powietrzu. Występuje w formie większych lub mniejszych cząstek, zawieszonych w aerozolu. Maseczki, zależnie od zastosowanych w nich filtrów, chronią nas właśnie przed tym aerozolem, więc pośrednio i przed koronawirusem. Im mniejsze cząstki i w większym procencie filtrują, im są bardziej szczelne, tym lepiej - wyjaśnia Agnieszka Motyl, specjalista medycyny rodzinnej i epidemiolog z Medicover.
 
Zakrywanie ust i nosa chroni na dwa sposoby. Po pierwsze, taka warstwa tkaniny ma za zadanie zatrzymać przy nas patogeny, które wyrzucamy z siebie kaszląc, kichając, a nawet głośniej mówiąc. Zarówno epidemiolodzy jak i badacze dynamiki płynów i gazów nie mają wątpliwości, że takie zakażone, najmniejsze cząstki mogą w sprzyjających warunkach przemieszczać się na odległość 4 do 6 m. To 2-3 razy więcej niż wynosi zalecany przez WHO dystans społeczny. Im są większe, tym mają mniejszy zasięg i łatwiej o zabezpieczenia, które je zatrzymają przy twarzy. - Maski chronią wiec otoczenie przed zakażonymi osobami, które je noszą - wyjaśnia specjalistka.
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy