polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

wtorek, 14 kwietnia 2020

Maseczki chronią przed zakażeniem. Jak je prawidłowo nosić?

Fot. Pixabay
Maseczki nie powinno się nosić dłużej niż dwie godziny i trzeba ją prać po każdym użyciu. A jednorazowe wyrzucać.

Od przyszłego czwartku Polacy muszą zakrywać twarze w miejscach publicznych – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Nowe przepisy, których szczegóły poznamy po świętach, mają pomóc ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa.
 
O wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek apelowali lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Ich zdaniem zakrywanie twarzy na ulicach, placach, w komunikacji zbiorowej, sklepach, aptekach, urzędach czy innych miejscach ogólnie dostępnych ma na celu ochronę tych osób, które nie są jeszcze zakażone.


Nawet 50 proc. przypadków zakażenia koronawirusem może przechodzić bezobjawowo. Ci, u których objawy wystąpią, mogą zakażać już na kilka dni przed wystąpieniem typowych dla wirusa dolegliwości. Trudno więc odgadnąć, kto jest nosicielem, a kto zarażonym. Nic więc dziwnego, że coraz więcej państw wprowadza obowiązek noszenia maseczek. Wzorem władz państw azjatyckich taką decyzję podjęły już w Europie Czechy i Słowacja. Od przyszłego czwartku bez zakrytych ust i nosa nie opuszczą swoich mieszkań również Polacy.
 
- SARS-CoV-2 to bardzo mały wirus. Średnica pojedynczej cząsteczki wynosi od 60 do 140 nanometrów. Tymczasem większość masek jest w stanie zatrzymać patogeny większe od 300 nanometrów, przez które koronawirus przejdzie bez trudu. Z drugiej jednak strony nie jest sam zawieszony w powietrzu. Występuje w formie większych lub mniejszych cząstek, zawieszonych w aerozolu. Maseczki, zależnie od zastosowanych w nich filtrów, chronią nas właśnie przed tym aerozolem, więc pośrednio i przed koronawirusem. Im mniejsze cząstki i w większym procencie filtrują, im są bardziej szczelne, tym lepiej - wyjaśnia Agnieszka Motyl, specjalista medycyny rodzinnej i epidemiolog z Medicover.
 
Zakrywanie ust i nosa chroni na dwa sposoby. Po pierwsze, taka warstwa tkaniny ma za zadanie zatrzymać przy nas patogeny, które wyrzucamy z siebie kaszląc, kichając, a nawet głośniej mówiąc. Zarówno epidemiolodzy jak i badacze dynamiki płynów i gazów nie mają wątpliwości, że takie zakażone, najmniejsze cząstki mogą w sprzyjających warunkach przemieszczać się na odległość 4 do 6 m. To 2-3 razy więcej niż wynosi zalecany przez WHO dystans społeczny. Im są większe, tym mają mniejszy zasięg i łatwiej o zabezpieczenia, które je zatrzymają przy twarzy. - Maski chronią wiec otoczenie przed zakażonymi osobami, które je noszą - wyjaśnia specjalistka.
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy