polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad projektem ustawy ws. wolności słowa w Internecie. To pokłosie ostatnich incydentów blokowania kont użytkowników lub usuwania opublikowanych przez nich treści w mediach społecznościowych."Polska powinna mieć regulacje chroniące przed nadużyciami wielkich korporacji internetowych, które coraz częściej w imię obrony wolności tę wolność ograniczają." - napisał na twitterze Ministerb sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. * * * AUSTRALIA: Australia rozpocznie szczepienia na COVID-19 w przyszłym miesiącu w ramach przyspieszonego planu mającego na celu zaszczepienie 4 milionów ludzi do końca marca. W pierwszej fazie pięciostopniowego planu wprowadzenia szczepionki, szczepienie będzie zarezerwowane dla pracowników służby zdrowia pierwszej linii, pracowników kwarantanny, placówek opiekuńczych i podopiecznych oraz najważniejszych polityków federalnych. * * * SWIAT: Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła przed możliwą śmiercią stu tysięcy osób tygodniowo z powodu koronawirusa, informuje Reuters.ak zauważono, obecnie ponad 47 procent zgonów ma miejsce w Ameryce Północnej i Południowej, a w przyszłości według prognoz liczba ta może wzrosnąć. W Europie, zgodnie z oczekiwaniami organizacji, sytuacja się ustabilizuje, ale śmiertelność pozostanie na wysokim poziomie. Według najnowszych danych WHO liczba wykrytych przypadków koronawirusa na świecie przekroczyła 94 miliony. Przez cały ten czas zmarło ponad dwa miliony ludzi.
POLONIA INFO: Festiwal Filmów Polskich w Australii online: 22-31 stycznia 2021 - polishfilmfestival.com.au

środa, 1 kwietnia 2020

Lekarze rodzinni apelują: Noszenie maseczek to obowiązek!

W Chinach podczas pandemii koronawirusa noszenie masek
 w miejscach publicznych jest obowiązkowe. Fot. Pixabay
Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zaapelowali o wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek ochraniających nos i usta w miejscach publicznych i w zakładach pracy – wynika z wtorkowego komunikatu prasowego PPOZ.

„Odpowiedzialne noszenie maseczek pozwoli ograniczyć rozprzestrzenianie się zarazy i tym samym – o czym jesteśmy przekonani – uratuje niejedno ludzkie życie”– napisali w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i do głównego inspektora sanitarnego Jarosława Pinkasa. Jeszcze nie tak dawno Pinkas mówił dla Super Expressu: - Maseczki nie chronią przed zarażeniem koronawirusem! Noszenie ich przez osoby zdrowe jest kompletnie bezsensowne.

Lekarze PPOZ zwrócili też uwagę, że obecnie już nie tylko w Chinach czy w wielu innych państwach Azji, mocno doświadczonych przez koronawirusa obowiązuje noszenie maseczek pod rygorem dużych restrykcji. W Europie również kolejne kraje: Włochy, Czechy i Wielka Brytania wprowadzają takie wymogi.

"My natomiast ciągle słyszymy, że jest to niepotrzebne, maseczki przeznaczone są tylko dla chorych, osób się nimi opiekujących oraz służb z nimi się stykających. Tymczasem zagrożenie sięgnęło zenitu. Jesteśmy już w fazie transmisji poziomej koronawirusa, który zaraża drogą kropelkową wszystkich wokół: gdy zarażony, chory, a także nosiciel kicha, kaszle, a nawet tylko mówi. Wirus w otoczeniu może utrzymywać się do kilku godzin” – przypomniała prezes PPOZ Bożena Janicka. Dodała, że istotne jest zakrywanie ust, a maseczka nie musi być najwyższej jakości.


„Skuteczne są zwykłe, kilkuwarstwowe, harmonijkowe, a nawet zrobione w warunkach domowych. Maski mają jeszcze jedną ważną zaletę: ograniczają ruchy mimowolne rąk: drapanie, pocieranie, dotykanie do ust oraz nosa. To jest kolejne zagrożenie zarażenia. Maseczka – naszym zdaniem – jest ważniejsza niż rękawice jednorazowe. Ręce zawsze można umyć”– wyjaśniła prezes PPOZ. Jednocześnie lekarze rodzinni PPOZ zaapelowali, by pozostać w domu, ale jeśli wyjście jest konieczne, to zawsze w maseczce zasłaniającej nos i usta.

Tymczasem w Australii wszelkie autorytety od początku pandemii nawołuja aby nie nosić maseczek na ustach i nosie, chyba, że ktoś jest chory. Zapobiegliwi Chińczycy mieszkający w Australii, widząc co niedawno działo się w Chinach niemal powszechnie używają masek na ulicach Sydney czy Melbourne. Chodzi o to, że zawsze można spotkać po drodze kogoś nieznajomego, który może być roznosicielem śmiercionośnego  wirusa.  Wszystkie ograniczenia i nakazy rządowe ani słowem nie wspominają  o noszeniu masek.  Czyżby nas wszystkich od tygodni oszukiwano? Jeśli tak wkrótce wybuchnie oprócz zwiększonej epidemii potężna afera polityczna. Czy ktoś gra naszym zdrowiem, a może nawet życiem?
kb/BumerangMedia/ msn wiadomości /PAP 



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja