polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

wtorek, 11 września 2018

Czy gniewi są madrzejsi? Nie - mówią badacze

Gniewna ale czy mądrzejsza? . Fot. Montse PB (CC-BY-2.0)
Osoby gniewne, wybuchowe, uważają się za mądrzejsze od innych. Nie mają jednak racji - twierdzą naukowcy z Polski i Australii po badaniach na grupie pół tysiąca osób.

Najnowsze ustalenia dotyczące gniewu w kontekście postrzegania własnej inteligencji ukazały się w czasopiśmie "Intelligence". Autorami są dr hab. Marcin Zajenkowski z Uniwersytetu Warszawskiego i dr Gilles E. Gignac z University of Western Australia w Perth.

"Gniew to co prawda negatywna emocja, ale wypływające z niej konsekwencje są zupełnie inne, niż w przypadku takich uczuć, jak smutek czy depresja. Złość i gniew łączy się bowiem z działaniem i ruchem" - podkreśla w rozmowie z PAP dr hab. Zajenkowski.
Na próbie pół tysiąca osób Zajenkowski wraz z Gignacem udowodnili, że ludzie gniewni (mający tendencję do wybuchania gniewem) mają się za mądrzejszych, niż w rzeczywistości.
Przeprowadzono badanie ankietowe: ochotnicy mieli oszacować swój własny poziom inteligencji i jednocześnie ocenić, czy są gniewni. Następnie naukowcy ocenili obiektywnie ich inteligencję, przeprowadzając testy.

Okazało się, że w wypadku osób skłonnych do gniewu samoocena i ocena zewnętrzna nie idą w parze. "Osoby gniewne, które stwierdziły, że są bardziej mądre od innych - takimi jednak nie były. Był to tylko ich nierealistyczny optymizm" - mówi psycholog.

W obu grupach (osób bardziej i mniej skłonnych do gniewu) liczba osób bardziej inteligentnych była podobna. "Cecha gniewu nie ma związku z poziomem inteligencji - tylko na sposób jej postrzegania. Liczba osób inteligentnych i nieinteligentnych była podobna w obu grupach" - dodaje psycholog.

Naukowcy nie dają jednoznacznej odpowiedzi, skąd bierze się taki mechanizm. Być może ma podłoże ewolucyjne - gniew często wzbudzany jest w momencie zagrożenia. "Gniew popycha do działania i wzmaga do walki i zaangażowania. Automatycznie też rośnie poczucie własnej wartości, która może motywować, nawet kosztem przeszacowania swoich możliwości" - opisuje ekspert.

Zajenkowski śmieje się, że dobrej ilustracji dla stwierdzonej prawidłowości dostarczają media społecznościowe i prowadzone tam dyskusje. W roli ekspertów na różne tematy wypowiadają się tam osoby, które często nie mają bladego pojęcia o konkretnej dziedzinie. "Uważają jednak, że mają pełne prawo i wiedzę do podejmowania dyskusji. Z kolei o ich zdenerwowaniu świadczy często używane słownictwo" - wskazuje.

"Gniew to nietypowa negatywna emocja, może mieć pewne pozytywne konsekwencje - motywuje i wzmaga poczucie własnej wartości" - kwituje.

Zajenkowski zamierza teraz przebadać osoby gniewne w momencie wybuchów. Chce sprawdzić, czy również w momencie zdenerwowania - uważają one, że są mądrzejsze, niż w rzeczywistości. Badania przeprowadzone wcześniej przez różne grupy naukowców wykazały, że osoby wprowadzone eksperymentalnie w stan gniewu mają kilka różnych skłonności. Są m.in. bardziej skłonne do podejmowania ryzyka albo są nierealistycznie optymistyczne. 

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy