polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO:

piątek, 29 czerwca 2018

Po meczu Polski z Japonią: Zwycięstwo na pożegnanie

Polska wygrała z Japonią 1-0 w ostatnim meczu grupy H. W równolegle rozegranym spotkaniu, w którym Kolumbia podejmowała Senegal, zespół z Ameryki Południowej zwyciężył podobnie jak Biało-czerwoni 1-0.

W meczu z Japonią Polacy zaprezentowali się całkiem przyzwoicie. Przez zdecydowaną większość spotkania grę mieli pod kontrolą. Mogliśmy prowadzić już po pierwszej połowie, ale bardzo groźny strzał głową, który oddał Kamil Grosicki został zatrzymany przez Kawashimę. Zwycięska bramka padła w 59 minucie po stałym fragmencie gry. Z rzutu wolnego bardzo dobrze dośrodkował Rafał Kurzawa, piłka trafiła na nogę Jana Bednarka, a następnie do siatki. Polacy grę mieli pod kontrolą do końca spotkania.

Szkoda, że był to tylko „mecz o honor”… Nasi piłkarze tym zwycięstwem tylko utwierdzili nas w przekonaniu, że ten mundial mógł się całkiem inaczej potoczyć. Wynik meczu z Kolumbią oczywiście nie podlega dyskusji, bo była to deklasacja, ale Senegal był to zespół absolutnie do ogrania. Szybko zaprzepaszczona szansa na dobry wynik na tym turnieju pozostawia nam ogromny niedosyt. Tym bardziej boli odpadnięcie z rozgrywek w Rosji, że zespoły z naszej grupy nie były bardzo mocne, były absolutnie do ogrania.

Na końcową porażkę Polaków złożyło się wiele czynników, oprócz kontuzji podpory defensywy- Kamila Glika, trzeba wspomnieć, że formę straciło wielu kluczowych graczy, na czele z Robertem Lewandowskim. Właśnie od napastnika Bayernu wymagaliśmy zdecydowanie więcej. Bardzo słabo wypadł na tym turnieju również Arkadiusz Milik. Było wiele momentów, w których nasi gracze po prostu nie mięli pomysłu na grę. Brak „mocy rażenia” w ataku i błędy w obronie sprawiły, że resztę spotkań Mundialu nasi reprezentanci obejrzą już tylko w roli widzów. Teraz pozostał już tylko czas rozliczeń i niewątpliwie zmian.

W drugim czwartkowym meczu Kolumbia wygrała z Senegale po bramce dobrze nam znanego Yerrego Miny. Ostatecznie z naszej grupy awansowały drużyny Kolumbii i Japonii. Senegal mimo takiego samego bilansu jak Japonia odpadł, a zadecydowała o tym klasyfikacja Fair Play.

Końcowa tabela grupy H (+ awans do 1/8 finału MŚ):

                     MECZE, PUNKTY, GOLE+, GOLE-

1.    Kolumbia+        3            6            5             2

2.    Japonia+          3            4            4             4

3.    Senegal            3            4            4            4

4.    Polska              3            3             2            5

 
Bartosz Pawełek


  * * *
Highlights from FIFA TV


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy