polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 19 lutego doszło do faktycznego rozpadu partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Ugrupowanie to, będące dotąd częścią koalicji rządzącej, straciło znaczną liczbę parlamentarzystów. Grupa 19 parlamentarzystów (posłów i senatorów) ogłosiła odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu o nazwie Centrum. * * * AUSTRALIA: Synoptycy zapowiadają najsilniejsze od dekad opady deszczu w centralnej Australii, które mają dotrzeć do Australii Południowej i Nowej Południowej Walii. Wydano ostrzeżenia powodziowe dla dziesiątek dorzeczy; zalania mogą odciąć lokalne społeczności od świata. * * * SWIAT: Sytuacja na linii USA–Iran jest obecnie bardzo napięta, a doniesienia medialne z ostatnich dni wskazują na realną groźbę amerykańskiego ataku zbrojnego na Iran. Pentagon postawił swoje siły w stan gotowości. W regionie Bliskiego Wschodu trwa największa koncentracja sił powietrznych od 2003 roku, a na miejsce zmierzają grupy uderzeniowe lotniskowców, m.in. USS Gerald R. Ford oraz USS Abraham Lincoln.
POLONIA INFO:

piątek, 5 września 2014

WITKACY READINGS w La Mama Theatre w Melbourne

"Madness" w Melbourne. Fot.B.Żongołłowicz
Reżyser Lech Mackiewicz z Auto Da Fe Theatre Company przywiózł w ostatnich dniach sierpnia do Melbourne „Madness“  na motywach twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza – Witkacego.

Z grupą zaprzyjaźnionych aktorów (Jane Bayly, Matt Crosby, Maude Davey, Tom Davies, Kathleen Doyle, Majid Shokor, Brendan Snow, Emily Tomlins i Reece Vella) „podał” ją w udramatyzowanej formie widowni La Mama Theatre w Melbourne. Na gitarze improwizowała Iryna Vella.

Dopełnieniem „Madness“ były trzy mini-sztuki „Cockroaches”, „The Brave Princess” i „The Poor Little Boy” w tłumaczeniu Izabelli Mackiewicz, które Witkacy napisał w 1893 roku, gdy miał 8 lat!

John Gill – Witkacowy fascynat - przygotował krótki wykład na temat artysty. Projekcja jego nagrania stanowiła ciekawy akcent przedstawienia.





Tekst i zdjęcia: Bogumiła Żongołłowicz




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy