polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

piątek, 10 stycznia 2014

Zła passa polskich tenisistów w Australii i Nowej Zelandii

Agnieszka Radwańska. Fot. Wikipedia/C.Johnson
Rozstawiona z numerem pierwszym Agnieszka Radwańska pożegnała się z turniejem WTA w Sydney. Polka przegrała z amerykańską tenisistką Bethanie Mattek-Sands 5:7, 2:6 w meczu drugiej rundy - informuje Polskie Radio. Trwa zła passa polskich tenisistów biorących udział w aktualnych turniejach w Australii I Nowej Zelandii.

Dla 24-letniej krakowianki, która w ubiegłym roku triumfowała w Sydney, był to mecz otwarcia, bowiem w pierwszej rundzie miała "wolny los". Natomiast o cztery lata starsza Mattek-Sands, która do głównej drabinki dostała się dzięki wygranej w kwalifikacjach, pokonała Kanadyjkę Eugenie Bouchard 6:4, 6:3.
Wtorkowy pojedynek trwał 92 minuty. Po jego zakończeniu Polka stwierdziła, że nie jest załamana porażką.

- Miałam wiele udanych meczów w poprzednim tygodniu - przypomniała Radwańska, która wspólnie z Grzegorzem Panfilem dotarła niedawno w Perth do finału Pucharu Hopmana (1:2 z Francją), nieoficjalnych mistrzostw świata drużyn mieszanych.
- To nie jest tak, że dzisiaj zagrałam źle. Nie martwię się o swoją formę. Myślę, że to po prostu nie był mój dzień. Czasami zdarzają się porażki. Każdy turniej jest inny, nie da się wygrać wszystkich meczów w każdej imprezie - dodała polska zawodniczka, która wciąż ma problemy z kontuzjowanym barkiem.
- Trochę to czuję, ale mam dobre środki przeciwbólowe. To nie jest poważna sprawa, wszystko powinno być w porządku - stwierdziła.
Tymczasem Mattek-Sands nie ukrywała ogromnej radości po zwycięstwie nad znacznie wyżej klasyfikowaną rywalką.
"To prawdopodobnie jedno z moich największych zwycięstw w karierze" - przyznała Amerykanka, która teraz zagra ze swoją rodaczką Madison Keys.


Piąta w rankingu WTA Tour Radwańska i sklasyfikowana na 48. pozycji Mattek-Sands wcześniej spotkały się tylko raz. W pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w 2012 roku lepsza okazała się krakowianka.


W turniejach rozgrywanych w Australii i Nowej Zelandii Polacy spisują się w tym roku fatalnie. Swoje mecze (oprócz Agnieszki Radwańskiej) przegrali już Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz i Michał Przysiężny.
Polskie Radio

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy