polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

środa, 8 stycznia 2014

Prof. Kowaleczko obala tezy kolejnego "eksperta Macierewicza"

Fot. Faktysmolensk.gov.pl
Tu-154M po utracie końcówki skrzydła wykonał półobrót i jednocześnie "górkę", odchylając tor lotu w lewo - wynika z symulacji ostatnich sekund lotu przeprowadzonej przez jednego z najlepszych polskich specjalistów w dziedzinie mechaniki lotu prof. Grzegorza Kowaleczko. Jego zdaniem obliczenia potwierdzają ustalenia raportów MAK i komisji Millera.
 

Liczące 103 strony opracowanie opublikował na swojej stronie zespół smoleński przy kancelarii premiera, którym kieruje Maciej Lasek. Prof. Kowaleczko - jak zaznaczył Lasek - wykonał swoje opracowanie z własnej inicjatywy i przekazał je bezpłatnie zespołowi.
Całą analizę można przeczytać na stronie
faktysmolensk.gov.pl 


Autor nowej symulacji jest fizykiem, specjalistą mechaniki lotu i prorektorem ds. naukowych Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Sam profesor we wstępie opracowania napisał, że podjął się tematu „w związku z pojawiającymi się często wątpliwościami, czy samolot mógł wykonać półobrót po utracie skrzydła”.  Zdaniem prof. Kowaleczki  odpowiedź na pytanie: „czy samolot Tu-154M po utracie końcówki skrzydła wykonał półbeczkę, czy też nie?” – jest jednoznaczna.
 
„Półobrót”, jaki wykonał samolot prezydencki 10 kwietnia 2010 r, na chwilę przed zderzeniem z ziemią był kwestionowany przez ekspertów związanych z parlamentarnym zespołem ds. katastrofy smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Prof. Kazimierz Nowaczyk udowadniał, że samolot nie mógł wykonać tzw. półbeczki, bo musiałby zmienić kierunek lotu.
Zaś duński naukowiec Glen Jorgensen podczas II konferencji smolenskiej dowodził, że prezydencki tupolew, po zderzeniu z brzozą nie powinien runąć na ziemię, a spokojnie odlecieć. Zdaniem naukowca samolot rozbił się, bo stracił dodatkowy fragment skrzydła.
 
W swym opracowaniu prof. Kowaleczko pisze m.in. o tym, że badania Jorgensena nie "spełniają wymogów dotyczących publikacji naukowych", a jako najważniejszy błąd wskazuje brak zdefiniowania wielu wykorzystywanych paramentrów i błędy w określeniu geometrii skrzydła.
 
Z opracowania wynika, że wyniki otrzymane przez G.A. Jorgensena były błędne, gdyż opierały się na złych założeniach, niewłaściwych danych i bardzo uproszczonym modelu obliczeniowym" - czytamy na stronie faktysmolensk.gov.pl.
 
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych stwierdziła, że uderzenie w dużą brzozę doprowadziło do oderwania ok. sześciu metrów lewego skrzydła wraz z lotką. Po uderzeniu samolot zaczął w sposób niekontrolowany przechylać się w lewo, w efekcie odwracając się kołami do gory.

W ka­ta­stro­fie, do któ­rej do­szło w po­bli­żu lot­ni­ska Smo­leńsk-Pół­noc­ny 10 kwietnia 2010 roku, zgi­nę­ło 96 osób, w tym pre­zy­dent RP Lech Ka­czyń­ski i jego mał­żon­ka Maria. Wraz z parą pre­zy­denc­ką zgi­nę­li także mi­ni­stro­wie, par­la­men­ta­rzy­ści, sze­fo­wie cen­tral­nych urzę­dów pań­stwo­wych, do­wód­cy wszyst­kich ro­dza­jów sił zbroj­nych, a także ofi­ce­ro­wie Biura Ochro­ny Rządu i człon­ko­wie za­ło­gi tu­po­le­wa.
gazeta.pl/onet.pl/tvn24
 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy